Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Drogi słuchaczu, rzekła treść zdumiona
popatrz na mnie i weś mnie w ramiona,
nie patrz na szaty mi przybrane tak niegustownie
lecz popatrz mi w oczy, popatrz tak skromnie,

Gdzie w słowach cuda? jak stojące same
nie znaczą nic więcej niż w próżni śpiewanie,
szaty wraz z wiosnami zmieniają się miedzy nami
a ja w twej miłości chce być goła, umysłem i ustami,

Gdzie mi spinka do duszy przybrana
będzie zdobiła jak uśmiech Twój z rana,
bezporównania...
Choć chce Ci wyglądać jak nimfa, bogini, syrena,
nie ubiorem mym chcę byś mnie doceniał,

Chce byś spojrzał, krytyką, i owszem
lecz spójrz na mnie, na mnie! nie na szaty mi obce,
setki kilometrów stąd będe Ci nie znana?
czy na tym polega miłość czytania?

Opublikowano

na wstepie pozdrawiam wszystkich,
jestem dysortografem ? mam jakies dysfynkcje ??
pewnie że mam , a czemu miałbym nie mieć,
drogi czytelniku, przeczytaj treść a dume słownictwa zostaw gdzieś .... za sobą, daleko

dzięki za krytyke, lecz nie jestem do niej przychylny,

ale powiem szczerze że osiągnołem to co chciałem,

mi treść przewodzi a nie ubiur czy ubiór (*** go wie)...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97  Dziękuję Ci za tak uważne czytanie.  Pomyślałam przy Twoich słowach o czymś jeszcze… można grać ze słuchu, można recytować z pamięci — ale ile takich utworów uniesiemy w sobie? A kiedy zna się nuty i litery - świat robi się szerszy, bo można sięgać dalej. Może w życiu jest podobnie - dobrze czasem trzymać się zapisu, żeby nie zgubić melodii między nami… Serdeczności :)
    • @Wal   Masz rację co do klamry - nie połączyłam tego zdania z otwarciem. Dziękuję, że to doprecyzowałeś, bo bez tej wskazówki faktycznie umknęłoby mi to przy samej lekturze. I szczerze mówiąc, to potwierdza moją wcześniejszą uwagę o długości - klamra kompozycyjna działa najsilniej, gdy czytelnik pamięta początek w momencie dotarcia do końca. Przy tak rozbudowanym tekście to echo łatwo umyka, nawet jeśli zamysł jest świadomy i konsekwentny. Ale skoro skierowany do jednej osoby ... to na nic moje opinia.   Co do "chodzenia" śmierci - dla mnie to była raczej metafora niż deklaracja dosłowna. Ale doceniam wyczucie języka, bo widać, że każde słowo ma u Ciebie znaczenie. Pozdrawiam.   
    • ...zaproszenie...   ..ty usłysz mój szept pomiędzy wersami  podejdź bliżej  nie gryzę  zostańmy we dwójkę z tymi myślami    słyszysz  widzisz    nie musisz mówić wprost jeśli nie chcesz  szeptem opowiedz  rozumiem  Potrafię dostrzec jak i mówić gestem..   chytrylis - 2026r.  
    • Dziś głębia to dramat soczystych soków ukłucia jak brzmiący bas   czy stracę kontrolę? próbuję kolejny raz wyjść i dać smak słów   jedni się tym żywią to czas, w którym świecą gwiazdy   a ja powstrzymany idę  nie próbuję wyjść poza przechodzę przez to i tracę czas   a powieść trwa złożona. 
    • @Berenika97 Dziękuję serdecznie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      . Cóż mogę więcej powiedzieć, zgadzam się
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...