Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

jeśli nie skończyłeś 18 lat - nie czytaj dalej!

dzięki drogiej nam wszystkim Annie był już temat o seksie, był
także wątek o homoseksualistach - cóż, pasje są różne. ja lubię
oglądać stare, czarno-białe filmy pornograficzne.

nie pytam, czy wy też, jakie, jak często, z kim i dlaczego - i
tak nie powiecie prawdy ("wszyscy kłamią" - dr Gregory House).

na wstępie zaznaczam: nie piszę o kiepskich nielegalnych
produkcjach, gdzie kobiety/mężczyźni są zmuszani do gry i
dostają za to psie pieniądze. mam na myśli wielkie koncerny porno,
mniej lub bardziej subtelne filmy ze scenariuszem [sic!],
przyjemną scenerią i prawdziwymi Aktorami [sic2] (kojarzycie filmy
z Jenną Jameson?)


panuje opinia, że kobieta w tego typu filmach traktowana jest
niegodnie, instrumentalnie, jako maszynka do sprawiania
przyjemności mężczyźnie, rzecz, ładny cycaty dodatek. o aktorach
płci brzydkiej właściwie się nie mówi. hm, no właśnie. dlaczego?

mnie właśnie wydaje się, że to facet jest w porno przedmiotem,
przepraszam - nie wiem, jak to określić, ale równie dobrze można
by zamiast niego postawić kukłę ze wzwodem. mężczyzna ma
wykonywać ruchy frykcyjne i świecić wydepilowanymi pośladkami -
na tym kończy się jego rola, rola drugoplanowa. ot, dodatek do
występu.

kobieta. kobieta jest w centrum uwagi - piękna (chociaż to
pojęcie względne;p ), zadbana, w drogiej bieliźnie, misternie
ułożonych włosach. cholera! kobieta jest tam boginią. w centrum
uwagi. pokazywaną od jak najlepszej strony (;> ). to ona jest
gwiazdą, to ona jest biorcą przyjemności, mistrzynią sztuki
kochania. jest (żeby nie było, że to niewłaściwe forum;p )
POEZJĄ!

nie skłamię, jeśli napiszę, że oglądając taki film, nigdy nie
zwróciłam większej uwagi na faceta niż na kobietę. po prostu
jakiś tyłek latał mi w tle.

ojej, czy to już jest instrumentalne traktowanie?

mam nadzieję, że do dyskusji włączą się znawcy niemieckich i włoskich filmów pornograficznych - kazelot i vacker.

Opublikowano

niestety nie jestem znawcą klasyki porno, aczkolwiek powiem szczerze, że to co oglądałam stało się nie raz nie dwa inspiracją;) ale często brakuje im polotu;) co do centrum- to jasne że kobieta nim jest. co za różnica kto jest jak traktowany? a jak siedzisz na kasie w tesco to jesteś ludzko traktowany/a?? w porno przynajmniej brandzlujący się koleś po drugiej stroonie ekranu ma z tego przyjemność.
filmy porno dają odpowiedzi na trudne pytania- ja sie zastanawiałam jak wygląda technicznie seks 2 facetów i jednej kobiety i dopiero filmy porno mi dały odpowiedź (nawet mozna obrać kilka pozycji w takim trójkącie- było to dla mnie niegdys zaskoczeniem;))
coś chciałam jeszcze, ale sie rozproszyłam;)

Opublikowano

kiełbasa w mięsnym też wisi w eksponowanym miejscu a chyba nie każdy by chciał za nią robić...
jako humanista mam problem z pornosami - z jednej strony wszystko jest dla ludzi, z drugiej, jak się widzi/słyszy dedukuje jak tym dziewczynom niszczy się życie żeby "dobrowolnie" brały w tym udział to aż przechodzi radocha z gapiochy

ps. ot i anka - jak będziesz następnym razem w krakowie to daj znać ;D

Opublikowano

Mówiąc o starych włoskich filmach porno, miałaś na myśli te mega zboczone, gdzie głównym wątkiem było kazirodztwo, gwałt, porwanie (i gwałt ;p), seks w kościele (ksiądz z wiernymi, zakonnica z wiernymi, zakonnica z księdzem, zakonnica/zakonnice gwałcone przez zamaskowanych bandziorów) itp.? Oczywiście to wszystko inscenizowane, żadnego kazirodztwa nie ma, ale widziałem już kiedyś taką akcję, jak "córka" (na oko 19 lat) sprowadziła se do domu koleżankę i zaczynają się zabawiać. Koleżanka pyta: "a jak twój ojciec nas nakryje?", na to córka: "daj spokój, to stary pryk jest". Ojciec, który podsłuchiwał pod drzwiami, usłyszał to i się wnerwił. Wparował do pokoju i rozpinając spodnie, powiedział obu zaskoczonym laskom: "ja wam dam starego pryka!". Potem zaczął akcję z koleżanką córki, a córce kazał... (to chyba nie jest portal do takich rozmów, więc przerywam i nie opowiadam dalej, w każdym razie akcja była nieźle skręcona). Widziałem też akcję, gdzie córka kazała koleżance zgwałcić matkę i inne kazirodczopodobne produkcje. Kiedyś to oglądałem, teraz mi się to znudziło. W każdym razie Włosi zawsze mieli chore pomysły, kino kanibalistyczne to też wytwór włoski, "Nekromantic", gdzie ktoś uprawia "seks" ze wzłokami w wannie, też jest chyba włoski. Włochy i Japonia - dwa najbardziej skręcone kraje. Japończycy nieustannie walą się na ulicach miasta, w parkach na oczach przechodniów. Widziałem też taką akcję, gdzie robili to w vanie (nie wannie ;p) z otworzoną tylną klapą. Dwóch Japońców, jedna Japonka, jadąc autostradą. Inni kierowcy mogli podziwiać, zresztą niektórzy specjalnie zwalniali, niektórzy (pewnie z całą rodziną) dodawali gazu, by uniknąć tego widoku. W jakimś europejskim mieście widziałem, jak robili to w przejściu podziemnym na dole schodów. Nikt nie zwrócił im uwagi, poza jednym (dość wysokim) gościem. Ale i ten zaraz poszedł, machnąwszy ręką. Akcja poza standardem dotyczyła też sikania na twarze. Mnóstwo ludzi przeszło przez ten czas koło nich. Kiedyś byłem w szoku.

