HAYQ Opublikowano 10 Czerwca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Czerwca 2008 o, Romeo! o, Julietto! do ciebie szłem na ryby! ścieżką pośród rżysk (nie deptać trawników!) szarp pan basa ta Tola nie pamiętam bez ciebie nie zakocham się tej wiosny już w nikimnad Prosną taka pustka w słowach ślad tylko został zupełnie jak ty do ciebie szłam pani Monikaprysły zmysły odrobina mężczyzny na co dzień dzionek zgasł zimy żal to było tak jesienna dziewczyna dziewica Anastazja (jakże ściana ta cienka)tango kat odrobina dziewczyny na co dzień nie odchodź w zimowym parku najmilsze są drobne panie wspomnienie o dziadku dama z portretu na całej połaci śnieg jeżeli kochać piosenka jest dobra na wszystko Kaziu, zakochaj się J.Przybory/J.Wasowskiego pamięci
lubię latawce Opublikowano 10 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 10 Czerwca 2008 ech, Romeo, może nie ten balkon :P lubię mało rozumieć. zwariowałeś mnie tym wierszem pod plusem ;D happy angie
Tali Maciej Opublikowano 10 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 10 Czerwca 2008 ten tekst to jak worek do którego wrzucono warzywa owoce przyprawy i zalano wrzątkiem smakowity eksperyment pozdrawiam
Andrzej Ludwiczak Opublikowano 10 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 10 Czerwca 2008 -jeżeli kochać, to nie indywidualnie... -podoba się pomysł i realizacja. pyk
Jacek_Suchowicz Opublikowano 10 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 10 Czerwca 2008 poszedłeś na łatwiznę i poskładałeś cytaty wierszy śp mistrza Przybory chociaż podoba się a może tak sam coś napiszesz jakiś erotyczek o chmurki wietrzyki snujący się maj czy jakiś to przytyk mężczyzna bez jaj naturo odwieczna co kwitniesz swym pięknem zaginął i przepadł - gość z temperamentem bicepsy trycepsy i tors taki wielki i ten co najlepszy lecz czemu on miękki kobieto namiętna ceniąca swój raj chociaż by za centa, lecz daj w końcu daj :))
HAYQ Opublikowano 10 Czerwca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Czerwca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Bezwietrzna pogoda, ale dobra, przyjdę jak zawieję ;)) Dziękuję, fajnie, że przyfrunęłaś. Pozdrawiam. Właściwie jedyne co zrobiłem, to dodałem cztery nawiasy :) - reszta to oryginalne tytuły piosenek, ale pewnie nie muszę tego mówić. Miło, że smakowało, pozdrawiam. niessamowicie rozczulające ;) to prawda ;) Dzięki, pozdrawiam Dzięki, że i realizacja :) no to pyk no, powiedzmy... poszłem ;) Z tym, że to nie cytaty, z cytatów byłoby łatwiej. z pomysłu ( dzięki :) skorzystam - więcej... patrz Tali Maciej Aza wiersz także samo - ukłaniam się przepięknie, erotyk zaś óff... skręcę, może być po mistrzostwach? Bo teraz: Grecja - Szwecja (jałć! - 1:4 Rosjaaaa) Pozdrawiam.
M._Krzywak Opublikowano 10 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 10 Czerwca 2008 Odżyłem, mogę pisać dalej :) A poważnie - żeby napisać szlagier (tak tak), należy złapać chwytliwy ton, chwytliwe słowa, co więcej - należy wyczuć odbiór czytelnika. Oczywiście traktuje ten wiersz jak wiersz (czyli tekst), ale mam wrażenie, że duch tego "szlagieru" (bo to nie jest degradacja, a wręcz przeciwnie, wystarczy przejrzeć historię "Skamandra", a to poważny ojciec duchowy) tutaj jest. Czyli - umiejętna zabawa słowem, lekkość pióra, błyskotliwa myśl. Podoba się. Jak fiks. Pozdrawiam.
Marlett_oraz_Sosna Opublikowano 11 Czerwca 2008 Zgłoś Opublikowano 11 Czerwca 2008 HAYQ! piosenka jest dobra na wszystko a jeszcze lepiej nieindywidualnie:)) W duecie pozdrawiaMy.
HAYQ Opublikowano 11 Czerwca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Czerwca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. krótko za to treściwie, przeceniasz mnie Pansy :) "to nieindywidualnie", oprócz nawiązania do pointy jest raczej przyznaniem się do winy - że skorzystało się niemal z gotowca wymyślonego przez Szanownych Starszych Autorów. A za "Listy z podróży" (odyńcowe?) serdecznie i pięknie się kłaniam. :) Pozdrawiam. rozumiem, ja też i dlatego często nie komentuję, ale dzięki, że zajrzałeś Pozdrawiam. Czytając tak pochlebny komentarz muszę się przyznać do moich rozterek, związanych z (podkreślam) "uporządkowaniem", a nie napisaniem tekstu, a potem z dedykacją. Dąć, czy nie dać? ;)) Bo łatwo można się zbłaźnić, jeśli przekroczyłoby się granicę - smaku chociażby. Intryguje mnie ten fiks. ;)) Bo nie wiem czy kojarzyć go z fiksum dyrdum, czy odniesienie (ze względu na historyjkę w powyższym tekście) tyczyło fragmentu "Stefanii" Boya:Jak ją zobaczył na fiksie, Zaraz w niej zakochał w mig się. - Jedno i drugie pasuje. :)) Dziękuję serdecznie. Pozdrawiam
HAYQ Opublikowano 11 Czerwca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Czerwca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Spodziewałbym się raczej, że po ostatnim komencie (również w duecie) to raczej "mnie przeklniecie". A tu nawet nie oblali mnie niczym, no... ;)) Dzięki serdeczne - słynny Duecie. Pozdrawiam.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się