castus Opublikowano 20 Kwietnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Kwietnia 2008 Wiśka z parteru ruda z piegami na pośladkach (swoją drogą wszyscy na podwórku onanizowali się na ich widok) mawiała że dymana jest systematycznie przez poezję a to Gałczyński wpadł z gęsią pod pachą (dorożka czekała pół nocy) a to Broniewski bronił bramy gdy łomotali jak zawsze za dużo przy tym palił a Kostek to i nieźle ciągną zresztą Włodek też Ich sprawa i może jeszcze majora Kasparowa co swoich małych kurwysynków z znaczkiem na wewnętrznej stronie klapy za nimi słał siadała wieczorami kolana skrywszy pod brodą w fałdach kiecki i gapiła się w ten wielki trabant cholera wie co dymiło pod młodą czachą a dymilo nieźle i pięknie taką ją w każdym razie lubię pamiętać taką tamtą pokrwawioną wielokrotnie gwałconą i bitą zapomniałem...
Magnetowit_R. Opublikowano 21 Kwietnia 2008 Zgłoś Opublikowano 21 Kwietnia 2008 popraw literowki. ponadto uważam ten wiersz za dobry, jestem zadowolony że tu wszedłem.
H.Lecter Opublikowano 21 Kwietnia 2008 Zgłoś Opublikowano 21 Kwietnia 2008 Nie będę czepiać się drobiazgów,nie przeszkadzały czytać z ciekawością.Za to plus.Nie wiem jednak czy ta stylistyka (masz przechył w stronę prozy),sprawdzi się w innej scenografii,z innym scenariuszem.Ale to już twoje zmartwienie.Pozdrawiam.
castus Opublikowano 21 Kwietnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Kwietnia 2008 dzięki...literówki już... nie jest to jakiś styl czy ciągotka określona...może rysa na chęci :) pozdrawiam.
Bartosz Wojciechowski Opublikowano 21 Kwietnia 2008 Zgłoś Opublikowano 21 Kwietnia 2008 Ja jeśli chodzi o ogólny odbiór pozostanę raczej niezdecydowany, ale mam kilka uwag/pomysłów. Przede wszystkim: została ci jeszcze jedna literóweczka (Kostek "ciągną"). Dalej. Nie podoba mi się "z gęsią pod pachą" (sią-chą jakoś drażni), może "z gęsią w koszyku", ostatecznie nie zaburza to chyba skojarzeń. Nie podoba mi się też "onanizowali na ich widok", bo to jakoś tak sugeruje jednoczesność zdarzeń. Może "ślinili się na ich widok", albo ew. "onanizowali na ich wspomnienie"? No i końcówka: a gdyby napisać "nie tamtą pokrwawioną wielokrotnie gwałconą i bitą", bez "zapomniałem"? Oczywiście nie narzucam się:) Pozdrawiam.
Espena_Sway Opublikowano 21 Kwietnia 2008 Zgłoś Opublikowano 21 Kwietnia 2008 witaj :) tekst ciekawy, choć momentami można amputować. luźnie proponuję taki miks :P Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. pozdrawiam serdecznie plusem Espena :)
castus Opublikowano 22 Kwietnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Kwietnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. literówka drobiazg...i tak wiadomo co biega:) co do gęsi nie będę się upierał gdzie jej miejsce i czas...byle zieloną była. w kwestii onanizmu to jednak na widok...po czasie to już nie to samo;). natomiast jeśli chodzi o końcówkę to kwestia sposobu przekazu...każden ma swój. pozdrawiam.
castus Opublikowano 22 Kwietnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Kwietnia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. witam... o to chodziło!!! koncepcja jest taka że tworzy się myśl... a wyraża kazdy jak umie. Ty tak jak wyżej...ja tak jak jeszcze wyżej... a piękno tkwi w różnicach. pozdrawiam.
Don_Kebabbo Opublikowano 23 Kwietnia 2008 Zgłoś Opublikowano 23 Kwietnia 2008 Wielokropek na końcu chyba zbędny. Pomijam literówkę, bo już ktoś napomkną ;) Tyle tytułem narzekania. Mocny wiersz z dobrym przekazem, cztery początkowe wersy najlepsze moim zdaniem. Pozdrawiam.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się