Tak w ogóle te filmy stają się coraz bardziej drastyczne, zresztą rośnie już zapotrzebowanie na filmy snuffx i mondo movies, czyli powoli kultura zachodnia upada i niedługo trzeba będzie w przejściu podziemnym podrzynać innym gardła, żeby chciał w ogóle ktoś na to spojrzeć. Czarno to widzę. Nie wspominam już w ogóle, jakie wyobrażenie o seksie ma dzieciak 14-letni, który wpadnie w wir porno, zważywszy na to, że wystarczy 10 sekund, żeby dojść przez google do filmów ze zwierzęcym seksem, sadystycznym itd.

I tak w ogóle to Jameson jest słaba, rządzi Hailey Paige ;-)

Trochę nie na temat, więc teraz wracam do tematu: to, że kobieta jest w centrum uwagi i że jest traktowana instrumentalnie nie wyklucza się wcale. Bo jako instrumentalne traktowanie rozumiem sytuację, gdzie kobieta nie ma głosu, tylko facet decyduje co, jak i gdzie. Dodam, że blowjob jest w porównaniu z lizaniem kobiecie częstszy o jakieś 150 tysięcy razy, co świadczy, że głównie chodzi o zaspokojenie faceta, a kobieta jest narzędziem do tego. Chyba nie zaprzeczysz? To, że kobieta jest piękna, to wiadomo, ale jakoś trudno mi uwierszyć, że to facet jest tym instrumentem, skoro ma prawo lżyć kobiecie w takich filmach, nie przejmować się kompletnie niczym poza swoją kuźką i żeby mu było dobrze.

Pozdrawiam.

PS. Przepraszam, że taki brzydki styl wypowiedzi, ale mam dopiero 12 lat i nie chcę, żeby mnie rodzice nakryli, gdy to piszę ;P

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


nigdy chyba nie oglądałam włoskich filmów, ale z tego co mówisz, na pewno by mi sie nie spodobały. za to japońskie owszem;p



dlatego nie oglądam filmów, które obrzydliwe:/ napisałam we wstępie, o jakie produkcje mi chodzi


co do zaznaczenia: chyba oglądamy inne filmy, bo na moich proporcje są równe;) więc zaprzeczam.
Opublikowano

chcę jeszcze dodać, że słynne Aktorki porno to prawdziwe gwiazdy, tak, gwiazdy. to one dyktują warunki, z czasem wybierają sobie z kim chcą grać, a z kim nie, co chcą robić, a na co życiu się nie zgodzą. robią z tego naprawdę niezłe pieniądze;p
ale może coś pokręciłam, bo mam jeszcze mniej lat niż ty, amerrozzo;p

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




no ale własnie- w każdym innym fachu jest tak samo, to tylko seks nas tak ekscytuje:) przecież aktorki nie-porno są też często wykorzystywane i panie na kasie w tesco i panie takie czy siak , pracujace na targu, piosenkarki, itd. są narzędziemi:) wszyscy jeseśmy poniekad:)ale nie ważne, znowu odbiegam od tematu:)

trudno jest przyjąć społeczeństwu taki pogląd, że kobieta występuje w filmach porno bo to lubi. ktoś gdzieś pisal o tym, ze takie kobiety pracujące swoim ciałem, są zmuszane do tego często itd. no pewnie jest tak i może często, ale nikt nie bierze pod uwagę że to co sie słyszy w tv to są tylko złe wiadomości:) (prawie) przecież raczej nie robi się fotoreportażu o kobietce grającej w pornosach cieszącej sie swoim zawodem- zaraz sie znajdzie pani psycholog z panem psychiatrą i oni będą tłumaczyć, że ta dziewczyna jest niedojrzała emocjonalnie, została skrzywdzona w dzieciństwie i teraz tylko jej sie wydaje, że wszystko jest ok....prawda mogłaby być zbyt szokujaca:) nie wiem czy sa takie które sie z tego cieszą (te co pokazywali w tv zostały właśnie przypparte do muru przez publicznosć która wie lepiej co może czuć taka pani)
w tv pokazują przeciez częściej wypadki samochodowe niż udane podróże :D (swoją drogą mogłoby to być fajne- "to jest pan Kowalski, właśnie szczęśliwie dotarł do miejscowości :Stare Rumunki" w Wielkopolsce, gdzie mieszka jego ukochana ciocia od strony matki. Panie Kowalski-jak sie pan czuje? _doskonale, tylko jestem nieco zmęczony, na takiej bocznej polnej dróżce, wyskoczył mi zając przed samochód! ale go ominąłem! -Gratuluję! Panie Kowalski, jest pan świetnym kierowcą!dziękujemy panu- oby więcej takich kierowców na naszych drogach!
dla wiadomosci mówił Ktośtam Jakiśtam"
:D
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Na pewno w USA, na pewno nie w Polsce. Tam porno biznes, to naprawdę biznes. U nas - amatorka. Amerykański film porno pod tytułem bodajże "Piraci" (oczywiste nawiązania do filmów z Deppem, nawet postery były podobne) miał o niebo lepsze efekty specjalne i był kilkadziesiąt razy droższy, niż polski "Wiedźmin" - produkcja najbardziej pod tym względem najbardziej u nas zaawansowana.

