Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

onufry ze spróchniałej ikony
brodę miał tak uniżoną,
że aż wiła się po ziemi

ślizgając się wzrokiem po wypukłych żebrach
mogłam zagrać marsza głodu i pustyni
przyśpiewkę porzuconego ciała

onufry ze spróchniałej ikony
był tak bardzo ziemski i doczesny,
że chciałam zaśmiać się pod włos tej jego siwiźnie,
co zapuszczała w płótno korzenie i rosła
rosła

święty onufry obok
milczał i pewnie się uśmiechał:
przywodząc mi na myśl nasze rozmowy
o pokorze - ty wciąż patrzysz,
a ja wciąż próbuję
dotknąć brody, która

być może

Opublikowano

dziękuję bardzo za wgląd.
kasiaballou: spróbuję jeszcze nad tym pomyśle, bo mi samej coś nie pasuje w tym trzecim wersie;) pozdrawiam.
Rachel Grass: miło mi bardzo. no i byłabym naprawdę wdzięczna za sugestie:) pozdrawiam.
myślątko: dziękuję za opinię:)

Opublikowano
onufry ze spróchniałej ikony
brodę miał tak uniżoną
że aż wiła się po ziemi

ślizgając się wzrokiem po wypukłych żebrach
mogłam zagrać marsza głodu i pustyni
przyśpiewkę porzuconego ciała

onufry ze spróchniałej ikony
był tak bardzo ziemski i doczesny
że chciałam zaśmiać się pod włos tej jego siwiźnie
co zapuszczała w płótno korzenie i rosła

święty onufry obok
milczał i pewnie się uśmiechał:
przywodząc mi na myśl nasze rozmowy
o pokorze - ty wciąż patrzysz,
a ja wciąż próbuję
dotknąć brody
która

być może


to tylko lekka zmiana wersyfikacji i podział na strofki. chodziło mi głównie o estetykę.

pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @obywatel Piękny tutuł i miła treść, ale limeryku brak. Zatem podejrzewam trollowanie wątku.  
    • Piękny wiersz.
    • @Waldemar_Talar_Talar bardzo dziękuję i pozdrawiam:)
    • Toż to racja, że rację, tak owszem, chciałbym ją mieć. Są różne tutejsze racje. I ich wariacje, następstwa i mediacje. Moją rację widziałbym zasadniczo defensywno – obronnie. Lub w postaci bezpieczeństwa dynamicznego. Przedstawię ci własną rację chętnie, najchętniej po to właśnie, właśnie po to i tylko po to by nie musieć już słyszeć racji zewnętrznej. Moja racja ku temu właśnie wzrasta by nie odbierać i by móc odmówić głupiej i dennej i bezcelowej racji zewnętrznej. Dzięki temu właśnie smacznie i spokojnie i nawet z dystansem mogę zjeść kolację, mogę pobłażać sobie i mogę lubić własne myśli - takie nieoswojone. Ma racja widnieje by czuć trochę fanu z własnych i nieporadnych, byle gdzie i byle jak zagubień. Jest, owszem jest, rzecz niewątpliwa, że jest, by cieszyć się chwilą z głupotek, które przywracają wiarę we mnie – mnie człowieka. Taka wiara przydaje mi fest fasonu zatem dzisiaj jeszcze mogę się cieszyć. I jest chociaż taka szansa, że ten wieczór będzie przyjemnym. Szansy, nikłej zresztą, popopopojutrza nie chcę rozumieć. Taka szansa jest zbyt odległa jak na moje rozumowanie. Pisząc te oto właśnie słowa dałem sobie dużą szansę nie przeczytać wielu zdań, które generalnie mam za błędne. Oto jest, moja, moja własna szansa na sukces która recepty wcale nie potrzebuje.     Warszawa – Stegny, 25.05.2026r.   Inspiracja - Poeta hollow man (poezja.org). 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...