Piękny Wojtuś Opublikowano 14 Czerwca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Czerwca 2008 „Impulsywnie” Spojrzeniem przekrwionym Zatrzymujesz ruch Wbrew wszystkiemu Stoję posłusznie – na czerwonym. Z tobą nie utonę. Przez rzekę czarną. Po białych kładkach Przejdę bezpiecznie. Lekkie szarpnięcie. Mimowolnie Prowokujesz żółtym, podstępnym mrugnięciem. Nie wiem ile jeszcze tak. Czekam Na zielony znak.
Rafał_Leniar Opublikowano 14 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 14 Czerwca 2008 Po pierwsze - nie rozumiem po co powtarzasz tytuł w cudzysłowie. Wiersz zawiera w sobie niezbyt udane próby metaforyzowania. Chodzi mi głównie tą o czarną rzekę i białe kładki. Nieciekawe to określenia. "Żółte podstępne mrugnięcie" - rozumiem, że chodzi tu o schemat (światła na jezdni), ale naprawdę nie brzmi ta fraza za dobrze. A i metafora z tego kiepska. Końcówka taka połamana, z banalnym rymem "tak/znak". Proszę czytać dużo współczesnej poezji, bo tekstowi powyżej jeszcze daleko do wiersza. Powodzenia.
lubię latawce Opublikowano 15 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 15 Czerwca 2008 dla mnie tylko "prowokujesz żółtym podstępnym mrugnięciem" - extra ;-)) andżelka
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się