A swoją drogą, warto dodać, że niedawno powstał w USA bank inwestycyjny, którego celem jest jedynie finansowanie filmów porno.

Tak więc podejście do porno w USA i Polsce jest zupełnie inne i właśnie tam aktorki porno, jak wspominana Jenna Jameson są gwiazdami. U nas nie. Jak jest w innych krajach, trudno mi się wypowiadać.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Mnie się wydaje, że to już całkiem inna kwestia. Kiedyś moja katechetka powiedziała, że większość chłopców się masturbuje, ale żadna dziewczynka. Uparcie trzymała się swojego zdania.
Zgadzam się, że kobiety występują w filmach porno nie z przymusu (mowa o amerykańskich aktorkach), ale w niczym nie zmienia to obrazu, że są pokazywane w tych filmach jako zupełnie uległe suki spełniające każdą zachciankę mężczyny. Nie żeby mi się to nie podobało, ale wiecie ;-)

Co do polskiego porno biznesu - w Polsce kręci się rocznie około 20 "normalnych" filmów fabularnych pełnometrazowych i około 40 filmów porno nieamatorskich. Tak więc nawet tutaj, choć liczby są małe, porno biznes ma się 2 razy lepiej niż zwykły przemysł filmowy.

Pozdrawiam i kończę, bo słyszę, że mama idzie ;-)
Opublikowano

to dobrze, że patrzysz na kobiety bo ciało mężczyzny jest dla mnie nie estetyczne.

owszem są aktorki porno, które są gwiazdami i dyktują warunki. owszem jest ich pare.
ale czy spuszczanie się na oko, czy opierdalanie 10 pyt raz za razem, walenie kobiety w srake a potem w buzie jest mniejszym poniżeniem ze strony kobiety niż mężczyzny? nie wiem, nie chadzam na sex party

ulubiony filmik? hot teen waiting to get cock from behind... sweeeet

a apropo tanich, kiepskich, amatorskich filmikow, które można znaleźć na youpornie czy innych małych księciach buahaha. kobiety tam są kiepskie i ewidentnie poniżane. jak to kiedyś ładnie ujął pewien pan: "nigdy nie miałeś prawdziwej kobiety, przy twojej udałbym orgazm, splunął jej na plecy"

ot i anka napisała:
"trudno jest przyjąć społeczeństwu taki pogląd, że kobieta występuje w filmach porno bo to lubi."

już nie. nawet moja archaiczna babka by sie z tym nie zgodziła

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Na pewno w USA, na pewno nie w Polsce. Tam porno biznes, to naprawdę biznes. U nas - amatorka. Amerykański film porno pod tytułem bodajże "Piraci" (oczywiste nawiązania do filmów z Deppem, nawet postery były podobne) miał o niebo lepsze efekty specjalne i był kilkadziesiąt razy droższy, niż polski "Wiedźmin" - produkcja najbardziej pod tym względem najbardziej u nas zaawansowana.

A swoją drogą, warto dodać, że niedawno powstał w USA bank inwestycyjny, którego celem jest jedynie finansowanie filmów porno.

Tak więc podejście do porno w USA i Polsce jest zupełnie inne i właśnie tam aktorki porno, jak wspominana Jenna Jameson są gwiazdami. U nas nie. Jak jest w innych krajach, trudno mi się wypowiadać.


ej, ej, ej, polski "Pan Wsadeusz" wcale nie był taki kiepski. a z tymi efektami z polskiego wiedźmina to przesadziłeś... daj spokój

wszystko na polskim rynku i każdy polski rynek nie jest porównywalny do amerykańskiego. jesteśmy biedni, zacofani, z koleji ameryka już za bardzo na wszystko się otworzyła. tam porno biznes kręci się pełną parą teraz za minute, za sekunde i tak cały czas. w polsce mamy śmieszne bałagany i jakąś panią w bikini do której się dzwoni do telewizora żeby z paru liter ułożyć zdanie.

a co do tych dobrych " " filmów porno, z dużym budżetem. ja tam nie lubie, wole szorstkie brudne produkcje z korporacji studenckich. eksploatacja ludzkiej dziczy, nie piękna.
choc jak byłem gnojem to kochałem emanuele czy jak to tam sie pisze.

mój kolego ogląda filmy z 10 letnimi dziewczynkami. chore strasznie. ale jak puscił mi jeden z filmików to musze przyznac, że dziewucha z jeszcze nie rozwiniętymi piersiami zachowywała sie w łóżka jak każda inna z filmów porno. nie wyglądała na zmuszaną. śmiała się i cieszyła z pały jak z loda. to jest chore. jeśli świat zmierza w takim kierunku to makabra. ale kolega znajdzie dla siebie swoje miejsce.

inny mój kolega całe życie chciał być baronem porno. chomikował setki filmów po czym rozdał je gówniarom pod blokiem bo przezucił sie na 15-nastki. sprytny typ. a, a filmy chciał robić kostiumowe buaha

pozostaje jeszcze rynek japoński... ale oni walą tam trupy i standard to rzyganie sobie do paszcz.

ten cały wpis to nie off top?
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Ekhm, panie, jeśli to jest prawda, to chyba wiesz, jak prowadzi droga na komisariat. A jak nie masz zamiaru nic z tym zrobić, to chociaż się nie przyznawaj, że wiesz, że ktoś coś takiego posiada, i że sam coś takiego widziałeś. Ja nic z tym zrobić nie mogę, bo nie wiem, czy se tu jaj nie robisz, ale wiesz: hamuj się trochę.

