Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

bez szans bez kasy to dłużników ludy
młodości dodaj mi skrzydła
niech nad biednym wzlecę światem
w złote objęcia fortuny
gdzie mnie zmywak czeka brudny
na wyspy tam się wzbogacę
bo już dawna ojczyzna całkiem mi obrzydła

niechaj kogo wiek zamroczy
chyląc ku ziemi poradlone czoło
mówi o wartościach w koło
ja nie widziałem ich tu na oczy
młodości! ty nad poziomy
wylatuj bo od miesiąca
rachunków całe ogromy
spłacić chcę z końca do końca

patrz na dół - gdzie każdy kradnie i ściemnia
obszar gnuśności zalany odmętem
to bieda!
już więcej pisać nie będę
poezji mi nie trzeba
tylko banku z dobrym kontem

Opublikowano

Bardzo fajna współczesna satyra na pemat Mickiewicza. Nad wartością artystyczna nie będę się rozwodzić, bo chyba każdy z nas ma conajmniej kilka takich doświadczeń z przeróbkami wielkich mistrzów, ale świetny materiał na impezę... np. szkolną. I jeszcze jedno - do tego też trzeba mieć talent. Życzę powodzenia. Pozdrawiam.

Opublikowano

Trochę nierówny wiersz
- momentami super:
"młodości! ty nad poziomy
wylatuj bo od miesiąca
rachunków całe ogromy
spłacić chcę z końca do końca"
- czasami do bani:
"bez szans bez kasy to frajerów ludy
młodości dodaj mi skrzydła
niech nad biednym wzlecę światem
w złote objęcia fortuny"

Doceniam pomysłowość i całkiem zgrabne wykonanie.

Pozdrawiam z "obszaru gnuśności" ;P

  • 4 lata później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • dlaczego wiatru nie widać czemu słyszymy echo   dlaczego boimy się śmierci czemu nie widzimy Boga   dlaczego słońce nie gaśnie czemu rzeka nie płynie w tył   dlaczego wymyślono zdrady czemu służą złość i łzy   dlaczego człowiek jest mądry czemu czasem głupieje   dlaczego żółw tak długo żyje czemu nie żyjemy tyle my   dlaczego podczas śmiechu po twarzy płynną łzy   dlaczego nie wszyscy umieją rozumieć wiersze   to nie są dziecinne pytania błądzimy w nich także my
    • a kiedy się tłumaczę mój translator pomija kolejne zwroty   spocony siadam na skraju wiersza   cień w lustrze odbija się czkawką zmęczonej niedzieli  
    • @Poet Kao! W takim razie, bardzo mi miło, być porównywany do takich postaci:) 
    • Mężczyźni w garniturach, Kobiety w kostiumach, Szare cienie w ciężkich, starych murach. Stukają, dzwonią, piszą, liczą. To papierowi ludzie, Bez twarzy, są numerami. Ich twarze bez wyrazu, kamienne, bez skazy. Prawdziwy jest zapach parzonej kawy, budzi w nich życie.   Będą obrady! Przy kwadratowych stołach zasiądą, by zebrać i zapisać myśli. Życie na smyczy!   Zegar leniwie wybija godziny. Papierowi ludzie wychodzą, Mieszają się w tłumie. Iluzja pryska. Budzi się w ich sercach nadzieja. Nie stukają, nie dzwonią, nie piszą, nie liczą... To tylko iluzja bytu w nawiasie.
    • @Poet Ka   Bardzo dziękuję!  Pozdrawiam. :)))    Niech blask PoetKi nad nami zaświeci, Gdy fraza natchniona przez duszę przeleci.       @andrew   Bardzo dziękuję!  Serdecznie pozdrawiam.    Nim złoty promień wieczność otworzy, Przyjmij ten świat, co darem jest Bożym. W każdym uśmiechu i w każdej łzie, On zawsze Ciebie prowadzić chce. @iwonaroma   Bardzo dziękuję!  Pozdrawiam świątecznie! :)  @Poet Ka   Bardzo dziękuję! :))   Choć zając kica i woda się leje, Ja w inną stronę niosę nadzieję. Pędzla nie chwytam, jaj nie maluję, W spokoju ducha Świąt wypatruję. Nie dyngus mi w głowie, nie psoty i żarty, To czas na refleksję był dla mnie otwarty. Z rodziną wkoło, w miłości splotach, Ważniejsza bliskość niż barwna pozłota. W głębokiej zadumie, przy wspólnym stole, Taką tradycję w Wielkanoc wolę.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...