lubię latawce Opublikowano 14 Kwietnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Kwietnia 2008 do nieba wszedłeś kominem jak złodziej lub nieproszony gość wyrzucili cię kulturalnie tylnymi drzwiami lecz ty przezornie rozlałeś po drodze szklankę mleka (sam Pan Bóg bije brawo!) a ja znam już twoje aleje spacerów nocą kłamiesz tam nie da się spać bo ciągle pełno ciebie pod podłogą i w oknie (nie umieraj ze mną na żarty!) w kafelkowym piecu pokutują jabłonie pamiątkową żyletką błogosławisz sufit przed cesarskim cięciem tylko grawitacja trzyma mnie za rękę * w przedpokoju skrzypią cienie czarny kot śmieje się z kołyski widzisz nie ma dla nas miejsca w świętym śnie
zak stanisława Opublikowano 14 Kwietnia 2008 Zgłoś Opublikowano 14 Kwietnia 2008 jeśli nie w świętym, to w grzesznym, to się widzi mi, scmok
H.Lecter Opublikowano 14 Kwietnia 2008 Zgłoś Opublikowano 14 Kwietnia 2008 Widzisz nie ma dla nas miejsca w świętym śnie tylko grawitacja trzyma mnie za rękę To musi zostać.Całą resztę można zmieniać,skracać,wydłużać,poprawiać itd.Dosmaczać według gustów czytelniczych.Dobrze się czyta.
lubię latawce Opublikowano 15 Kwietnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Kwietnia 2008 oj Stasiu, w grzesznym śnie też już nie :(( pozdrawiam L-cmokiem i dziękuję za komentarz. Mr.Lecter, nie wiem doprawdy czy to się dobrze czyta, bo... a zresztą; poprostu dobrze, że tu jesteś. pozdrawiam, angelika
teresa943 Opublikowano 15 Kwietnia 2008 Zgłoś Opublikowano 15 Kwietnia 2008 w przedpokoju skrzypią cienie czarny kot śmieje się z kołyski widzisz nie ma dla nas miejsca w świętym śnie Skojarzyło mi się z "Kocią kołyską", może czytałaś? Rozgoryczony peel nie widzi żadnych szans na bycie razem, na odmianę; z wiersza emanuje smutek, rezygnacja. Cieplutko pozdrawiam -teresa
Baba_Izba Opublikowano 15 Kwietnia 2008 Zgłoś Opublikowano 15 Kwietnia 2008 atmosfera snu, niepokoju i tajemniczości dodaje uroku całości. No, i ten czarny kot - zasmakowałam. Serdeczności - baba
Waldemar Talar Opublikowano 15 Kwietnia 2008 Zgłoś Opublikowano 15 Kwietnia 2008 wiersz trafia do czytelnika-i jak już Baba wspomniała wyżej- pełen niepokoju i tajemniczości która porywa jakby w inny świat - tak ja oceniam ten wiersz Latawcu serdeczności życzę
lubię latawce Opublikowano 15 Kwietnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Kwietnia 2008 Teresko, bardzo mi się podoba to, co napisałaś: to święta prawda, peel nie widzi szans bycia razem. Trafnie ujęłaś to w paru słowach :* Babo, jestem szczęśliwa, że przypadł Ci do gustu, pozdrawiam wesoło i pędzę na prawo jazdy. Waldku, miło mi, że wpadłeś i Ci się spodobało ;) zapraszam ponownie ;) wszystkich pozdrawiam, angie
lubię latawce Opublikowano 15 Kwietnia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Kwietnia 2008 hehe a to naturalnie zabieg celowy :D:D cieszę się dzie wuszko żeś wpadła :P pozdrawiam, angie :))
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się