Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Piękna plaża , po której spacerują ludzie
Błękitne niebo
Błękitna woda
Senna jawa
Zbudź się Kochanie
Strząśnij sen z powiek
Powrót do rzeczywistości
Wokoło ludzie się śmieją
Słychać muzykę
Jej dźwięki wpływają do naszych uszu
Wielki wybuch , a potem strzały
Cisza ..
Dookoła pełno krwi
Czuję chłód
Duchy zmarłych mnie otaczają
Krzyki, wołania o pomoc
Ciągle stałem strachem sparaliżowany
Spojrzałem w prawo widziałem śmierć
Spojrzałem w lewo i widziałem Ją w kałuży krwi
Łzy oczy mi zalały
Kochanie ..?
Nie odpowiedziała
Usta posiniałe , wzrok martwo utkwił w jednym punkcie
Odwracam się w milczeniu
Spoglądam w niebo
Wielkie kamienne schody pnące się ku niebiosom
Na schodach stała ona
Bez ran , uśmiechnięta i w lśniącą szatę ubrana
Przetarłem oczy
Ujrzałem wtedy cztery ściany
Przy mnie ona słodko spała
Jej ręka na mym torsie spoczywała
Sny są straszne lub ciekawe
Można w nich kochać , można umierać
Senne koszmary nas zabijają
Subtelnie wyniszczają naszą psychikę
Popadam w obłęd..
Jestem szalony ..

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • spadł puch swym ramieniem przytulił rozżalonych rozjarzone brylanty na ziemi tliły się w oczach białe morze wzburzyło się po raz pierwszy od dawien dawna chcąc byśmy przypomnieli sobie, jak to jest płynąć po nim saniami   potajemnie zmówił się nieboskłon z chmurami urwiska stanął się przystankami drogi porwą pojazdy chwalić będziemy się i ogrzewać śmiejąc z gniewu, niekiedy i radości   przytulnie będzie aniołem zostać bo w końcu biel nas zewsząd otacza byle dłoni nie zajechać po całości, czymś musimy postawić posągi z węgli i marchewek   wieczór dziś jest specjalny inny niźli zawsze tańczymy nieświadomie pod jednym płaszczem bawimy się jak niegdyś i tylko to się liczy wszystko to, gdy palą się lampy pomimo tego, że marzniemy   uwieczniona kamera taśma przygotowana na niby nijak wszystko dlatego że dnia dzisiejszego, zwykłego jak inne, spadł puch    
    • @Radosław   a Ty jak Kogut…  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @KOBIETA Bądź  jak Supernova. 
    • @Radosław   wiem Radosław …niestety to takie silne oddziaływanie jest …międzygalaktyczne ;)))) nie wiem jak mogę Tobie pomóc…? ;) 
    • pamiętasz, Paweł, pamiętasz? pierwsze power chordy, tank mana, tiananmen square? to miała być okładka, debiut nasza pierwsza płyta pamiętasz j.p i a.c.a.b? pamiętasz refuse/resist, Badylaka, Siwca, płonącego mnicha? pamiętasz wolność, równość, braterstwo pamiętasz solidarność w szkolnych podręcznikach? pamiętasz? mieszkałem na Broniewskiego ty na Bohaterów Warszawy, razem rżnęliśmy karabinami w bruk ulicy. krzyczeliśmy sprejami na murach drabinkami sznurówek na glanach szliśmy z dumnie podniesioną głową po Władysława Orkana nie wiesz jak mnie to dziś boli kiedy mówisz z wyższością w swym głosie "było się słuchać co mówią jej władze" "śmierć takich głupich suk to mam w nosie"
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...