Dagna Maj Opublikowano 15 Kwietnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Kwietnia 2008 Twoje dłonie były wszędzie Byłeś wirtuozem mej świadomości Byłam fortepianem i harfą Byłam klarnetem i altówką Potem poczułam wschód słońca Słońce ogrzewało moje najgłębsze zakamarki Rozlało się falą żaru Twoje dłonie były wszędzie Były tam, gdzie słońce parzyło Były tam, gdzie tylko one mogły rozgrzać Zachód słońca Kiedy otworzyłam oczy Nie wiedziałam Czy to byłeś Ty Czy to tylko moje dłonie...
myślątko Opublikowano 15 Kwietnia 2008 Zgłoś Opublikowano 15 Kwietnia 2008 zbyt dosłowny jak dla mnie wolę erotyki zamącone akuratnie
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się