W pewnym czasopiśmie dla studentów ukazał się artykuł (już jakiś czas temu), że co 3 student jest z pedofilem. Jest w tym dużo prawdy, tak myślę. Swego czasu (jakieś 5 lat temu czy jeszcze wcześniej), kiedy jeszcze dużo osób nie miało neta, zalogowałem się na czacie jako kasia12 (dziś taki nick pewnie jest zajęty, podbnie jak kasia_12 i inne odmiany). Czekałem 10 minut, nikt do mnie nie napisał. Aż tu nagla cała chmara gości: 17 lat, 18 lat, koło 30, koło 40 i resztę musiałem ignorować, bo za dużo tego było. Nie certolili się: trzecia wysłana przez nich informacja była pytaniem w stylu: czy się golę, czy mam jakieś włoski, jakie mam majtki na sobie itd. Kiedyś to był szok, bo zdałem sobie sprawę, że to moi rówieśnicy, że to może są koledzy, którym grabę podaję każdego dnia.

Mężczyźni mają jakieś skłonności do małych dziewczynek. Pociąga ich pewnie przewaga fizyczną nad taką osobą, a reszta dla nich nie ma znaczenia, bo przecież wszystko jest niby na swoim miejscu. Ja tego kompletnie nie rozumiem. Wybaczcie za offtopa.

Aha, dodam jeszcze, że w Japonii dozwolone są animowane filmy pedofilskie. Mają te filmy nawet swoją nazwę (nie chodzi o hentai), inną dla filmów z małymi chłopcami, inną z małymi dziewczynkami. Warunek jest tylko jeden: filmy te nie mogą przedstawiać prawdziwych osób, cała reszta jest dozwolona.

A zresztą się zgadzam - na przykład takie bukkake. Bukkake, o ile wiem, wywodzi się z tradycji japońskiej. Niewierna żona wystawiana była naga na środek miasta, gdzie każdy mężczyzna mógł się na nią spultać, co miała ją hańbić. Tymczasem bukkake to świetny temat dla porno biznesu, rozwinięty głównie w Japonii. Ma to pokazywać całkowitą przewagę męzczyzn nad kobietą. Nawet w głupim hentai kobiety są przeważnie gwałcone i poddawane torturom (w tym jedna szczególnie często polegająca na wstrzykiwaniu dużej ilości mleka w odbyt, zaczerpnięta pewnie z lektury Markiza de Sade'a ;p).

Także, Olesia, nie wiem, w jaki sposób nie dostrzegasz instrumentalnego traktowania kobiet. Kobiety są tylko narzędziami w rękach mężczyzn. No chyba że to było pytanie z serii: czy w filmach, które ja oglądam, gdzie kobiety nie są traktowane instrumentalnie, pogląd, iż są instrumentalnie traktowane, da się wytrzymać? Odpowiedź jest rzeczywiście negatywna, ale to tylko twoje szczeście (lub nieszczęście, jak wolisz), że oglądasz/trafiasz akurat na takie filmy, gdzie kobieta ma jeszcze godność. Jest jakiś odsetek takich filmów, w których kobieta jest dobrze traktowana, nie przeczę. Ale jeśli idzie o całość, to godność kobiety została prawie całkowicie unicestwiona.

Dla ciekawości dodam, że są też filmy, w których to mężczyzna jest poniżany (zawsze są to filmy fetyszowskie). Jeden z takich filmów nazywał się, o ile dobrze sobie przypominam, "Men in pain". Tam kobiety były górą i ostro zryły dupsko gościowi, he, he.

Pozdrawiam.
Opublikowano

Film to sztuka, czyli coś, co jest sztuczne. Każdy rodzaj filmu, od eksploatacji pinku eiga po romansowy serial w TVP (nareszcie znoszą abonament na te dwa tępe programy, yupi!) niesie z sobą jakiś odpowiedni przekaz emocjonalny - dla odpowiedniego odbiorcy. Ja stoję na pozycji rozumienia filmu/sztuki jako opcji kontrolowanej - czyli dla każdego coś odpowiedniego bez krzywdzenia innych czy łamania prawa. Oczywiście popieram pełną kontrolę nad wiekiem widza, nie popieram natomiast cenzury. Wiadomo, że sztuka w jakiś sposób sprawia odreagowanie (katharsis Arystotelesa, a przynajmniej jeden punkt rozumienia tego terminu, a jest ich wiele), dlatego nie widzę nic złego w porządnym kinie przemocy np. kinie typu snuff (czy każdy inny rodzaj horroru gore). Problemem jest natomiast fakt, że często człowiek wybiera opcje naprawdę skrajne i wtedy robi rzeczy, że aż włosy jeżą się na głowie (para młodych ludzi w Stanach zamordowała całą rodzinę w Wigilie, w tym 6 -ścio letnie dziecko). Dlatego wbrew pozorom ta dyskusja ma wiele wątków, w jakim stopniu i komu można podawać pewne wzorce. Jedno jest pewne - to nie telewizja/film/internet tworzy coś, co było stworzone wieki temu (np. de Sade, chociaż już w Chinach działy się "ciekawsze" rzeczy przed naszą erą). Element agresji jest w człowieku i wg mnie lepiej, jak sobie obejrzy film i mu przejdzie, niż zrobi to gdzieś na ulicy.

amerrozzo - naturalnie, że pedofilia powinna być nagminnie piętnowana i bezlitośnie tępiona. O ile się orientuje (a orientuje się) nasza policja w tym wypadku działa bardzo sprawnie.

