M._Krzywak Opublikowano 3 Października 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Października 2008 pomiędzy nami wieje wiatr nie ma miasta tam gdzie są ludzie przechodzą znikam pomiędzy półkami zamieniam się w koszerną wędlinę nie znam się na rasach na rysach tym bardziej na karoserii – przeklęty kot wszyscy mamy gęby upychamy je w szeregi pochwał gęby są podobne do siebie jak wersy stworzyłem człowieka nazywają mnie: Bóg
BARBARA_JANAS Opublikowano 3 Października 2008 Zgłoś Opublikowano 3 Października 2008 Gombrowicz byłby zadowolony jak ja. Pozdrawiam
Bernadetta1 Opublikowano 4 Października 2008 Zgłoś Opublikowano 4 Października 2008 w zakończeniu coś bym zmieniła....na pewno do poprawek , ale niezły moim zdaniem:)
adam sosna Opublikowano 4 Października 2008 Zgłoś Opublikowano 4 Października 2008 karoserie stworzył człowiek - przeklęte człowiek stworzył karoserie - przeklęty Bóg stworzył kobietę - niektórzy mężczyźni chwalą kij wie, jak było :):):) ps "nie ma miasta tam gdzie są ludzie przechodzą" bym nie ma miast tam gdzie są ludzie przechodzą z szacunkiem
Marlett Opublikowano 4 Października 2008 Zgłoś Opublikowano 4 Października 2008 Michał! Wiersz nie musi mieć tytułu, ale ja mam; '' hala cha ha'', ewent; ''hala cha ha!'' Słońca.
adolf Opublikowano 4 Października 2008 Zgłoś Opublikowano 4 Października 2008 To bym zostawił, bo dobre: wszyscy mamy gęby upychamy je w szeregi pochwał gęby są podobne do siebie jak wersy stworzyłem człowieka nazywają mnie: Bóg poczatek też niezły, chociaż, co byś powiedział na moją propozycje: pomiędzy nami wieje wiatr nie ma miast gdzie są ludzie przechodzą pomiędzy półkami znikam zamieniam się w koszerną wędlinę nie znam się na rasach na rysach tym bardziej na karoserii
lubię latawce Opublikowano 4 Października 2008 Zgłoś Opublikowano 4 Października 2008 wszyscy mamy gęby upychamy je w szeregi pochwał gęby są podobne do siebie jak wersy to jest super, i pierwsza strofa też bardzo dobra. druga zwrota to mi raczej maślankę przypomina, i puenta taka trochę byle jaka; nie powala Mister :P /chociaż: nie znam się na rasach na rysach tym bardziej stworzyłem człowieka nazywają mnie: Bóg - to ma się ku sobie sensownie :) /chociaż paradoksalnie ;P pozdrawiam, angelika.
Bernadetta1 Opublikowano 4 Października 2008 Zgłoś Opublikowano 4 Października 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. jak pani Hania mówi że dno,to dobry znak dla wiersza;):):):)...pozdr.
Pancolek Opublikowano 4 Października 2008 Zgłoś Opublikowano 4 Października 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Zgadzam się z Wuszką. Dwie strofy jakby za bardzo odrębne. Pierwsza mi się bardziej podoba ;) Pancuś
kasiaballou Opublikowano 5 Października 2008 Zgłoś Opublikowano 5 Października 2008 "(...)kij wie, czy dobry" Wiem jedno; podoba mi się ten wiersz, ciekawy pomysł z perspektywy skrupułów i dylematów jakże ludzkiego Najwyższego - awangarda impresjonizmu poetyckiego. Gęby, rasy - rysy; tyle wieloznaczności, a jednocześnie wymownej predyspozycji wszechpostaw. Pozdrówki:) kasia.
M._Krzywak Opublikowano 5 Października 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Października 2008 Dziękuje bardzo. Właśnie skończyłem maraton w pracy (4 dni na full), nie mam teraz sił się rozejrzeć, ale jak tylko znajdę chwilkę wolną, będę dziękował (wylewnie).
zak stanisława Opublikowano 6 Października 2008 Zgłoś Opublikowano 6 Października 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. pozdrawiam cieplo
allena Opublikowano 6 Października 2008 Zgłoś Opublikowano 6 Października 2008 gęby, może nie tak podobne do siebie; bardziej to, że mają identyczne zadanie do spełnienia muszą jeść, żeby żyć:) a.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się