Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

przenieśliśmy nasze zmęczone ciała w otwarte rany
śmierdzi tu obcym gruczołem potowym. nastawiliśmy się
oboje na godzinie dwunastej, potem trzeciej szóstej
spadaliśmy z siebie odchodząc i dochodząc

znikając wróciliśmy do tej niedojrzałości za którą powinny
całą noc we mgle toczyć się głowy

eskalacja w murach tego zimnego burdelu. lampy
stare filmy srebrny ekran na którym bylibyśmy piękni
wykolejony dziecięcy strach przed zamykaniem oczu
pożegnanie lakier do paznokci plucie w twarz
żałoba bez konkretnego koloru

przyzwyczajenie do przegranej. wykończ mnie w ten sposób
parę lat marzenia o siwych włosach parę lat marzenia o ich
wypadaniu. w głowie słychać ojcze, słucham córko
oby tylko nie to

być może że to ten jeden ten ostatni
tutaj przez zamknięte powieki słońce nie wschodzi
w ogóle go nie ma. brud nostalgia z rozłożonymi nogami
za życia to zmęczone ciało wciąż paruje gniewem

Opublikowano

U.Eco mi sie kojarzyl, jakos tak lcialo: starzy pewni swojego bankructwa mlodzi czujący, że na nie skazani"

dobrze, ciężko jak amebix, do konca. pzdr.

zastrzeżenie. wykolejony strach ok, ale u dziecka? nie zgadzam się.

plucie w twarz.......dzinem jak w buszującym w zbożu. ot skojarzanki


ps. kto to norwid? mialo byc norbi?;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • „Modlitwa lekarza wierszem pisana”   Boże Wszechmogący, co Mądrością włada, Ja, niegodny lekarz, o łaskę Cię błagam. Tyś, co stworzył lekarstwa tej ziemi, Wiesz, że mądry człowiek nie pogardzi nimi.   Choćbym wszelkie księgi miał dzisiaj otwarte, Bez Twej Łaski Panie, nic nie będą warte. Talenty me, zdolności, Tobie przypisuję i za każdy z tych darów pokornie dziękuję.   Racz mi pomóc Boże w moim przedsięwzięciu, abym mógł pomóc starcu, czy dziecięciu. Niech nie szukam dla siebie zysku szkaradnego, lecząc tylko tego, co i bogatszego.   Niechaj z całą troską oraz z gorliwością służę biednym i słabym — z nadzieją, z miłością. Wierzę, że lecząc Twych chorych ubogich, Ty mnie Boże w Niebie dasz wiele łask mnogich.   Miej pieczę nade mną Boże w swej Mądrości, bym stając się znanym nie uległ próżności, bym życie ludzkie cenił ponad wszystko, bym nigdy nie zawiódł, lub „upadł” zbyt nisko.   „Primum non nocere” w walce o pacjenta, niechaj mną kieruje — codziennie i w święta. I gdybym czymkolwiek zaszkodzić mu mógł, broń mnie przed tym Boże, pokieruj mój ruch!   A gdybym leczył co trudniejsze choroby, daj mi Boże łaski dobrać lepsze metody. Im choroba cięższa, bardziej niebezpieczna, tym niech bardziej mnie wspiera Twoja Moc przedwieczna.   Gdy ratuję cierpiącego okaż, Boże, gest. Wszak dobro chorego najwyższym z dóbr jest. W sytuacji skrajnej gdy nic pomóc nie może, odpuść nasze grzechy i zmiłuj się Boże!   Ja choć leczę innych i ulgę im niosę, sam także choruję, sam pomocy proszę. Niech Twe Miłosierdzie ludziom będzie dane, w imię Ojca, Syna, Ducha i na wieki.   AMEN ******* Wiersz powstał na podstawie "Modlitwy lekarza nabożnego" autorstwa Jana Stoińskiego (z 1633 r.), wg opracowania pani Prof. Dr hab. Katarzyny Meller. źródło:

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Charismafilos dla mnie życie jest tak piękne, ulotne każdego dnia, że nie przejmuję się przyziemnymi sprawami:) cieszę zwykłymi zajęciami, warto być w swojej rutynie i nie przestawać tego robić:)
    • @iwonaroma Całkiem do rzeczy.
    • @Leszczym Pewnie o poezji własnej.  
    • @violetta najpierw znaleźć specjalistę, a potem wykupić ;)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...