adolf Opublikowano 24 Maja 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Maja 2008 Jest taki jeden czasośnięty las Wszak lasów mamy na świecie wiele W nim kłóci się dzień ze Słońcem o blaskczyż nie śpiewają tak wymarłe knieje? Choć tylko gwiazdy drapiąc się nocąZrzucają łupież z poświat swych lśniących Kosmosu rzeki wzburzają rosąCzy to jest… powiedz… kwiat nie-pachnący? Ścieżki utkane z zegarów starych,Rozmyte falą przypływem swych zmian Nie zaprowadzą do krain znanych…Spłyną w dół świata kradnąc chwili czar. Jest taki jeden czasośnięty las…Niestety nie ma już ich tak wiele… W nim kłóci się dzień ze Słońcem o blaskWięc twórzmy dzieło zdóbmy poezję!
Baba_Izba Opublikowano 24 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 24 Maja 2008 Zupełnie nie jestem znawcą, chcę tylko przekazać moje odczucia po przeczytaniu: mimo, że jest to wiersz rymowany i rymy czasem mogą się wydać zbyt nachalne (1 - 3, 2 - 4) - nie razi to mnie, wręcz przeciwnie; uważam, że był to zabieg przemyślany i celowo zastosowany przez Autora - dla podkreślenia różnych "mód" pisania wierszy. Podmiot liryczny nawołuje, by nie dzielić POEZJI na: dawną (klasyczną) i współczesną, co potwierdza tytuł wiersza. "W nim kłóci się dzień ze Słońcem o blask czyż nie śpiewają tak wymarłe knieje?" Bardzo mi się podobają użyte w nim metafory (np."czasośnięty las" "gwiazdy drapiąc się nocą Zrzucają łupież z poświat swych lśniących" !) Mam tylko jedną uwagę: w trzecim i przedostatnim wersie, ..przepraszam, ale już nie mam. W zupełności się zgadzam z PL -lem: "Więc twórzmy dzieło zdóbmy poezję,"! Serdecznie pozdrawiam - baba
HAYQ Opublikowano 24 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 24 Maja 2008 Po-doba mi się Adolfie. z-dób-my korzystaj-my :) Pozdrawiam.
teresa943 Opublikowano 24 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 24 Maja 2008 Jest taki jeden czasośnięty las… Niestety nie ma już ich tak wiele… W nim kłóci się dzień ze Słońcem o blask Więc twórzmy dzieło zdóbmy poezję, Jestem za. Tworząc nową nie przekreślajmy starej, lecz "zdóbmy". Ładnie to ująłeś. Serdecznie pozdrawiam -teresa
adolf Opublikowano 25 Maja 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Maja 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. interpretacja w 100% zgodna z moją. ciesze sie że metafory pryzpadły do gustu, ale knajbardziej z tego, że się w tych rymach połapałaś Babo Izbo, czy jak się to odmienia ;p. Jak pisałem na początku to chciałem bez rymu, żeby pasowało do poprzednich polemik, potem miały być rymy nachalne ale tylko w wersach nienapisanych kursywą, ale potem zmieniłem zdanie i napisałem to w tej wersji, przy czym nie ukrywam, że trochę się bałem ,czy nie zostanę zjechany, za niektóe rymszczoki, ale widzę, że mnie przejrzałaś - tak celowo, celowo. Cieszę się, ze sie spodobął, szczególnie, że wiersz ten to także u mnie zmiana ;p a jak zobaczycie w niektóych nasepnych wierszach. serdecznie pozdrawiam
adolf Opublikowano 25 Maja 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Maja 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. cóż mogę powiedzieć: a) dziękuję za wgląd b) fajnie, że przypadł do gustu, ten wiersz szczerze mówiąc powstął pół-przypadkiem pół-celowo ;p b) korzystajmy, korzystajmy ;p pozdr
adolf Opublikowano 25 Maja 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Maja 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ja to jestem za a nawet przeciw ;p ciesze się że wiersz podszedł ;p tak, korzystajmy, wszyscy ;p pozdr.
Nessa Isilra Opublikowano 25 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 25 Maja 2008 Zrobiło się baśniowo i leśnei tak:) Ładny, płynny wiersz. Tylko ostatni wers kuleje i przecinek na końcu jakoś odstrasza. Może wydziwiam:) pozdrawiam, Kaś:)
adolf Opublikowano 25 Maja 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Maja 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dziękuję za wgląd, miło że się podoba, sprawdże keszcze ten wers, bo to nie oset, żeby kłół gdy się dotyka ;p pozdr.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się