ovoc ziemii Opublikowano 17 Maja 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Maja 2008 nie wydrążysz już kamienia bo woda zastyga w sople gdy idzie zima ptaki odlatują a później przez ukwiecone szyby mogę dojrzeć jedynie biel ulic i poszarzałe popiołem chodniki teraz ręce musisz schować do kieszeni tam znajdziesz powszednie okruchy naszych małych dużych wzlotów możesz je rozrzucić na stole długo nietknięte w końcu zzielenieją nie namawiaj mnie już więcej bym została
zak stanisława Opublikowano 17 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 17 Maja 2008 noż, już to czytałam, acha wiem gdzie :P combitube Witam na orgu! ładnie piszesz! siepozdrawia i namawiam- Zostań tu!:):)
ovoc ziemii Opublikowano 17 Maja 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Maja 2008 :) nie mogę się przyzwyczaić do nicku combitube, owocowy mam wszędzie :) bardzo miło mi to czytać...
Tomasz_Piekło Opublikowano 18 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 18 Maja 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Pogrubione moim zdaniem do wycięcia. Pozdrawiam
Baba_Izba Opublikowano 19 Maja 2008 Zgłoś Opublikowano 19 Maja 2008 wiersz podoba mi się, choć uwagi i propozycje Tomka - godne zastanowienia! Pozdrawiam serdecznie, wrócę zobaczę, przeczytam ponownie. Serdeczności - baba
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się