Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

kiedyś zajdzie między nami ten
piątek jak kubeł zimnej wody
na głowę spadną z krzyża
udręczone słowa o to ostatnie
rzucimy kości wyrosną po nas

nagie drzewa i obejmą za szyję
tych co nie chcieli się upić
i zasnąć taka prawda
jak ćwierćnuta z kropką
co nie mogła zmieścić się
w takcie czterdziesty któryś

nielegalny zachód
już nie kipi rumieńcem
już w kieszeni jest wejście
chcę mieć tylko ten status
angie
z krainy pożarów

Opublikowano

nawet nie musisz się firmować własnym imieniem, tytuły mówią wszystko :)

moja wersyfikacja, IMO uproszczona i nieszarpana jak Twoja:

kiedyś zajdzie między nami
ten piątek jak kubeł zimnej wody
na głowę spadną z krzyża
udręczone słowa o to ostatnie
rzucimy kości wyrosną po nas

nagie drzewa obejmą za szyję tych
co nie chcieli się upić i zasnąć
taka prawda jak ćwierćnuta z kropką
co nie mogła zmieścić się w takcie
czterdziesty któryś

nielegalny zachód już nie kipi rumieńcem
już w kieszeni jest wejście
chcę mieć tylko ten status
angie z krainy pożarów


wiesz, dziwny ten Twój wiersz. mam wrażenie, że niektóre słowa są zupełnie przypadkowe. przyjdę może jeszcze i na chłodno powiem, co mi nie leży. na razie nie mogę się za bardzo skupić :)

pozdrawiam.

Opublikowano

no, zgadzam się z Tobą w całej rozciągłości, że dziwny jest ten wiersz.
przyszedł do mnie wczoraj, jak byłam na koncercie i nie chciał się odczepić.
musiałam mu obiecać, że się nim zajmę, ale samej mi się nie chce,
to wrzuciłam do W ;P ;P

Opublikowano

"nagie drzewa obejmą za szyję tych
co nie chcieli się upić i zasnąć"
- troszkę mnie nastraszyłaś Kochana,
a jak ścisną odrobinę za mocno?
Odtąd już nie będę odmawiać drinka,
przynajmniej na wakacjach!
Wiersz taki wakacyjny, na "wariackich papierach",
inszy od inszych.
Z serdecznościami
- baba

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • „Są cisze” Są krótkie cisze i te długie cisze, w których nie słychać lęku niemej ciszy. Cisze przed burzami, w błysku, zygzakami, piorunami malowane, po niebie zapalane. Są cisze trudne, bardzo smutne i żmudne, wyczekiwania dźwięku, w strachu, w lęku, po ciemku. To cisze wojenne, wybuchowo zmienne, cisze w rozpaczy słuchania odgłosów bomb spadania. Są cisze zbiorowe, często honorowe, cisze samotne, pustką markotne, z morderczą serca cichością, we łzach za miłością, za tęsknotą we wspomnieniach, w odczuciach osamotnienia. Są cisze żałobne, wszystkie sobie podobne, wspominania bliskiego, w głębi siebie samego, zadumą przywołane, chwilą ciszy oddane. W cichej rozmowie duszy, która każde serce skruszy. Są cisze przemyślania, w spokoju rozważania, by na wiatr słów nie rzucać, błędne myśli ukrócać. Te łagodzące spory — to mądrości podpory. Po chwili analiz w ciszy więcej mądrych słów się słyszy. Leszek Piotr Laskowski
    • @Berenika97 Odbieram ten wiersz jako nawiązanie do mojej "Erozji", którą też zamieściłam na portalu. Dla mnie jest odpowiedzią na zadane pytanie : " Czy siebie tak postrzegamy? ". U mnie woda nie zeznaje. Nie ma świadka. U Ciebie podmiot liryczny ma świadomość i zeznaje. Jest człowiekiem, który już nawet nie jest skałą, tylko piaskiem.   Dziękuję za poruszenie. Uściski.
    • ,,Na wieki będę  sławił łaski Pana ,, Ps 89    wiem ...   gdyby wszytko  zależało ode mnie  byłbym królem  gwiazdą rocka sportu ...   jestem  z Twojej łaski Panie  raduję się życiem    chociaż nie zawsze  wierny prawdzie  pamiętam przykazania  wracam    ...kochaj bliźniego swego ...   staram się  nawet  gdy pogoda ducha  nie sprzyja    sławię Cię  jesteś światłem nie zabłądzę    Jezu ufam Tobie    6.2026 andrew  Niedziela, dzień Pański   
    • ~~ Buc z kibuca mnie zasmuca swoją pazernością. Przybył do nas - nieproszony - miał być tylko gościem ... Korzystając z naiwności wielu, zacnych Lechów - uzależnił ich od siebie fałszywym uśmiechem ... Swe spruchniałe zęby szczerzy - bajdurząc od rzeczy do wybranych wprzód słuchaczy - toteż nikt nie przeczy ... Mnie od lat jasny szlag trafia na brewerie owe - toteż wciąż powtarzam tekstem głębi serca, mowę ... ~~
    • Nie zapomnę, Twojego uśmiechu. Nie zapomnę, Twojego spojrzenia. Nie zapomnę, blasku w oczach Twoich. Nie zapomnę, bo nad wszystko nadal kocham Cię. Nie zapomnę, choć Ty nie kochasz mnie. Nie zapomnę, gdzie kolwiek będę, Ty w moim sercu będziesz. Choć nasze światy są sobie obce, i odległe, Twojego najmilszego sercu mojemu oblicza, nie zapomnę. Twojego imienia... nie zapomnę.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...