Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

morszczyny owijają
stopy snują się po przyboju
unoszą w przestrzeń
polerowane wodne pyłki

miody z morza do nóg
przywierają chciwie
strojne blaskiem słońca
zwalniają zastygłe motyle

zmyte brzegi po sztormie
odbudujemy zamki z piasku
na plaży bez śladów ciszy
zgodne światło fale i wiatr

odpoczywa orkiestra i muszle
poszły spać Afrodyty

Marlett i Sosna

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




gdy morszczyny snują się
brzegiem przez stopy
w powietrze unoszą
polerowane strzępy wody

miody z morza do nóg
przyklejone zapałem słońca
uwolnią motyle

po sztormie nie ma nudy
odbudujemy zamki z piasku
na plaży bez śladów
zgodne światło

odpoczywa orkiestra i muszle
poszły spać Afrodyty

Sory, ale był trochę przegadany, w tej wersji dla mnie na plus.

Pozdrawiam
Opublikowano

słynne Wasze Afrodyty, no tak(..)
a morsz(t?)ynaa czy morszczyn- jak to się nazywało? niegdyś chodowałam,
ale nie długo przeżył w nienaturalnym środowisku, bo w słoiku, ciepłoniaście
se pogadałam i idę

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Mel666  To bardzo sensualny wiersz. Zaskoczyłaś mnie :))) Niezywkły klimat tanga na granicy. Bardzo działa na emocje. Jest muzyka, rytm i seks. Jeden rytm dwóch ciał. " Dreszcze w żyłach ", " wilgotność oddechu", " uderzenia wioseł"  mają wydźwięk cielesnego rytmu. Z kolei " ciało jest tkaniną ruch czystą zabawą" odbieram jako zatracenie, ciało należy do drugiej osoby.  Podoba mi się wers " wylane z kieliszka czerwonego wina " czuć w nim namiętność. Wiersz kończy się w rytmie drugiego człowieka, mamy  " objęcia zazdrosnej namiętności"  , bo nie chce by to się skończyło.  To bardzo dynamiczny i sugestywny.  Odczytuję   go w dwóch  wymiarach:  jako taniec  bądź jako opis aktu seksualnego.  Nie ma tu ani wstydu, brak hamulcy. Jest zmysłowy, energiczny, nastawiony na ciało i zmysły.  Czekam na więcej weny w takim klimacie ,  Uściski.  Piękne pisanie.
    • @andrew   bardzo plastyczna poezja.   myśli pobiegły mi za Manetem.   za jego wizjami;)  
    • @karenka Dziękuję. Cieszę się, że tak odebrałaś mój wiersz. Właśnie tak pięknie jest, gdzie jestem teraz. Pozdrawiam. @Berenika97 Dziękuję za komentarz. Cieszę się, że złapałaś tę chwilę.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Migrena uderza realizmem, generuje głębokie zrozumienie- i to jest genialne!
    • @Berenika97   to jest zapis powolnego odklejania się tożsamosći od własnej obecności   luiza nie znika nagle tylko rozprasza się w rutynie gestów i grzeczności aż zostaje z siebie tylko funkcja w świecie który nie pyta o imię   kapitalnie   uchwycilaś  napięcie między byciem a jego pozorem .   z  cichą erozją   podmiotowosci która dzieje się bez dramatów ale  bez powrotu.   poezja z wyższej półki   tak jest.    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...