Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

nazajutrz
kwiaty w wazonie
znak pokoju po burzy

bo jest taka chwila
gdy róża ma głos
ona każdym płatkiem mocniejsza
niż moje ego z wierszami

potem wazon i kwiaty
swoiste przepraszam
gesty miłości, wierności, i...

i płyną słowa w wiersz zaplecione
kojąc duszę i ciało

a róża tam
sumienie styrane

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Zapowiada się ciekawe, ale - tak szybko popada w banał, że zapominamy o początku, i tylko męczy nas trzykropek zaplątany w "gesty miłości", które nie "koją duszy", a nasze ciało, nasze ciało, nasze ciało - ma w nosie różę, któe w tym tekście, nie chce być "różą".
2 wersy z początku - materiał na nowy tekst.
pzdr. b
Opublikowano

Taaaa...Róża ma swoje zdanie w wielu kwestiach ;) Ta, zaakcentowana w Twoim wierszu jest mi również zanana ;) Chociaż , jeśli pojawia się zbyt często w tym kontekście, to traci swoją moc wymowy. A właściwie zaczyna mówić o zupełnie czymś innym. Piszesz też, że po niej "wazon i kwiaty"...No nie wróży to nic dobrego jeśli zaczyna się od namocniejszego akcentu i schodzi w mniej "królewskie" poczynania. Zapowiada to niechybnie, jak dla mnie, kolejny zjazd po równi pochyłej. Wolałabym zaczynać od stokrotek...Ale wiersz fajny, pozdrawiam ;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97 ... jeszcze wczoraj  byliśmy  z krwi i kości  to nie był sen    dziś  dziś swój obraz  malujemy  w zależności od ... nie tylko  ma makijaż z fantazji    sprzedajemy  jak oryginał  bez żenady    autonomia nie w cenie  płyniemy w nurcie  ... Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia 
    • @Berenika97 Można prywatnie, można w półcieniu. Czasem serce nie mieści się w sobie i otwiera okno na świat - krzyczy, choć nikt nie słyszy do końca. Słuchać - to nie znaczy słyszeć. Kiedyś usłyszałam radę: jeśli chcesz, żeby cię naprawdę słuchano - mów ciszej, nawet jeśli świat woła głośniej.  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

         
    • @Mitylene Myślę, że nóż można użyć, żeby zakończyć cierpienie okaleczonego albatrosa - "przeciąć co złe i niczemu nie służy". Czy zdecydowałabyś się na to, widząc cierpienie ptaka? Hipotetycznie przyjmijmy, że złamanego skrzydła nie da się wyleczyć. Nigdy nie będzie latał. Co byś zrobiła? W dobrych intencjach użyła zła - zabicia? Można także pomyśleć, że to peel jest albatrosem i za chwilę popełni samobójstwo. Nie ma snów o lataniu. Musi się mierzyć z nieprzyjaznymi skałami. Nabiedziłem się nad tym wierszem i edytowałem już chyba ze cztery razy. Tak to jest jak się wkleja "dzieło" na świeżo, bez przeczytania go po raz setny.
    • @Mitylene ja im starsza bardziej idealizuję, wcześniej to olewałam siebie, nie przykładałam się do nauki. 
    • @Proszalny ten wiersz interpretuję jako pewnego rodzaju zagubienie w życiu, którego następstwem jest upadek. To dziwnie odległe niebo przytłacza ciężarem ciemnych chmur i nie wróży nic dobrego. Przywowały nóż można interpretować na wiele sposobów, albo jest to narzędzie zbrodni, może służyć też do przecięcia tego co złe i nie służy. Te atakujące myśli mieszające dobro ze złem mogą przesądzić w jakim celu nóż zostanie użyty...Kolejny ciekawy wiersz z  pięknym morskim pejzażem w tle, choć poruszający trudne emocje...
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...