Tomasz_Biela Opublikowano 22 Marca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Marca 2008 nawet czarna dziura ma swój świat o którym nie wiemy * zmienić się w urządzenie bez upodobań pluskwą być pod warunkiem że nikt tylko my będziemy mogli siebie namierzyć i wykorzystać bez obaw bez sensu rozmnażania samotnych uczuć
Nechbet Opublikowano 22 Marca 2008 Zgłoś Opublikowano 22 Marca 2008 no jest dobrze, może bez rewelacji, ale spokojnie i poprawnie, jednakże uważam, iż puenta do poprawy, bo troszkę banalna i chyba zepsuła tekst /subiektywizm/ wieczności :-) :*
Jego Alter Ego Opublikowano 22 Marca 2008 Zgłoś Opublikowano 22 Marca 2008 moim zdaniem puenta bardzo na plus, owszem za pierwszym czytaniem brzmi ciut banalnie ale za kolejnym wydaje się być bardzo na miejscu, wyjaśnia resztę przez którą trochę cieżko się idzie ale jak sie potem okazuje ma to sens jedynie czarna dziura mnie drażni:) pozdrawiam /m.
Rafał_Leniar Opublikowano 23 Marca 2008 Zgłoś Opublikowano 23 Marca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nie wiem czy mogę, ale podkradnę sobie tę opinię. Po prostu niczego lepszego nie wymyślę /mam podobne odczucia ;p/ Pozdrawiam.
Don_Kebabbo Opublikowano 23 Marca 2008 Zgłoś Opublikowano 23 Marca 2008 Na mój gust całkiem niezłe. Puenta też. Pozdrawiam.
Tomasz_Biela Opublikowano 23 Marca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Marca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję za opinie na razie niech przejdzie pierwszy rozdział na forum...potem się zajrzy do niego wieczności./ a ten buziak to z jakiej okazji albo z jej braku ;) siya:*
M._Krzywak Opublikowano 23 Marca 2008 Zgłoś Opublikowano 23 Marca 2008 Niezłe - własny styl to jest to. Rzecz ceniona i trudno osiągalna. Na plus. Pozdrawiam.
Mr.Suicide Opublikowano 24 Marca 2008 Zgłoś Opublikowano 24 Marca 2008 jakkolwiek by nie było, jak bardzo relacje dwojga ludzi odbiegałyby od stereotypów, ja bardzo różniłyby się od innych, oscylujących wokół płaszczyzny 'miłość, związek', a także gdziekolwiek owe relacje by nie zachodziły - podmiot liryczny chce, aby one trwały bez końca. bez względu na to, co działoby się wokół niego, on pragnie tylko drugiej osoby. wie, że tylko ona dostarczy mu prawdziwego szczęścia. można wnioskować po poincie, że podmiot liryczny ma już trochę doświadczenia. nie chce popełniać głupich, banalnych błędów, a jedynie dążyć do utrzymania oraz rozwoju uczuć, jakie łączą go z drugą osobą. tak ja odbieram ten tekst. co było Twoim, Tomku zamysłem - pojęcia mieć nie mogę. przyznaję jednak, że trafia do mnie to, co przeczytałem. a przeczytałem z radością. generalnie bez zarzutów. ode mnie plus. pozdrawiam.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się