Vanaheim Opublikowano 31 Sierpnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 31 Sierpnia 2008 nuda ciągnie się nam od pogrzebu do pogrzebu a palący się znicz pachnie jak najlepszy kaflowy piec na wsi i właśnie tak mocno zapada w pamięć gdyby jeszcze tylko dało się opiec na nim ziemniaki albo dorzucić drewna żeby przegnać czekające przy łóżku ciemności ale nie zostaje tylko zapachwieczne wąchanie racz mu dać panie, a
Nechbet Opublikowano 1 Września 2008 Zgłoś Opublikowano 1 Września 2008 mocny i odważny, dawno Cię nie czytałam, podoba mi się. pozdrawiam serdecznie Marta
Czarna Perła Opublikowano 2 Września 2008 Zgłoś Opublikowano 2 Września 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. to jest fajne cz.p.
Anna Weronika Opublikowano 2 Września 2008 Zgłoś Opublikowano 2 Września 2008 dla mnie Twój wiersz to taki gotyk ugłaskany sentymentalizmem. Jest w nim coś ciekawego, nie bardzo sama rozumiem co, ale lubię taki klimat.
Fagot Opublikowano 2 Września 2008 Zgłoś Opublikowano 2 Września 2008 Odważne i niebanalne a przy tym wymowne, zdecydowanie więc na + Pozdrawiam
Vanaheim Opublikowano 2 Września 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Września 2008 no, dziękuję za komentarze
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się