Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano


dwa i pół roczku
w spodenkach na
szelkach
wędruje od ściany do ściany

wnet dostrzeżona nowa perspektywa
balkonu
uchylone bramy

pokonało firany
stopień niewysoki
chwyta balustrady

chętne oczy
choć płyciutkie
chłoną świat dużych
dorosłe zabawki

kroki szybkich butów
nerwowe klaksony
głosów rój brzęczący

lecz coś
barwniejszego
odwraca uwagę

tęczowy
ruch owadzi
zaspokaja chwile
Opublikowano

hehe, też miałem młodszego brata, więc dla mnie puenta specjalnie odkrywcza nie jest, ale bardzo fajnie napisane:
("dwa i pół roczku
w spodenkach na
szelkach
wędruje od ściany do ściany ")
a więc Twoim zwyczajem:
na "+"
(tylko żeby małego ta pszczoła nie "użarła" :)
pozdr

Opublikowano

Witaj Michale,

przykro mi - przegadałeś :)
Jeśli chcesz prowadzić wiersz z pozycji tego maluszka - to potnij go bardziej, odczasownikuj - niech się pojawią niespodzianki! (moim zdaniem to bardziej zgodne z psychiką takiego człowieka).
Jeśli chcesz więcej - napisz PW

pzdr. bezet

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Droga Weno, odeszłaś ode mnie tak daleko, że mogę dotknąć twojej nieobecności. Czekam na ciebie z utęsknieniem, a ty przychodzisz tylko po dragach, jak ten "przyjaciel", który nie dość, że nie poda ci ręki, to jeszcze zepchnie cię ze szczytu. Kiedyś byłyśmy blisko, a teraz nie wiem, gdzie jesteś i komu pomagasz. Co sprawiło, że jestem ciebie niegodna? Ile modlitw muszę do ciebie wznosić, byś chciała znów ze mną pracować? Tęsknię za tobą. Boję się, że już nie wrócisz. Boże, nie umiem nawet napisać tego głupiego listu, skoro cię nie ma. Bez ciebie jestem nikim, bezwartościowym zlepkiem mięśni i płonnych myśli. To ty nadawałaś sens mojemu istnieniu, bez ciebie wszystko jest takie bezbarwne. Mogłabym nazwać cię suką, powiedzieć, że jesteś wybiórcza. Ale to nieprawda. Pozbyłam się ciebie, nie do końca umyślnie i zostałam sama, z gorzkim posmakiem żalu na języku.Wierzę, że jeszcze wrócisz. Czekam tu na ciebie i nigdzie się nie wybieram. Jestem ci wierna, potrzebuję cię i tobie powierzam życie. Wróć do mnie, proszę, i zostań ze mną póki śmierć nas nie rozłączy.
    • @Alicja_Wysocka Staram się, ale czasami mi nie wychodzi. :))To przy Twoich wierszach łagodnieję. Niekiedy poezja łagodzi moje emocje. :)
    • @infelia   Zabawne! Ale Gośka powinna być przywołana do porządku! Nazywać przy dzieciach ich ojca bałwanem i do tego starym i głupim - to jak strzelić sobie w kolano -  porażka wychowawcza. Już widzę, jaki ojciec w ich oczach będzie miał szacunek! Samo życie!
    • @Christine Jednak jesteś milutka :)

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Christine Zapraszam.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...