Olesia - "silent" jest cienki jak barszczyk ;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Aleksandria (Akurat w Bizancji) Nagle noc stała się zimniejsza. Bóg miłości do odejścia gotuje się; Aleksandry dusza na ich ramionach lżejsza, Gdy prześlizgują się między strażnikami serc. Karmiąc się jedynie prostotą czaru, Wychodzą w światło, w bezkształt się splatają w śnie mym I, promienni ponad najhojniejszą ludzką miarę, Wstępują w tłum głosów i win. To nie żaden trik, to zmysły cię zawodzą, Przelotny sen to, poranek położy kres, gdzie jego szlak – Pożegnaj się, bo Aleksandra odchodzi, Zażegnaj ból, że Aleksandry brak. Chociaż śpi w twej pościeli świątyniach, Choć co dzień pocałunkiem budzi cię, Nie mów, że chwilę tę sobie wyobraziła, Nie uciekaj się do wymówki tej. Przecież tak długo gotowałeś się na tę okazję, Podejdź prosto do okna. Światłem obmyj twarz. Gra muzyka. Aleksandra śmieje się łez spazmem, Twe zobowiązania znów w zasięgu ręki masz. A ty, który miałeś honor spędzić z nią wieczór, I dzięki temu odzyskałeś honor swój – Pożegnaj się, Aleksandra już odchodzi w wieczność, Zażegnaj łzy, bo Aleksandrę woła Bóg. Chociaż spała na twej pościeli ruinach, Choć co dzień pocałunkiem budziła cię, Nie mów, że tę chwilę sobie uroiła, Nie zniżaj się do wymówki złej. Tak długo szykowałeś się na tę okoliczność, Podejdź do okna. Światło? W twarz spójrz mu. Muzyka jak sen. Aleksandra się śmieje prześlicznie, Twe pierwsze śluby znów namacalne, tu. Od dawna wiesz, że tak się właśnie stanie – Zawsze byłeś kapitanem planów, co rozbiły się w pył – Więc nie uciekaj w tanie „tak, ale”, Co „dlaczego” i „więc” zakłóca rytm. Od dawna wiedziałeś, że tak się właśnie stanie; Zawsze byłeś kapitanem planów, co się rozsypały w proch – Więc nie bądź jak ci z liniowca Titanic Zbiegowie, co kryli się na samą myśl o „jak” i „bo”. A ty, któremu szyki plątał nonsensowny sens, któremu kod złamano, przekreślono krzyż – Zażegnać już teraz nie możesz nic, więc – Przeżegnaj się, bo Aleksandra martwa jest. Noc staje się coraz zimniejsza. Bóg miłości odszedł do pieleszy swych, Lecz Aleksandry dusza pod ich ciężarem stała się lżejsza: Już prześlizgnęła się pomiędzy strażników rzeki – Στυξ ------------------------------ ## Ich atme Gesang Sprawiasz, że śpiewam By zapomnieć świata pleśń Sprawiasz, że śpiewam Jedyną, jaką miałem, pieśń Pozwalasz śpiewać, śpiewać Mu Odkąd rzeka odpłynęła do swych spraw Dajesz mi śpiewać, śpiewać wciąż tu Z mego marnego kopczyka sław Wciąż śpiewam, śpiewam ci Nawet jeśli przeminął świat Sprawiasz, że śpiewam – Śpiewam tę samą pieśń od stu lat Sprawiasz, że śpiewam - Alleluja, mój jedyny hymn Sprawiasz, że śpiewam Jak więzień swój ostatni Rym To dzięki tobie śpiewam – Nawet gdy wieści złe, I ciągle śpiewam Jedyną, jaką miałem, pieśń Sprawiasz, że śpiewam Odkąd rzeka umarła mi... Sprawiasz, że śpiewam, By zapomnieć na parę chwil Śpiewam, śpiewam, śpiewam ci! Ty sprawiasz, że śpiewam, o Signore, Alleluja, mój jedyny hymn Fac me hymnum tuum canere W tej Wieży Pieśni, tym więzieniu mym... Dajesz mi śpiew, więc śpiewam, Choć się skończył świat – Życie to śpiew, i śpiewam wam; Przenoszę swój głos jak wojnę wśród lat Wciąż śpiewam, śpiewam ci Choć pełen dziur ten świat Noszę dumnie głos swój pełen łat Wciąż śpiewam, śpiewam ci, Choć mi prawie wiek pękł – Wnoszę dumnie swój głos pełen łat Na jedno z niższych Wieży piętr A ty – dajesz mi śpiewać, śpiewać mi Śpiewać ci... Ich atme Gesang – Für Dich. ------------------------------ ## Canto I (Alleluja) Słyszałem, że był taki sekretny akord, co go Dawid grał, I cieszył się Pan, i w głos się śmiał Ale dla ciebie muzyka to jak nic. Tylko zgaduję... To idzie tak: kwarta, kwinta [chór], Zapaść w mol, uniesienie w dur Zagubiony król komponuje swoje „Alleluja”... [Refren] Alleluja, Halleluja Alleluja, Halleluja [Zwrotka 2] Może miałaś wiary moc, lecz tylko Tomasz mógł przekonać cię, Zobaczyłaś, jak w słońcu kąpie członki wszystkie swe Jego piękno i księżyca blask w trans się sublimują... Przywiązał cię do krzesła tam, gdzie stoisz ty, Połamał ci tron, kłaki wyrwał ci A z Twoich ust wyrwał umęczone Alleluja [Refren] Alleluja, Halleluja Alleluja, Halleluja [Zwrotka 3] Mówisz, że splugawiłem imię Twe, Ja nawet przecież nie wiem, z czym je się je, A nawet jeśli wiem, to co cię tak denerwuje? W każdym Słowie jest Światła