Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

będziesz siedział wygodnie w fotelu
udając że za mną się nie rozglądasz
za każdą kobietą wodzisz wzrokiem
licząc że jeszcze nie ja podchodzę

zakryję dłońmi twoje oczy i przytulę głowę
do mojego policzka będziemy czekać na cud
przestraszeni nadejściem rozstania
nie mieszczą się już w naszych głowach

powiedz tylko że ładnie pachnę i dłonie
mam dość delikatne na twojej skórze
te same rysy co posąg z brązu pokryte
delikatnie piękną zielonkawą patyną

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Czytałam ostatnio twoje starsze teksty - spodobały się, aż tu nagle czytam coś w podobnym, starym dobrym stylu. Pozwoliłam sobie na małą korektę...:) Te rozstania "raniły" tekst.

Pozdrawiam
BARBARA JANAS!
''rozstania'' potrafią zranić - fakt:))....ale rozumiem w czym rzecz.
Bardzo dziękuję za sugestię - rozważę.
PozdrawiaM.
Dzięki:))

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Alicja_WysockaMyślałam o świetle, skoro w tytule pojawia się księżyc. Światło miłości? Wtedy wszystkie strofy układają się w spójną, ciepłą całość. Wiersz doprecyzowuje, dookreśla miłość, ukrytą w obrazie księżycowego blasku, za pomocą kolejnych metafor. W pierwszej strofie wskazujesz na to, że światło pojawia się nagle, samoistnie, jak nieoczekiwana odpowiedź na dotychczasową pustkę. Druga uzupełnia pierwszą. Trzecia bardzo ładnie komponuje się z księżycem - światło, które trwa, rozświetla ciemność, noc może być też rozumiana niedosłownie, jako uśpione emocje. Ważne jest odrzucenie wszystkiego, co nadmiarowe albo powierzchowne. W czwartej - ukryty brak, czyli znów pojawia się nawiązanie do pustych miejsc i motywu ich wypełniania. Niezatrzymany wiatr i taniec na wietrze - symbolizuje, wg mojej intuicji, wolność. Jeśli iść tropem uczuciowym - podkreśliłabym też na pewnego rodzaju nieprzewidywalność. To jest coś, czego nie da się kontrolować, ale można się tym nasycać i czerpać szczęście, odnajdować pełnię. Sama końcówka definiuje bezpieczeństwo. Dom, port - nie ze słów, ale z czystego światła. Bardziej, niż na namiętności, utwór w moim odczuciu koncentruje się na spokojnym komforcie i wrażeniu, że mamy do czynienia ze swoistym przelewaniem się, przemieszczaniem energii do przestrzeni (duchowych, emocjonalnych), w których jest najbardziej potrzebna.  
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Witaj - dziękuje za miły odbiór i szczery komentarz -                                                                                           Pzdr.serdecznie. Witaj - ja tak jak napisałaś w komentarzu - w domu czuję się najlepiej -                                                                                                       Pzdr.uśmiechem. @Berenika97 - @hollow man - dziękuję - 
    • @Charismafilos  Witam                      Dziękuję bardzo za miłe słowa o moim wierszu.                                Miłego dnia . Pozdrawiam
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        ;)       @Berenika97 :))  Ślicznie dziękuję        @wierszyki :) dziękuję       
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...