Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
czy zdanie okrągłe wypowiesz czy napiszesz
księgę,w głowę sercu tę samą pustkę i ciszę
kogo okłamać chcesz, że przestali chcieć, nie
nie próbuj otwierać ust we mgle ty
widzisz tylko litery


słona woda wysuszona bo brakło
nie tętnieje kropla już zmęczona
słonecznik się prawie śmieje
jakże by miał zejść na ziemie

tylko mina nie zmieniona
na rzęsach trzyma się
(…)
jaskółka nagła
krąży plamą delikatna
--------------------------------------------------------

O zgrozo cierpliwości chyba zostaną ze mnie ości

dajże spokój zamień ten niepokój tyle już wytartych ramion
kuje już serce dwa dni, może tydzień, nigdy nie liczę
cierp li o ile zdołasz czekać, o nie wspomnę
jutro trzeba będzie stracić

[*42? Publikacja za rękaw chwytana]

-------------------------------------------------------

rozdaję ciepło, tamto nie wróci

aniołowie jeśli tylko są kryją się w metalowych bunkrach

z rękawów wysypuje się przemyka dziurą
przy mankiecie w paski pobladłe bez końca
dostała bluzkę nową prawie dla zaskarbienia

i czy to pomoże? złóż firankę na cztery
widzenia nie wracają tak uczepione jak
spinacze, kiedy miała jedenaście lat

przywołuje polne wieśniaki, się prościej nie da
(...)


*wieśniaki w tłum.kwiaty rosące przeważnie za płotem


ps. przeniosłam, niech sobie bytuje(:
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


To zapewne też ale jako pierwszy rzucił mi się fragment „Małej wojny” Lady Pank

a nie wiem, nie słucham, (ano tak mm zapomniałam:
faktycznie wersa udziabnęłam nawet nie wiedziałam kogóż to było...)
ale jak tak, no to yyyy.. już będę oświecona:)
dzięki za obecność Fagocie:)ciepłoniaście

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Tadeo Na sen najlepsza melatonina Ale wyłączenie z dodatkiem wina  Więc po zażyciu mikstury  Mogą w pamięci być dziury  Już nie wiadomo czy MelatoNina?  
    • For my fellow Poets — Guardians of the word, carrying kindness and the light of learning across every friendly poetic front. ------- ///___\\\ ------- “Poetry in Arms”   I hear the calling voices “Let's use our pens like guns!” and so I stand among them in Poetry in Arms.   I was young scribe in silence, and felt what wounds remain, from those who write in verses and others write in plain.   In pages like in trenches, sharp words in fierce desire, ink loaded like gunpowder, “Survive the evil fire!”   Our legendary Poets, Cover us with your care, and offer honest counsel, from any face hater.   If you walking this way, Don’t lose your heart and mind, evil will pass away from poetry unkind.   Hey, evil owful hater! Carefully listen us: We’ll prove you — words are matter! — in Poetry in Arms.   We don't it for a glory, Nor any applause goal, But tell you all the story What still lives in our soul.   And when depression hits you, Can't hold your pen like sword, Let all your thinks will go to: Weapon is hide in word.   Despite life meet last hour — Our poems never burns And we will live in our — Poetry in Arms. ------- ///___\\\ -------  
    • @LessLove Jaka ładna piosenka:-) Pozdrawiam

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
    • @Leszczym Wciąż się zastanawiam, ale chyba jednak wstawię ;) - najwyżej mnie zjadą...  Dziękuję za komentarz i informację. :) Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński   @piąteprzezdziesiąte Wszystko gra ;) :)  Dziękuję za polubienie i komentarz :) Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
    • Jesienne poranki pośród srebrzystej mgły Mroczne i kontrastowe umierają w bieli Na pradawnym drzewie liście w pomarańczy Opadają niczym my aż topią się w ziemi A deszcz jak łzy trawi oraz wyniszcza je Po obtoczeniu przez wiatr w brudzie I tak trwają aż po dzień zaduszny Nagle stają się ważne gdy on wypada Jak słońce dla ziemi czy dla niej kochany Na ich miejsce świeczka się ustawia I niczym latarnia na morzu Dla dusz kieruje w mroku Aż w końcu wita nas Marzanna Pokrywając wszystko chłodną bielą Nic już nie ma od rana Nie ma koloru tylko dusze wieją
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...