Makar Bora Opublikowano 17 Sierpnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Sierpnia 2008 Ewa z Tomkiem dwoje takich przypadkiem gniotąc radosne ciasto ulepili zgrabne cacko nazwali je - Szymon gdy go pytam dlaczego ty jesteś Szymon uśmiecha się cudownie i odpowiada poważnie - nie wiem oczy chytrze mu błyskają a wielka uciecha rozlewa się powodzią na sierakowskich błoniach w sercu robi się ciepło jak od śpiewu skowronków Oj Szymon Szymon wspaniale że nie wiesz dlaczego jesteś Szymon
Ilionowski Opublikowano 18 Sierpnia 2008 Zgłoś Opublikowano 18 Sierpnia 2008 chryste panie! toz to najmroczniejsi sefardyjczycy byli bardziej jadalni w pisaninie niz ty. pownie odpiszesz, ze niezbedna tu kabała, ze kazdda litera ma przyporzadkowana wartosc liczbowa, ze na koncu pojawia sie abraxas - ale ja ci nie uwierze
Makar Bora Opublikowano 18 Sierpnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Sierpnia 2008 Bo jesteś Tomasz niewierny i nie dostąpisz raju. Hej.
Klaus Kalarus Opublikowano 18 Sierpnia 2008 Zgłoś Opublikowano 18 Sierpnia 2008 Bez ostatnich trzech wersów wyglądałoby lepiej.
Mirosław_Serocki Opublikowano 18 Sierpnia 2008 Zgłoś Opublikowano 18 Sierpnia 2008 "ulepili zgrabne cacko i nazwali go Szymon" - je Chociażby za to.
Cecherz Opublikowano 18 Sierpnia 2008 Zgłoś Opublikowano 18 Sierpnia 2008 Ewa z Tomkiem dwoje takich {przypadkiem}-nie pasuje gniotąc radosne ciasto ulepili zgrabne cacko {i} nazwali go Szymon nie pasuje i gdy go pytam dlaczego ty jesteś Szymon uśmiecha się cudownie odpowiada {poważnie}-dlaczego poważnie ? - nie wiem oczy chytrze mu błyskają a wielka uciecha rozlewa się powodzią na sierakowskich błoniach w sercu robi się ciepło jak od śpiewu skowronków [Oj Szymon Szymon wspaniale że nie wiesz dlaczego jesteś Szymon]-o biblijnego Szymona chodzi ? wiersza nie kumam. ocena zero
zak stanisława Opublikowano 18 Sierpnia 2008 Zgłoś Opublikowano 18 Sierpnia 2008 .... rozlewa się powodzią na sierakowskich błoniach robi się ciepło od śpiewu skowronków i z tego zrób wiersz, kochanie cmok
Makar Bora Opublikowano 18 Sierpnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Sierpnia 2008 Mirosław Serocki - dziękuję - masz rację, to błąd poważny, powinno być "je". Cecherz - zgadzam się , bez (i) będzie lepiej. Co do reszty uwag, to tylko powiem: gdybyś poznał Szymona byłbyś oczarowany i wiersz nawet dla ciebie nabrałby rumieńców. O ocenę nie będę się targował. Klaus Kalarus - jakoś nie mógłbym zrezygnować z ostatnich wersów. One są znaczące. Pięknie wszystkim dziękuję i pozdrawiam. M
Makar Bora Opublikowano 18 Sierpnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Sierpnia 2008 Zak Stanisława - z radością cię witam, ale... Masz rację, że byłby może i dobry wiersz z twojej propozycji, ale nie byłoby tam wspaniałego chłopaka Szymona. To on tu jest najważniejszy. Miło było cię znowu spotkać. Pozdrawiam.M
janusz_pyzinski Opublikowano 18 Sierpnia 2008 Zgłoś Opublikowano 18 Sierpnia 2008 szymon to przypadkiem nie Makar Bora?
zak stanisława Opublikowano 18 Sierpnia 2008 Zgłoś Opublikowano 18 Sierpnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. a czemu nie, daj tam Szymona tylko go ubierz lirycznie:) cmok Makar:D
H.Lecter Opublikowano 19 Sierpnia 2008 Zgłoś Opublikowano 19 Sierpnia 2008 Szymon - w porządku, wiersz - nie.
Makar Bora Opublikowano 19 Sierpnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Sierpnia 2008 janusz pyziński - ani przypadkiem, ani celowo Szymon nie jest podobny do Makara Bory, gdyby temu ostatniemu nawet ogolić to i owo. Szymon to bardzo zdolny i wspaniały uczniak niższych klas szkoły podstawowej, pełen dziecięcej urody i rozumu wybiegającego w dorosłość. zak stanisława - Szymona nie trzeba ubierać w lirykę, bo on jest urodą, pomysłowością i całą swoją postacią - SAMĄ POEZJĄ WYżSZEGO LOTU. Jesteś bardzo miła - lubię cię. H. Lecter - Trudno. Twoja taka wola. Dziękuję.
BARBARA_JANAS Opublikowano 19 Sierpnia 2008 Zgłoś Opublikowano 19 Sierpnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. albo i nie cmok cmok
zak stanisława Opublikowano 19 Sierpnia 2008 Zgłoś Opublikowano 19 Sierpnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. albo i nie cmok cmok Basiu, nie rozumiem twojego zaangażowania w mojość, co ci nie po nosie? com ci zawiniła kobieto? hęęęe
adam sosna Opublikowano 22 Sierpnia 2008 Zgłoś Opublikowano 22 Sierpnia 2008 sprawia wrażenie pisanego z wysiłkiem lekkości mu brak
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się