Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

przenieśliśmy nasze zmęczone ciała w otwarte rany
śmierdzi tu obcym gruczołem potowym. nastawiliśmy się
oboje na godzinie dwunastej, potem trzeciej szóstej
spadaliśmy z siebie odchodząc i dochodząc

znikając wróciliśmy do tej niedojrzałości za którą powinny
całą noc we mgle toczyć się głowy

eskalacja w murach tego zimnego burdelu. lampy
stare filmy srebrny ekran na którym bylibyśmy piękni
wykolejony dziecięcy strach przed zamykaniem oczu
pożegnanie lakier do paznokci plucie w twarz
żałoba bez konkretnego koloru

przyzwyczajenie do przegranej. wykończ mnie w ten sposób
parę lat marzenia o siwych włosach parę lat marzenia o ich
wypadaniu. w głowie słychać ojcze, słucham córko
oby tylko nie to

być może że to ten jeden ten ostatni
tutaj przez zamknięte powieki słońce nie wschodzi
w ogóle go nie ma. brud nostalgia z rozłożonymi nogami
za życia to zmęczone ciało wciąż paruje gniewem

Opublikowano

U.Eco mi sie kojarzyl, jakos tak lcialo: starzy pewni swojego bankructwa mlodzi czujący, że na nie skazani"

dobrze, ciężko jak amebix, do konca. pzdr.

zastrzeżenie. wykolejony strach ok, ale u dziecka? nie zgadzam się.

plucie w twarz.......dzinem jak w buszującym w zbożu. ot skojarzanki


ps. kto to norwid? mialo byc norbi?;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Benjamin Artur - @Berenika97 - @Posem - @Poet Ka - dzięki - 
    • @LessLove To kolejny świetny wiersz, który można odczytać na kilku płaszczyznach.  Na pierwszy rzut oka to wiersz o samej technologii, która jest "karmiona" przez 24h na dobę. Dla mnie to przede wszystkim odczyt artystyczny. Czarujemy słowem, jesteśmy tą "swawolną wróżką". Gorzka prawda jest taka, że AI jest wyzwolona od wiary w te czary. To "nie tylko słowa".   Pomimo tego dajemy z siebie wszystko od razu.   Uderza mnie przede wszystkim "cmentarz marzeń". Dla mnie to wskrzeszenie idei. Twórczość jest tym, co ożywia martwe idee. Ten bardzo dosadny  tekst odczytałam też w kontekście politycznym. Tu ściera się druga strona twórczości. Wybrzmiewa, że nie ma niezależności, bo zawsze jest admin, portal, a w kontekście wiersza - algorytm.   Wniosek jest taki: system jest karmiony naszymi pragnieniami, a my dostajemy jedynie chwilowe kurhany. Z innych odczytów kształtuje mi się tu wydźwięk samej wiary. AI jej nie ma. Jest maszyną, która nie czuje i nie ma duszy.   I tu pada prowokacja: "Tylko słabi wierzą?"  -  Wiara jest prawdziwa. Jej się nie da wygenerować. Myślę też, że całość ma wydźwięk społeczny. Bo scrollujemy. To o topieniu smutków. Chcemy stworzyć coś, co będzie zapamiętane. To tworzenie własnych, spichrzowych pomników.   Może mniej trafnie, ale dla mnie odczyt jest taki, że budujemy na słabym podłożu. Ono jest nietrwałe.   Wiersz wbija " szpilę " na wielu poziomach. Jest tu przede wszystkim prawda, ale i sarkazm i ironia.  Każdy odczyta go własnymi myślami. Dziękuję
    • @Wal Pomysłowo! Pozdrawiam :-)))
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Dziękuję. Również pozdrawiam. 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Dziękuję. Tak, jest pewne podobieństwo i był ten film już wcześniej wspominany w komentarzach, aczkolwiek ten mój świat wydaje mi się bardziej wyludniony niż we wspomnianej produkcji. Poza tym, takich filmów jest więcej, chciażby Jestem legendą.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...