Robert_Siudak Opublikowano 18 Marca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Marca 2008 Misz masz w swojej głowie, tysiące pokoi. Liczba znośna, bo i każdy zna przeznaczenie, Dlatego problem nie treścią czy sensem stoi, A stylem - który gościom ma być zaproszenie.Wszakże królestwo twych myśli pełne jest komnat. Czyliż w purpurę wieków je przyozdobisz ? Antycznych, secesji, art-deco poweźmiesz szat ? Z bieli bawełny togę, czyli T-shirt stworzysz ? Wielu mieszkania ma monotonne – pokoje Styl jeden, choć i wygodny, meblem ciekawy, To powtarzalny – gościom niweczy zabawy.Wszakże sztuka niech Ci będzie księgą otwartą Z której czerpiesz wybiórczo, a potrzebną garścią, Warząc kotłem czaszki nektary – primo twoje.
adolf Opublikowano 18 Marca 2008 Zgłoś Opublikowano 18 Marca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Pomysł ciekawy. Mnie najbardzije porzypodobała się druga strofa, która jest swoistym zobrazowaniem schizofrenii w sztuce - czyli jak tworzyć, co jest dziełem ,a co nim nie jest. Jak się lansować. Trzecia strofa- z tym się w 100% zgadzam i dlatego zacząłem pisac i super wspołcześnie i archaicznie - jak dla mnie poeta nei moze ograniczać się do jednego stylu 0 bo jak mówisz pięknie - mieszkanie ładne - ale monotonne i brak zabawy (tu: pomysłu) Czwarta striofa - ot takie prawidło śłuszne i uniwersalne nie sopdizewąłem że to keidyś powiem ;p : może by usunąc te rymy, jak dla mnie nie są potrzene, ale troce kłują. pozdr.
Robert_Siudak Opublikowano 18 Marca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Marca 2008 hmm usunąć rymy... raczej nie, już tłumacze, chciałem zmierzyć się z sonetem włoskim, jako klasyczną formą(czyli muszą byś w nim rymy) w którą wkłada się rzeczywistość. Inspiracją do napisania było ponowne przeczytanie "Tanga" Mrożka, i poruszony tam problem, wciskania rzeczywistości w jakieś ramy. Dlatego po przez sonet chciałem " oddać cześć" tym którzy twierdzą że kultura, czy sztuka aby były sobą muszą być wtłoczone w jakieś ramy, w tym wypadku sonetu, który uważany był i jest przez wielu za najwyższy rodzaj wiersza. A jednocześnie po przez strofy pisane nowoczesnym językiem, chciałem zobrazować treść w sferze technicznej także... mam nadzieje że nie wyłożyłem zbyt łopatologicznie :) Dzięki za odwiedziny Pozdrawiam.
adolf Opublikowano 18 Marca 2008 Zgłoś Opublikowano 18 Marca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. a wiesz, że nie pomysłałem o takej interpretacji ;p - w takim wypadku zwraca honro ;p pozdr.
Robert_Siudak Opublikowano 18 Marca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Marca 2008 nie, nie źle mnie zreozumiałeś ;) interpretacja po 1 zawsze należy w 100% do odbiorcy, a po 2 zinterpretowałeś trafnie, To co napisałem w komentarzu to były moje inspiracje które może się jakoś tam przebijaja przez tekst, natomiast treść zawarta ewoluowała w takim kierunku jaki zauważyłeś. Pozdrawiam.
teresa943 Opublikowano 18 Marca 2008 Zgłoś Opublikowano 18 Marca 2008 Wszakże sztuka niech Ci będzie księgą otwartą Z której czerpiesz wybiórczo, a potrzebną garścią, Warząc kotłem czaszki nektary – primo twoje. Na razie zatrzymałam się nad tym. Całość bardzo przypadła do gustu, a ponieważ sporo wyjaśniłeś w komentarzu, jest, jak dla mnie, ok. Jeszcze tu sobie poczytam. Serdecznie pozdrawiam -teresa
Robert_Siudak Opublikowano 18 Marca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Marca 2008 właśnie mam nadzieje że nie za dużo i niezbyt łopatologicznie wyłożyłem w komentarzu... ale Ciii, może nikt nie zobaczy... Pozdrawiam.
teresa943 Opublikowano 18 Marca 2008 Zgłoś Opublikowano 18 Marca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Przyrzekam. Nie pisnę ani słówkiem, a wiersz mi się podoba. Pozdrawiam -teresa
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się