blask, Nawet jeśli śpiewano w ten czarny czas Nie Przeczyste, ale pokalane Alleluja... [Refren] Alleluja, Alleluja Alleluja, Alleluja [Zwrotka 4] Robiłem, co mogłem, lecz nie ukończyła mi się żadna rzecz Nie czułem nic, więc chciałem dotknąć jądra treść Prawdę mówię, nic nie konfabuluję... I chociaż wszystko na opak wyszło mi, Stanę z czołem otwartym przed Panem pieśni, i Język mój będzie śpiewać tylko: Alleluja! [Refren] Alleluja, Alleluja Alleluja, Alleluja [Outro] Alleluja, Alleluja Kochanie moje, ja już byłam tu, Ten pokój znam. Tu kładłam się do snu. Kiedyś byłam sama, jak trzeba, znów spróbuję... Widziałam Twój sztandar tam, gdzie Zwycięstwa Łuk Miłość to nie marsz chwały, lecz walka z wiatrakami złud, To zimne, zesztywniałe, strzaskane Alleluja Był czas, kiedy dawałaś mi znać Co tak naprawdę dzieje się w ciemnym gąszczu spraw, Lecz teraz mi już nic nie pokazujesz... Czy pamiętasz – kiedy jak klacz dosiadłem cię, Świętej Gołębicy też dał się słyszeć śpiew, A każdy nasz oddech był jak Alleluja! Może jest Bóg, tam na górze gdzieś, Ale miłość tylko jednej rzeczy nauczyła mnie – Strzelać do każdego, kto cię dubluje... I to, co słyszysz co noc, to nie miłosny spazm, Nie ktoś, kto nagle ujrzał światła blask – To skalane, sponiewierane, unicestwione Alleluja... ירומם, יתקדש שמך יישלל מכבודו, יעונה לצורה אנושית זו למרות שמיliion נרות dólują אין נחמה בשעת הרעה האם אתה רוצה שהיא תהיה חשוכה יותר? השטן אומר... אני מברך אותך! ------------------------------ ## Niegrzeczny żołnierzyk Cóż, mężczyzna, którego całe życie chciała mieć, wisi już na włosku cienkim jak drut „Nawet nie wiedziałam, jak bardzo cię pragnęłam” – powiedziała mu Jego mięśnie policzone są, a styl nieco staromodny już „O, kochany, przyszłam za późno znów”. I znów klękła w cieniu jego ócz (ucz się, ucz...) „Nigdy nie zobaczę twarzy jak twój nos, przez świetlne lata gości, co tu nie zagościli wciąż. I nigdy więcej, jak, o taki, gnat w zapasy siłuje się albo w miłość zieloną gra”. I wszystkie jego cnoty połknął dymiący odbyt - Holokaust Wzięła na siebie (prawie) wszystko, co jej kochankowi jednym haustem wypił czas. Teraz, Pan tego krajobrazu, stał tak, żeby widok mieć Z wróblem Franciszkowym na ramieniu (jak strach), któremu kazania chciał pieć (bez względu na wróbla płeć). Skinęła na strażnika, co na straży stał jego pobożnej inklinacji. I Powiedziała: „Zrobię ci rozkrok tam, gdzie akurat mam krok, Ja już pokażę samotność ci”. Chciał zorganizować jej orgię w holu, gdzie lustra ogrom on, Obiecał jej ochronę w kwestii gestii łon Oparła ciało o metalową szpatułkę ostrą jak dzwon, Powstrzymywała rytuał krwawiący, jak wejścia na orbitę słońc Zorientowała się na jego orientalizujący umysłu stan I alibi, co ma kształt jądr orgiastycznych pomroków, co kryją jego styl ponad stan (choć on nie ma tajemnic dlań) Przeprojektowała plan na jego Madonnę (brudny blond) i zbiory vintage'owo niewinnych win (nie dla pań!) „Ten monumentalnie mentalny Neverland jest zajmowany i przeze mnie cum mnie i mój klan”. Próbował stawić opór po raz ostatni, przystając, gdzie przystanek kończy bieg, Powiedziała: „Lekcja tęsknoty się skończyła i nigdy nie wróci”. Nie Zabrała jego tawerniany parlament, czapkę, zarozumiały taniec (nie zrozumiesz mnie) Wyśmiewała jego kobiecą modę, niezrozumianą urodę i robolski wdzięk (bierze głodem mój sen). Ostatnim razem, gdy go widziałem, usilnie starał się (twardego gościa) grać twardo o Wykształcenie kobiece, jakby jeszcze nie był dość kobiecy, bo O, ostatnim razem, gdy ją widziałem, mieszkała z jakimś facetem, co Podaje jej pustej duszy pokój pusty, a jej ciału - wcielenie (Ino po kolana). No! Więc wielka sprawa (na lewo) doczłapała (ledwo) do (niewielkiego) finału, ale kto by się spodziewał, że pozostawi nas wszystkich tak pustymi i pustynnie niewzruszonymi, i lecz To jak wyjazd na Księżyc albo na inną Drogę (mlecz na miecz). Chyba jedziesz za pół darmo, jeśli naprawdę chcesz tak daleko (tak uprzejmie) posunąć się. To jak odwiedziny u rodziny na Księżycu albo na innej z gwiazd byle gdzie, Chyba, że lecisz za darmochę, jeżeli chociaż trochę tak daleko mnie odsunąć chcesz, Jak bez wizy wizyta na którymś z Księżyców Księżyca, albo na jakiejś innej z rozgwiazd gwiazd, Chyba, że idziesz za darmo, lecz wtedy idziesz na marno, Trochę, a daleko (tylko dzięki lekom) Mnie posunąć, wsunąć