Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

w kręgu instynktów
gonionych dniem wzrastających napięć
bezwolnie
po linii ich wskazań
nieczystymi stopami kroczę

ku zejściu dróg nieodgadnionych
wyrwać się wizją niebytu
wzór koła

twardość formuły
przez głowy reguł
ściskają na linii geometrycznej bryły

spacer długością syzyfowej pracy nakazany
wzbrania
powraca tym samym torem
paraliżuje czerwoność spazm

kolejna wizyta
szlakiem dejavu
odległości kroczone tysiącem ruchów
Koło się kręci

nogi wciąż noszą
do przodu
cofa się względność

Opublikowano

"ku zejściu dróg nieodgadnionych"...życie doczesne i te o której religia mówi "królestwo niebieskie"....w pewnym momencie zbiegają się będąc wciąż niepoznanymi.....wyrwać się "wizją niebytu"...pozbawiając się owej świadomości...

Krytykujcie dalej.....
Dziękuje

Opublikowano

fajnie to wszystko ujęłaś, ale mysle że ten wiersz to potok nicnieznaczących słów... ma jakieś swoje przesłanie, ale wydaje mi się że można je było przekazać choćby w dwa razy krótszym utworze... cieżko się czytało... czasem zastanawiałał sie czy sama dobrze wiesz co napisałaś...

ale czekam na więcej bo widze ze pierwszy wiersz....
pozdrawiam i trzymam kciuki

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Cztery pory wspomnień   dom, chmury i zachód słońca  iskrzą w tęsknotach minione chwile przeszywam wzrokiem dawne czasy wciąż żywe niesenne obrazy   po mroźnym zimy trwaniu witam wiosny odrodzenie co bzami zmysły odurza a potem witam nawały letniej zieleni z błękitem nieba w przestrzeni a później w brązie jesiennym  czarowne barwy życia   witam was o każdej dnia porze wieczorem, gdy sen się zbliża  i nocą, podczas sennego odpoczywania a rankiem kawy aromatem co zmysły ożywia do południa    cieszę się życiem i każdym serca biciem z wdzięcznością i radością  rozmyślając nad tegoż kruchością     
    • Kryzys tożsamości  Kryzys normalności    Gdy gubimy się  W tłumie    Wpatrzeni w ekran    Oczy mamy otwarte  A tak naprawdę martwe    I bez blasku...
    • nie trzeba ognia bomb i dronów nie trzeba samolotów czołgów i zgonów nie trzeba zmieniać świata teraz w dół mimo, że przez nienawiść funkcjonujemy jakby w pół nie trzeba zniszczeń i osamotnienia nie trzeba strat i pełnego zbłądzenia nie trzeba iść drogą zbrojeń i rozrachunków wszystko teraz do czego dążymy prowadzi do bunkrów jesteśmy ludźmi nie zwierzętami nienawiść chowajmy na inne czasy poziomu się trzymajmy szpecić tak siebie to ciągłe zło idziemy tym sposobem powoli na same dno wojna w Ukrainie i na bliskim wschodzie to jest zły cykl który budzimy w samochodzie bo paliwo drogie a życie tępe tymczasem do niewoli jest sporo ludzi wzięte kończmy z zbrojami i okrucieństwem kończmy z wojnami i z tym wstrętem niech nie ma podłości i zguby wszelakiej potrzebujemy miłości i to nie byle jakiej
    • @KOBIETA   Dobrze, tylko dobrze, inaczej nie potrafię.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @FaLcorN  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      biegnij powoli.!  Dobrze   @FaLcorN ? @iwonaroma   może na Ciebie? i może masz rację! Pozdrawiam serdecznie:) 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...