Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

na twoich piersiach wkreślam trzy
serca w kole wpisanym w kwadrat
obrazy wielobarwnie opadają
i wiem że jestem na dnie
twojego lewego i prawego oka
czytam
odbite miłości wszystkich gołębi
wzbijających się w niebo
wczorajszych przyjaźni

moje codziennie napełniam deszczem
byś mógł utopić się
na zawsze
zmierzam Q
dobremu

może zakwitnę lotosem

Opublikowano

no no głęboko tu w tym wierszu, widać można wypełnić treścią , albo deszczem lub samym sobą jak PL.
Nie będę oryginalny, ale tak jak przedmówcy powiem że sam nie wpadłbym na to "Q",
przypadła też zwłaszcza ta metaforyka " jestem na dnie twojego lewego i prawego oka"
Fajowo :)
Pozdrawiam.

Opublikowano

lotos to mandra, najlepiej kwiat lotosu (figura)wychodzi na wodzie, dlatego mówię o deszczu, a od łez do deszczu też ta mokra droga:)

Sosen, tak to magia, kiedyś się interesowałm tymi sprawami, nawet wróżyć sie nauczyłam.

Marlett, masz rację- geometria zycia, spotykana na każdym kroku

Tereso, próbuję przez całe życie, czasem się nie udaje,:)to Q.

Jacku, próbować zawsze trzeba, a klimat zależy od uczuć:)

Robi, dzięki, widzę że uczysz sie odczytywać ;)- 'co autor miał na myśli'
dzięki za wy(z)rozumienie;))

bajeczko, kochana, ty rozumiesz:)dzięki za ogromniaste, rózwnież odzajemniam!!!:*

kochani dziękuje za zabranie głosu, miłe komentarze
serdeczności

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @karenka... już na wstępie wspominasz, jw. wycięłabym "te", bo chodzi przecież o.. tamte.. dni, co wynika z treści. ... wg mnie, chyba lepiej zabrzmi.. pieśni niosły się.. echem.. itd.  To z drobiazgów. Poruszasz w treści ważne sprawy współczesności, może troszkę zbyt dosłownie, ale przekaz jest wyraźny  i to jemu właśnie, zostawiam plusik..:) Pozdrawiam.
    • @andrew... "radość o poranku".. jakby nawiązanie do "Świtu", który przed chwilką czytałam. Jak dobrze, że nie mam potrzeby być gwiazdą.. :) bo i po co, lepiej na gwiazdki spoglądać, te na niebie.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      W końcówce... zasugeruję... by obudzić świt. i dopowiem sobie samej... i sny... skrzące na łące.. ;) Pozdrawiam Cię.
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Świetne to jest.!  ... tak lepiej, szarpanie się ze światem niewiele da, a może zmącić wnętrze, doświadczyłam na własnej skórze. Dobry "Świt"... oddychajmy kolejnym prankiem i.. zauważajmy.. że jesteśmy, może też ktoś obok... Pozdrawiam.
    • w czerwcu    długo się rozpuszczała   ale najpierw po latach  usychania odżyła  kiedy on jej umarł    z butelką w ręce  to wtedy złapała ją tamta  żeby nie puścić do końca    długo się rozpuszczała   znaleźli ją w czwartek  ale mówili że nie widzieli  jakoś od soboty    długo się rozpuszczała    co roku o tej porze  przez pięć dni palę dla niej świeczkę          
    • Wiersz unika melodramatu, choć mówi o stracie – zamiast wielkich gestów wybiera drobiazgi codzienności, w których najłatwiej rozpoznać samotność. Najmocniej zostaje obraz kobiety, która "mija siebie codziennie", bo to metafora równie prosta, co boleśnie celna.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...