chcesz w deszcz. Jak na którymś z Księżyców, Akcji na innej z Rozgwiazd, Chyba za darmo, lecz, Daleko mi sunąć w deszcz. Jak z Księżyców, Albo Rozgwiazd, Chyba, lecz, Daleko, Deszcz. ------------------------------ Dobry piesek Cóż, mężczyzna, którego całe życie chciała mieć, Wisiał już na włosku cienkim jak drut... „Nawet nie wiedziałam, jak bardzo cię pragnęłam” – powiedziała mu Jego mięśnie policzone są, a styl staromodny już „O, kochany, przyszłam za późno znów”. I znów klękła w cieniu jego stóp. „Nigdy nie zobaczę twarzy takiej, jak wizerunek twój, Przez świetlne lata gości, co nie zagościli tu wciąż. I nigdy więcej, jak robi w zapasy albo w miłość gra”. Lecz wszystkie jego cnoty połknął dymiący odbyt - Holokaust... Wzięła na siebie (prawie) wszystko, co jej kochankowi wypił czas. A, Pan tego krajobrazu stał tak, żeby widok mieć... Z wróblem Franciszkowym na ramieniu (jak strach), któremu kazania chciał piać, a ty Skinęłaś na strażnika, co na straży stał jego inklinacji. I Powiedziałaś: „Zrobię ci rozkrok w krok, Ja już pokażę samotność ci”. Chciał zorganizować orgię w holu, gdzie lustr ogrom on, Obiecał jej ochronę w kwestii gestii łon... Oparła ciało o metalową szpatułkę ostrą jak dzwon, Powstrzymywała rytuał krwawiący, jak wejścia na orbitę słońc, Zorientowała się na jego orientalny umysłu stan, I alibi, co ma kształt jądr mroku, co kryją jego styl ponad stan... Przeprojektowała plan na jego Madonnę koloru blond I vintage'owe wins (nie dla pań!) „Ten mentalny Neverland jest zajmowany przeze mnie i mój klan”... Próbował stawić opór po raz ostatni, przystając, gdzie życie kończy bieg, A ona powiedziała: „Lekcja tęsknoty się skończyła i nie wróci”. O, nie... Zabrała jego z tawerny parlament, czapkę, zarozumiały taniec (Nie pytaj mnie), Wyśmiewała jego kobiecą modę, niezrozumianą urodę i robolski wdzięk... Ostatnim razem, gdy go widziałem, usilnie starał się twardo grać o Wykształcenie kobiece, jakby jeszcze nie był dość kobiecy, bo O, ostatnim razem, gdy ją widziałem, mieszkała z jakimś facetem, co Wynajmuje jej pustej duszy pokój pusty, a jej ciału - wniebowstąpienie. No! Więc cała wielka sprawa doczłapała do (Niewielkiego) finału, ale kto by się spodziewał, że Zostawi w nas tak pustkę i niewzruszenie, lecz... To jak wyjazd na Księżyc albo na inną Drogę, chyba, że Lecisz za darmo, jeśli naprawdę chcesz Tak daleko posunąć się.... To jak odwiedziny u rodziny na Księżycu albo w innym byle gdzie, Trochę, a daleko (a Kosmos wiernie czeka) Tak sunąć, wsunąć w deszcz. Jak na którymś z Księżyców, Akcji na innej z Rozgwiazd, Chyba za darmo, lecz, Daleko mi tak sunąć w deszcz. Zajść (W: tak daleko) W hotelu tym ściany cienkie są jak drut, Wczoraj w nocy słyszałam, jak mu dyszysz jak z nut, Walka z usta do ust, członek w członków wpust Jęk wcielenia ciał, gdy doszedł do nieba wrót... Stoję tam, w ścianę ucho wlepione mam Zazdrość opuściła mnie, jestem sam, Wręcz przeciwnie, ciężar mi z duszy zsiadł, Karawana jedzie sama tam, Gdzie miłość spod kontroli się wymknęła nam... Brzemię spędziłem z mej duszy, brzemiennej w ból, Miłość w tym filmie klasy X nie gra żadnej z ról, Słucham waszych pocałunków, biorę je na hol, Nigdy wcześniej świat nie zostawił tylu pustych pól.. Odkręcasz kran i wpadasz w śpiew jak w dym, Czuję się tak dobrze, że nie czuję nic I słucham tak z uchem przy wartkim przepierzeniu... To nasz hymn .. I tak ci chcę powiedzieć, rym nie rym... Ciągle czekam, aż zagrasz rolę, którą pisze Sartre, Jesteś Nagim Aniołem mych tarota kart Uda twe rozpostarte, jak z Mozarta Requiem żart A na ścianach tej rudery napisano tak: Do nieba pójdziesz, gdy przemierzysz piekła szlak Ciężarny głaz z serca z hukiem spadł Mówią, że miłości sterowności brak W hotelu tym ściany cienkie są jak dym... W hotelu tym ściany wątłe są jak rytm w sercu twym... W burdelu tym ściany są wąskie jak dziura w sercu mym... W burdelu tym ściany są przepastne jak pustka w sercu twym. Jak tango massacre [Wstęp] [Zwrotka 1] Widziałem ludzi, których trawił głód, Wdycham mordy, gwałty, i śmierć Ich wioski wieczny ogień zmógł, Chcieli uciekać, lecz uciekać nie było gdzie. Nie mogłem nawet spojrzeć im w twarz W ziemię słoną tylko wlepiłem wzrok To było jakby solny kwas prosto w twarz ci rzucił ktoś, Prawie jak słodki bluesa takt, Jak gorzki chandry smak. [Zwrotka 2] Muszę wsypać