Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Chrystus z chleba słońcem
nasiąkał w Jordanie
w rękach nieba fotelu
Boga
pigmenty wody jakby
klejnoty na nagim ciele
diamenty roztrzaskane przez pioruny
szpady słońca
Usta otwarte biały kwiat
na twarzy
srebrna woń deszczu

jego oddech
koń zerwany z uprzęży i tylko
serce tętent kopyt

tętent kopyt…
tętent kopyt…

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Tak jakby zabrakło cierpliwości autoru, bo eksperyment obiecująco się rozwija. Można dyskutować o tych metaforach (słynny zarzut dr O - dopełnienia ;), ale naprawdę vnieznośnie się zaczyna robić, gdy autor prtzestaje wierzyć własnej wyobraźni i sięgta do skojarzeń znanych, może w trosce o komunikatywność?
pigmenty wody jakby
klejnoty na nagim ciele
(to jest ok)
diamenty roztrzaskane przez pioruny
(tu powtórzenie - w gruncie rzeczy - sensu, jest łopatologia ;)

Końcowy 'koń' kojarzy mi się wprost z "Szałem" Podkowińskiego ;D
(kurcze, w tym temacie? ja chyba jestem niezdrowy ;)
pzdr. b
Opublikowano

mój ulubiony poeta tego portalu i będę to podkreślał, tymbardziej że:
[quote]
Chrystus z chleba słońcem
nasiąkał w Jordanie
w rękach nieba fotelu
Boga


z tym że ja bym tak tej cichej apostrofy nie ukrywał ;D
[quote]
Chrystus chleba słońcem
nasiąkał
Jordanie, w rękach nieba fotelu
Boga

a tak poważnie:
mam poczucie jakiejś ulotności tego wiersza, skonstruowany na zasadzie wpada/ wypada (jest co prawda tupnięcie pointowe, ale obrazek nie podskakuje)
pozdrawiam
Jimmy

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Ka   droga Poetko:)   mam wrażenie jakbyśmy się oboje odnajdywali w innych rejestrach rzeczywistości.   Ty widzisz rytm.   a mnie właśnie chodzi o rozpad rytmu.   chciałem osiągnąć efekt ciągłego naporu, jak fala, która nie ma wyraźnego taktu, tylko się rozbija.   chodziło mi o ukazanie endorfin w tańcu staccato w rezedrganych ciałach.   i kiedy cokolwiek podniesione przyciąganiem księżyca morze dotyka ich stóp.......     a Twoje  "zakłopotanie odbiorcy”    tak bo ten wiersz jest fizyczny do granicy dyskomfortu.   bo to nie jest erotyka  "literacka” -  to jest zderzenie prawie przemoc, prawie walka o przetrwanie.     bardzo sobie cenię Twoje komentarze:)   za ten - bardzo dziękuję:)        
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Tak, historia kołem się toczy, a wrażenie upokojowienia i ucywilizowania relacji międzyludzkich okazuje się tylko złudzeniem. Obawiam się, że ciekawe czasy przed nami. Dziękuję bardzo za komentarz i pozdrawiam :)       Dziękuję serdecznie. Pozdrawiam :)
    • Jestem tym o czym myślę     tęsknoty mają to do siebie gdy je omijam wchodzą w głowę niby dla żartu się panoszą                                                  szukam ratunku w gramofonie                       zlewam muzykę w każdą dziurkę to znaczy sama się przelewa z ucha do ucha za poduszkę dla Marków nocnych są okruszki    ma się rozumieć strzępy nutek albo pół_nuty - księżyc nadgryzł -  chciałam pozlepiać lecz zbyt trudne no i klej zeschły - nie na żarty                 a gdy już spijam senne muzy z mocą narkozy pełni nocy  zwykłym pociągiem znów podążam do blasków świtu - unaocznień      kwiecień, 2026         @Jacek_Suchowicz... Jacku... Twój rymowany komentarz pod poprzednim moim wierszem, stał się przyczynkiem do napisania tego powyżej. Dzięki Ci.. po raz któryś... :)  Dobrej nocy.   po cóż zalewać zmierzch muzyką ubarwi blaskiem nieba błękit i się zapadnie w ciemną nicość aby pokazać świtu piękno (...)        
    • @Migrena   "nie było rytmu tylko uderzenia nierówne głodne"   najbardziej współgra z muzyką,  bo jej  rytm taki dziwny, ciężki...   wprawiasz panów i panie  niejako w zakłopotanie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      ...   ale wiersz udany     @Migrena oceniam to paralelnie -  jako Twój głos na temat estetyki       w sztuce
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...