maranatha neothenia Opublikowano 3 Września 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Września 2008 Nie Ciebie oskarżam a czy siebie? nie wiem tak bardzo staram się nie krzyczeć. egzaltacja z erudycją wstydzą się mocno mojego bełkotu. z czołganiem i igłami w brzuchu kończę ten rozdział
Jimmy_Jordan Opublikowano 3 Września 2008 Zgłoś Opublikowano 3 Września 2008 no ładne, choć zakończenie trywializuje resztę zdrówko Jimmy
maranatha neothenia Opublikowano 3 Września 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Września 2008 czekaj na ciąg dalszy, czyli pozdr. em
Pancolek Opublikowano 4 Września 2008 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. jak Jimmy + pytanie otwarcia jakieś takie beee... Czołgi i igły w brzuchu fajowe. Czekam na następny +/- Pancuś
BARBARA_JANAS Opublikowano 4 Września 2008 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2008 A ja sobie stuknę + ale ostatni wers do pracy. Pozdrawiam
H.Lecter Opublikowano 4 Września 2008 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2008 Zacznij od " tak bardzo się staram " i będzie dobrze. Chciałem to połączyć z " Miedzią " ale już nie znalazłem...Pozdrawiam, em.
maranatha neothenia Opublikowano 4 Września 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. miedź to 'spejs' teraz w warsztacie, kilka rzeczy dopisanych.. zapraszam tam do inspirującej współpracy.
maranatha neothenia Opublikowano 4 Września 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2008 Pancolek, Barbaro, Adamie, Lecter dzięki za wizytę. Panc: pytanie otwarcia jest zadawane podczas czołgów i wbijania igieł w brzuch.. może dlatego jest takie blee Lecter: pierwszy raz nie usłucham propozycji przestawienia. utwór już żyje i wyszedł tu by ujrzeć światło, nie pozwoli mi się zmienić, bo już wtedy nie będzie sobą. Barbaro: ostatni wers zostawia niedosyt, i dobrze, będą następne naiwno-mocne teksty. pl też czuje niedosyt, sytuacja przeciąga się niezmiernie, tym razem rozdział nie skończy się inaczej. jeśli masz propos, by wyrazić to samo innymi słowami, ispiruj, chętnie poczytam. zapraszam ponownie.
Agata_Lebek Opublikowano 4 Września 2008 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2008 Jestem prawie pewna, że następnym razem zaplusuję wiem, że stać cię na więcej. Temat już "trochę" przegadany, ale mam nadzieję, że wnosi coś dobrego. Czasem trzeba zwymiotować... Mam nadzieję, że się nie gniewasz;) Pozdrawiam.
były__premier Opublikowano 5 Września 2008 Zgłoś Opublikowano 5 Września 2008 troszkę za mało na wiersz;)
maranatha neothenia Opublikowano 5 Września 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Września 2008 Agatku, były fajno że jesteście, cóż pozostaje mi dodać: śledźcie następne rozdziały.. jest ich trochę, a jeden bez drugiego niekompletny. em
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się