śmierci krztę, Tam, gdzie kluje się mordercza myśl, A kiedy myśleć nie będę chciał chcieć, Będę umierać w myśli rytm, ten siódmy zmysł Widzę tortury, dotykam porwań, słyszę śmierć, Czytam recenzje - wszystkie złe Bomby, zaginionych dzieci drobna dłoń, Boże, to prawie jak bluesa cień Prawie jak smutków woń. [Zwrotka 3] Więc zimie pozwalam serca ściąć mróz By lejce tej gangrenie spiąć, Mój ojciec mówi, żem wybrany lud, A matka, że ależ skąd, Słuchałem opowieści ich, o tym, jak dobry Bóg..., Był hojny Cygan i skąpy Żyd, Były całkiem dobre, nie umierałem z nud, Był prawie jak dymny blues, Prawie jak chandry chłód. [Zwrotka 4] W niebie nie istnieje dobry Bóg, I piekła pod nami nie ma też, Tako rzecze Profesor, wzór wszystkich cnót, Co dosiadł jądra wszystkich tez. Ale oficjalnie zaproszono mnie, A grzesznik nie może mu zadać kłam, To prawie jak zbawienie wcielone we śnie, Prawie jak bluesa ciemny sen, Jak smutków biedny kram Prawie blues... (Jak Toulouse). [Outro] Obława (W Wietnamie)  [Zwrotka 1] Wojna bogatych z biednymi w najlepsze trwa, Mężczyzny z kobietą, lub na odwrót jest Wojna między tymi, co mówią, że dobrze się ma, A tymi, którzy piszą, że wcale nie... [Refren] Czemu nie wracasz prowadzić jej? Z butami prosto wejdź w nią... Czemu nie wrócisz na wojnę? To dopiero początek, nie zasypia zło... [Zwrotka 2] No cóż, mam kobietę i dziecko mam, Nieco mnie denerwuje ten gest Wyrywam się z jej ramion, a ona do mnie tak: „Choćbyś tę różę miłością zwał, To po prostu służba ideałom jest” [Refren] Czemu nie wrócisz na wojnę? Nie bądź pasażerem na gapę, Czemu nie idziesz na wojnę? To nie spacer, Czemu nie na wojnę? W domu dziecko płacze... [Zwrotka 3] Nie możesz znieść tego, kim uczynił mnie los, Wolisz dżentelmena, który odszedł bez słów, Bo łatwo było go wziąć na smycz, zadać mu cios, Nawet nie wiedziałem, że jest wojna znów... [Refren] Czemu nie wrócisz na wojnę? To żaden wstyd, Czemu nie na wojnę? Wciąż możesz dać obrączkę mi... [Zwrotka 4] Wojna bogatych z biednymi jest jak nachalny wtręt, Mężczyzny z kobietą, lub na odwrót, sam nie wiem, kto z kim... Trwa wojna: w lewo, czy w prawo skręt? Wojna w czarno-biały film, W: nierówno pod sufitem i do równości (wstęp..) [Refren] Czemu nie wracasz prowadzić jej? Z butami prosto wejdź w to... Czemu nie wrócisz na wojnę? To dopiero początek, nie zasypia zło... [Refren] Czemu nie wrócisz na wojnę? Weź swoje lekkie jarzmo, Czemu nie wracasz na wojnę? Hart ducha tu wykażmy, Czemu nie na wojnę? Przecież mówię. Wyraźnie. [Refren] Czemu nie na wojnę? Nieś swoje jarzmo, Czemu nie na wojnie? Hart wykażmy, Czemu nie? Mówię. Wyraźnie. [Refren] Czemu nie na? Nieś, Czemu nie? Hart, Czemu? Wyraźnie. Wojna bogatych - nachalny wtręt, Mężczyzny, nie wiem, kto z kim... Trwa wojna, w prawo skręt Wojna w czarny film, W: nierówno pod sufitem (wstęp..) Wojna - wtręt, Mężczyzny, kto z kim... Trwa skręt Wojna w film, W: nierówność (wstęp..) (wstęp..) film wkręt mężczyzny... Wstręt.  
    • czemu się smucisz zapytał poeta malarza którego spotkał przekraczając próg bardzo  późnej jesieni spójrz na Łąki i pola i lasy - widzisz szarość zamazała ich wielobarwność więc jak mam namalować miły obraz skoro zniknęły motyle kwiaty i zieleń poeta uśmiechnął się i rzekł do niego nie martw się - ja taki obraz namalowałem słowami więc wystarczy byś go przeczytał a potem przeniósł pędzlem na swe płótno po jakimś czasie - na wystawie zwiedzających zachwycił piękny obraz pod którym jego autor dziękował poecie za wiersz który ożywił szare barwy późnej jesieni
    • @Berenika97 Dziekuję, dopisałaś piękne rozwiązanie. Niech tak się stanie! @LessLove To jest marzenie o... wolnej woli, która boli. Twoja pierwsza wersja bardzo mi się podoba. Dziekuję. A dlaczego męski sposób wyrażania? Ktoś pisał podobnie? @Nata_Kruk Dziekuję. 
    • Witaj -  Twój czuły pomruk, bliski szept, którym wypełniasz moją ciszę - pięknie to brzmi - czule i słodko -                                                                                                                     Pzdr.serdecznie.  
    • Witaj  Marku - lecz wciąż nie wiemy, jak tam będzie, - przyjdzie kiedyś taka pora że zobaczymy albo nie                          jak tam będzie -                                                               Pzdr.optymizmem.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...