Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

syrena z Jeruzalem ma
dwa gwoździe zamiast piersi
jakby ktoś napluł jej na plecy
i odwrócił głowę

łuski w kształcie liści dygoczą
zlepione ze skórą wydają się
prawdziwsze
od nadmiaru tlenu

płuca wyłożone dymem
przeżarte alkoholem
wyłamane żebra dla
zwiększenia pływów

*

syrena bez ogona to przeżytek
nie wiadomo
czy jest panią
czy rybą z balonami

Opublikowano

a czy życie nie jest śmieszne ?
czy swoim idiotyzmem nie śmieszy i nie doprowadza do rozstroju żołądka ?
czasem się zastanawiam czy kobieta na którą patrzę jest zjawiskowa syreną , czy tylko napompowaną paniusią z dodatkami na skórze i sieczką zamiast mózgu

puenta oddaje całą śmiesznosć niektórych kobiet

pozdrawiam panów :) i przepraszam że tak mało personalnie , ale obiekcje są te same więc nie będę się powtarzać dwa razy ;)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Uchwyciłaś problem ostatniego wersu znakomicie - upłyca cały tekst i sprawadza do śmiesznej kwestii. Po co?
Do poprawki.
+

Pancuś

a ja się nie ugne i nie zmienie , a coo ;)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



hmmmm czekoladki .... to poważna sprawa - uwielbiam słodycze i oddanie choćby grama jest niemożliwe ;p ale muzyczkę mogę przesłać ;) aż tak z nia związana nie jestem ;p

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Migrena   To wiersz o desperackiej próbie odnalezienia drugiego człowieka w betonowej matni, która przypomina rzeźnię. Wiersz zaczyna się od brutalnej personifikacji. Miasto nie jest martwą strukturą - ono żyje, ale jest to życie chorobliwe. Miasto ma "strupiałą skórę", "krwawiący beton" i "śliskie trzewia kanalizacji". Budowa ulic (wykopaliska pod kable czy rury) jest porównana do rozcinania brzucha nożem. Relacja między dwojgiem ludzi jest opisana językiem przemocy i mechaniki, co podkreśla ich desperację. Mówisz wprost: "To nie jest czułość. To odruch przetrwania". Ich zbliżenie przypomina walkę szczurów w kanale. Użycie słowa "łom" w kontekście dotyku czy "zdzieranie skóry zębami" sugeruje, że tylko przez taką intensywność są w stanie poczuć, że jeszcze żyją. W świecie zdominowanym przez beton, ciało drugiego człowieka jest ostatnim bastionem biologii, jedynym miejscem, które nie jest jeszcze twarde i martwe. Ich spotkanie to "kabel bez izolacji" - to bolesne, niebezpieczne, ale daje energię. Bohaterowie uprawiają seks w zaułku, bo boją się, że świt ich "wymaże". Miasto jest tu przedstawione jako siła, która "zliże ich ślady jak krew". Istnieją tylko tu i teraz, w tym brudnym, ciasnym zaułku. Zakończenie wiersza przynosi gorzką refleksję nad ulotnością. Czas w tej przestrzeni jest czymś zepsutym, niechcianym. Choć miasto ich "przełknie", a świt zabierze emocje, jedynym trwałym śladem pozostaje pamięć tkankowa. To, co przeżyli, nie zapisało się w słowach (bo "usta nie mówią"), ale w mięśniach i bólu. To brutalne studium samotności w tłumie. W nowoczesnym, zurbanizowanym świecie jedyną drogą do autentyczności jest powrót do brutalnej fizjologii - do bólu i pulsu, bo wszystko inne zostało już zmechanizowane i "zabetonowane".   To niezwykły wiersz - brutalny, lepki, hipnotyczny - wspaniały!     
    • Witaj - pachnie delikatnością - tak lubię -                                                                                            Pzdr.serdecznie.
    • @Kwiatuszek Faktycznie - dzisiaj walentynki 

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Dziękuję Ci Kwiatuszku za zatrzymanie się przy tym wierszu i pozdrawiam serdecznie
    • Witaj - zmysłowo - a koszula super -                                                                          Pzdr.
    • @[email protected] dziękuję i pozdrawiam ciepło:)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...