Pancolek Opublikowano 27 Marca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Marca 2008 ze świeczek w dłoniach lub z oczu skraplał się wosk tworząc ruchome figurki – ściśnięte gardło kościoła od śmierci papieża-polaka czekam na odwrócenie którejś z rocznic i świat ubrany w habit o woni świętego kadzidła nie zamazany czcionką zamkniętej biblii która nakazuje milczenie owiec * czarny pasek na dole ekranu zastał mnie w przedpokoju mówiłaś coś o tańcu irlandzkim i dzieciach nazajutrz pytałaś o co tyle hałasu a ja oparzyłem się czajnikiem z premedytacją już po drugiej stronie konfesjonału kochanie
Mr.Suicide Opublikowano 27 Marca 2008 Zgłoś Opublikowano 27 Marca 2008 niewątpliwie tekst o wymowie religijnej. tytuł w kontekście pointy może być dość przygnębiający. oczywiście o ile dobrze ją czytam. testament - śmierć JP II, która na tyle skłoniła podmiot liryczny do refleksji, zamyślenia nad sensem i inne tego typu tematy, że zostawia rodzinę, by przywdziać sutannę /'już po drugiej stronie konfesjonału'/. aczkolwiek 'kochanie' na końcu nieco wytrąca z tej drogi. czyli świadczyć to by mogło po prostu o głębokim nawróceniu peela na wiarę chrześcijańską. a może podmiot liryczny nie może się pogodzić ze śmiercią tak wielkiej postaci. teraz rozmyśla o niej i na pewien sposób składa jej hołd. ciekawy i frapujący tekst. nie mogę go do końca rozszyfrować. jakkolwiek to, co odczytałem /o ile w ogóle, a jak nie, to po swojemu i dla mnie ;p/ trafia. nie jestem nader religijny, ale postać Jana Pawła II, jego działalność, postawa zmusza do zastanowianie się, zatrzymania. kupuję ten wiersz. nie widzę sensu na wprowadzanie zmian. pozdrawiam.
teresa943 Opublikowano 28 Marca 2008 Zgłoś Opublikowano 28 Marca 2008 po przeczytaniu komentarza mojego przedmówcy, nie będę się powtarzać bardzo dobry wiersz, wzbudził głęboką refleksję (przed zbliżającą się kolejną rocznicą śmierci JP II) serdecznie pozdrawiam -teresa
Judyt Opublikowano 28 Marca 2008 Zgłoś Opublikowano 28 Marca 2008 Pancolku dobry, dwie części wiersza a jednak się łączą przemyślany, pozdra. ciepła
Gość Opublikowano 28 Marca 2008 Zgłoś Opublikowano 28 Marca 2008 Refleksyjnie i ambitnie;] Przesłanie jest niby jasne, ale jednocześnie daje możliwość swobodnej, indywidualnej interpretacji, co jeszcze dodaje mu uroku. Jednak zaproponowałbym nieśmiele małą zmianę;] mam na myśli drugą zwrotkę w pierwszej części; nie pasuje mi tutaj słowo "odwrócenie" mam z nim jakieś złe konotacje, zmieniłaby ja na "nawrócenie" i ewentualnie później zmodyfikowała zwrotkę...ale to tylko taka moja luźna sugestia;] Ale to Ty decydujesz:P Pozdrawiam.Buziaki:*:*:Piona!:)
zak stanisława Opublikowano 28 Marca 2008 Zgłoś Opublikowano 28 Marca 2008 'od śmierci papieża-polaka czekam na odwrócenie którejś z rocznic i świat ubrany w habit o woni świętego kadzidła' a ja odczytuję to jakby trochę ironicznie, może się mylę, ale odczytuję że Pl ma dość już "świętego kadzidła"??
