Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Całe to pitolenie o gustach wydaje mi się niepotrzebne. Minusować totalnym gniotom.
Pewnie powiecie, że ciężko odróżnić totalnego gniota, od nie totalnego gniota.
Ale to nieprawda.

Tak jeszcze dodam - macie problemy ze wspięciem się ponad swoje widzimisię/niewidzimisię. Otóż jeśli tekst byłby dobrze napisany, a dla mnie bezwartościowy (z powodów osobistych) to nie wstawiłbym minusa.

A przynajmniej namacalnego, bo subiektywny minus to zawsze można zaznaczyć (że jest) w komentarzu.

I wtedy wychodzi na to, że ktoś docenia warsztat, środki itp., ale sam wiersz go nie zachwycił, czy tam nawet odstręczył.

  • Odpowiedzi 40
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano

dzie wuszka

nie motam

poeci (i im podobni) są od pisania wierszy i im podobnych

jak kto lubi twory z

+/- to je pisze

czytelnik był jest i będzie instancją podstawową i jedyną

wybierze literacki odpowiednik disco-polo

albo "nic"

:)

Opublikowano

dzie wuszka

dobry pomysł - tylko przekaż go takim co są innego zdania
+/- to zło
konieczne
może być używany rozsądnie
rozumnie
z uwagą
lub bezmyślnie jako wyraz pewnej frustracji
pamiętaj jednak, że znak jest związany z nickiem
czyli nie całkiem anonimowy
a społeczność dysponując może się bronić przed jawną głupotą, złą wolą
oraz brakiem rozsądku
:)

Opublikowano

Robienie z siebie ofiary nie przystoi, nie przystoi to komuś, kto miał około 378 ujemnych opinii i to nawet bardziej wulgarnych niż moje.
Ja już się nie będę wysilać - raz napisałem ze dwie strony, to marianna odpisała:

"a co na to amerozzo" (chyba o Niego chodziło).

To raczej ręce opadają - szczególnie, że te jej wiersze to potwory, to symbol tego, że temu forum potrzebne były jednak zmiany.

Tyle, bo jej zachowanie mówi samo za siebie - argumenty oparte na kłamstwie, kombinatorstwie mnie moralnie brzydzą - i mimo, że jest to zarzut do osoby, to jednak na podstawie tego, co robi i co wypisuje. Już x razy wyłapywałem jej niekonsekwencje, więc po prostu stawiam sprawę jasno - póki ta twórczość będzie taka denna, to będę.

Acha - pomagał "filozof", a "Hani" mąż - kolejna ciekawa analogia. Pomijam fakt, że dokładnie tak samo bronicie swoich płodów. Zatem - skończ już, Marianna, wstydu nam tutaj oszczędź.

Opublikowano

Ciekawe tylko, kto tu jest mścicielem a kto ofiarą, bo postronny obywatel już całkiem zgłupiał od tego wszystkiego. Ale jak to mówią......"polski magiel" zawsze wrze. Widzę, że głównym tematem na orgu jest rozbijanie i tworzenie frakcji, wyrzucanie, banowanie, minusowanie it.d. Życzę powodzenia wszystkim ugrupowaniom w walce o.....p.s. A jeszcze kilka lat temu była tu ciekawa strona, dla ludzi o zacięciu literackim.

Opublikowano

Po pierwsze - forum dyskusyjne jak najbardziej nadaję się do dyskusji.
Po drugie - kilka lat wstecz było tak samo, a nawet gorzej (te "wymiany zdań" to pikuś w porównaniu)
Po trzecie - to chyba zacięcie literacki świadczy o kłótniach, które wszakże dotyczą nie czego innego, a poezji.
Po czwarte - o żadnych frakcjach nic nie wiem.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


bzdura: nie robię nikomu wyliczanek,
a wy wszyscy autorzy i komentatorzy też nie jesteście nietykalni,
pzdr/m.
Nie? To niech Pani bzdur nie wypisuje i nie ocenia.Jestem tu sama,
bez rodziny i proszę do mnie w l.poj. Przez "Wy" to w poprzednich
czasach.Jeszcze Pani tam tkwi? Pora wracać:))) EK

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Hipochondryk z Okrąglika              ma na punkcie zdrowia bzika,              wszystko myje, waży,              niczego nie smaży.              przypraw i seksu unika.                                        Okrąglik - gm. Białobrzegi
    • Bez pozwolenia całować nie można  No chyba że ktoś chce oberwać z pół obrotu prosto w... i tu kwestia tego czy kobieta niska czy wysoka  Niżej boli ponoć bardziej

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      A najlepiej utrzymywać dystans czterech kroków za i nawet nie oddychać co by bardziej rozjuszona nie była
    • Christina Rossetti, Song [When I am dead...]   When I am dead, my dearest, Sing no sad songs for me; Plant thou no roses at my head, Nor shady cypress tree: Be the green grass above me With showers and dewdrops wet; And if thou wilt, remember, And if thou wilt, forget.   I shall not see the shadows, I shall not feel the rain; I shall not hear the nightingale Sing on, as if in pain: And dreaming through the twilight That doth not rise nor set, Haply I may remember, And haply may forget. __________________________   Kiedy umrę, najdroższy, Nie śpiewaj dla mnie już; Cyprysów nie chcę cienia I nie sadź przy mnie róż: Niech tylko trawy zieleń Obmywa rosy łza; I jeśli chcesz, zapomnij, Lub we wspomnieniach trwaj.   Nie będę widzieć cieni, Nie poznam, kiedy deszcz; Słowika nie usłyszę, Gdy śpiewem budzi dreszcz: I marząc tak w półcieniu, Gdzie ustał słońca bieg, Mogłabym pieścić szczęście Albo szczęśliwie nie.        
    • @hollow man ty lepiej patrz pod nogi bo jak wdepniesz w Korei placek to ówczesnych gospodarzy pozbawienia opału na zimę ewentualnie lepika do łatania chat

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Z perspektywy rozporka to uczucie miało pewien sens równowagi, jak słony karmel na skórze.   Lecz w strzaskanych złogach wiarołomnego słońca, zstępującego z sufitu, stanowiło już nazbyt wysoki koszt uzyskania bez pokrycia w ciele.   Pozostało tęsknić drobnymi zapiskami na konturze kołnierzyka, menstrualnie zabrudzonego, gorzką szminką.   Bezwstydny guzik rozpięty w głębokim westchnieniu nocy, jak rozerwana błona w oporze pończochy, kusił jak cień krucyfiksu kształtem szkarłatu.   Przelot nad gardłem, język zawinięty w węzeł zasypał pamięć popiołem.   Najważniejsze - nie żegnać się nad ranem, a tylko usunąć z listy subskrypcji.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...