Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

obcasy czynią kobietę prorokiem
wystukuję nowy ten sam rytm dnia

codziennie idąc do pracy
zahaczam torebką o zroszone bramy istnienia
porasta je szeleszczący zielenią bluszcz czasu

i dzień w dzień mijam
tę samą kobietę
uśmiecha się znad kwiatów brzasku
znad przepaści wczoraj
gdzie przykucnęła zapatrzona
w przyszłość syna

ona jest inną mną
więc porozumiewawczo
wymieniamy się uśmiechami

postrzępione obłoki przemierzają lazurową tajemnicę
urywki snów – nasze oczy

myśli są jak perfumy
bywają bardzo trwałe
niektórzy używają tych samych

Opublikowano

uśmiecha się znad kwiatów brzasku
znad przepaści wczoraj
gdzie przykucnęła zapatrzona
w przyszłość syna

ona jest inną mną

to powinno być ważne ale brak mu wagi :)

lazurowe tajemnice, bramy istnienia, nie podobają się jako rekwizyty

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



no niezupełnie takie były intencje:) ale dziękuję za wizytę i pozdrawiam

nie ma za co, no mogłam se odczytać na swą pięte, w koncu poo to jest takie słowo jak interpretacja ..yy chyba:\;), ciepłoniaście

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @chytrylis   Uważam, że to bardzo  intrygujący wiersz o zmaganiach twórcy z materią słowa. Bardzo podoba mi się wplecenie motywu złotego rogu - przypomina, że talent czy dar przekazywania myśli to nie tylko przywilej, ale i dług do spłacenia (tytułowe myto).  Świetny tekst , zostawia z mocną refleksją.
    • @Leroge   W wierszu czuć  tęsknotę, która nie krzyczy, tylko cicho odchodzi razem z bohaterką utworu. Bardzo podoba mi się  obraz z "tym horyzontem łąk na końcu." Świetny! 
    • @Aks   Fajnie, że eksperymentujesz!   Możesz również pójść w drugą stronę -  by wiersz brzmiał jak szybkie pedałowanie i krótkie oddechy. Wówczas dobry jest krótki wers. :)   Np.  Wdech przeponą, nie płucami, Spokój wraz z kilometrami. Serce zwalnia swoje bicie, Uda znów wprawiają w życie.   i.t.d.    Ale najważniejszy jest tekst, który Ty czujesz. Pozdrwiam. :)     
    • głosy i twarze twarze ich dźwięki łatwo oddają ukryte tęsknoty   ogromna potrzeba żeby objąć świat wycałować  w oba policzki huknąć boo   stąd ludzie lgną do przyjaznej mordy bezdennie nieszkodliwego  przechodnia   na horyzoncie widać już ekstrakt z nocy  
    • @Mel666   Pewnie wszystko zostało już powiedziane. Dorzucę tylko a pewnie się powtórzę , że to  niezwykle mocny i plastyczny wiersz o dekonstrukcji własnej tożsamości i cielesności. Bardzo mi się podoba zderzenie  Kossaka (witalność, wyścigi, tradycyjny realizm) z Gigerem (biomechaniczny chłód i alienacja). Podmiot liryczny dokonuje "chirurgicznej inwentaryzacji" ciała, by na nowo „złożyć się jak lego”. Puenta zamykająca tekst jednym słowem - „Substancja” -  definiuje sprowadzenie człowieka do czystej materii. Pozdrawiam. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...