lubię latawce Opublikowano 29 Marca 2008 Zgłoś Opublikowano 29 Marca 2008 zgadzam się, Stasiu. Dla mnie ten wiersz wcale nie traktuje o religii jako takiej, a wręcz utożsamia ją z "milczeniem owiec" (chociaż, z drugiej strony, pojawia się wymowny obraz "zamkniętej biblii" - metafora współczesności? nie wiem.) Wolę nie wnikać, kim jest Pancolkowy peel :p (to dla własnego dobra). Wiara jest jednak dla niego tylko pretekstem do sięgnięcia w inne strefy. Przyznam się, że niewiele zrozumiałam, a to, co zrozumiałam, nie mieści mi się w głowie! Czuję się "oparzona z premedytacją", ale nie mam tego autorowi za złe. A nawet powiem że podoba mi się :) zdrowaśki, zdrowaśki Pancolku :)
zak stanisława Opublikowano 29 Marca 2008 Zgłoś Opublikowano 29 Marca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. zamknieta biblia kojarzy się z tym , że wiatr na trumnie papieża przewracał kartkami bibli i ja zamknął na koniec. myslę że za dużo obrazów Pancolek nam podaje... jedne przeciwstawiają się drugim, jakby walczyły o palmę pierwszeństwa, ironia-wiara.. anioł- diabeł, dobro-zło dzień-noc tak odbieram a poza tym wiara-niewiara, to zawsze był trudny temat. scmok obojgu
kasiaballou Opublikowano 29 Marca 2008 Zgłoś Opublikowano 29 Marca 2008 dobry temat, ciekawie ujęty, sprawnie, nie nudzi, pobudza do przemyśleń mam szkic o podobnej tematyce, ale z innej perspektywy /porzucone sutanny/ kontrowersyjne, jednak może się pokuszę, pozdry_kasia:)
Pancolek Opublikowano 29 Marca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Marca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dzięki wielkie, Misterze. Moje pierwotne intencje ustrzeliłeś rewelacyjnie ;) Pociesza mnie fakt, że nie wszystko zrozumialeś - inaczej byłbym rażąco przewidywalny. Pozdrawiam serdecznie i obiecuję, że wpadnę do Ciebie jutro, bo teraz już muszę wychodzić. Przepraszam za zwłokę ;) Pozdrawiam grabulą. Dziękuję, Teresko. Czekam na tą rocznicę, bo jest dla mnie ważna. Pozdrawiam Pancolkowo, czyli radośnie i z wdzięcznością :) Dziękuję, Judytko. Chciałem uchwycić parę kwestii w jednym wierszu. Pozdrawiam ciepło :) Dzieki, Łobuziaku ;) Patetycznie brzmi słowo 'nawrócenie'; kojarzy mi się z krucjatami i nawracaniem niewiernych ;p Niemniej podumam nad całością. Pozdrawiam :* zamknieta biblia kojarzy się z tym , że wiatr na trumnie papieża przewracał kartkami bibli i ja zamknął na koniec. myslę że za dużo obrazów Pancolek nam podaje... jedne przeciwstawiają się drugim, jakby walczyły o palmę pierwszeństwa, ironia-wiara.. anioł- diabeł, dobro-zło dzień-noc tak odbieram a poza tym wiara-niewiara, to zawsze był trudny temat. scmok obojgu Pani Stasiu, dokładnie taki był mój zamiar. Niewiara to tutaj bardziej problem towarzyszki życia peel'a, który utożsamia się ze swoją religią, jednocześnie nie dowierzając kościołowi jako instytucji. Reszty nie zdradzam, żeby odbioru wiersza zanadto nie uprościć. Pozdrawiam dziękując za Pani obecność :) Bardzo ciekawa propozycja i strasznie mnie to cieszy ;) Super, jeśli wiersz zainteresuje i żyje sobą - mam nadzieję, że w tę stronę moja radosna twórczość będzie szła. A wnikanie jednak wskazane :p Pozdrawiam serdecznie. Dziękuję, Kasiu, i chętnie poczytam odwrotną sytuację ;) Pewnie o miłości, co? Pozdrawiam :* Pancuś
adam sosna Opublikowano 30 Marca 2008 Zgłoś Opublikowano 30 Marca 2008 cóż chciałbym dodać... ciszej nad tą trumną wiatr wszystko powiedział +
Pancolek Opublikowano 30 Marca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Marca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Święte i bolesne słowa. Niestety, ta cisza była do przewidzenia. Całe szczęście, że kto 'pamiętliwszy', nie zapomni :) Dziękuję i pozdrawiam
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się