joaxii Opublikowano 16 Marca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Marca 2008 ten dzień był bledszy niż deszcz opowiedz mi drzewo prosiła szumiałeś cicho że niepewność mieszka w tobie jak wiewiórka tej nocy morze było natarczywe rzucało pytania. laudacja samotności przeszła w panegiryzm. orion też wyszedł na spacer. z psem. co by było gdyby umiała czytać z twarzy? odwróciła kartkę? dokończyła rozdział? nie pyta już o to. zazwyczaj
Bogdan Zdanowicz Opublikowano 16 Marca 2008 Zgłoś Opublikowano 16 Marca 2008 fajnie ;) początek nadzwyczaj liryczny (już drugiej poetce dziś to wywlekam ;l) - widać wiosna pączkuje ;D Fraza z laudacją - typowa joaxii, na ogólnikach, ale pewnie i konkretnie, blisko życia. Nowy tez wydaje mi się ton ironiczny (to: wyszedł. z psem) - dobrze służy to wierszu, i ogólnie: dobrze służy ;) pzdr. ps masz podwójną spację przed "w" ;>
joaxii Opublikowano 16 Marca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Marca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. No właśnie. Zastanawiam się, czy nie wywalić pierwszej zwrotki. Może wystarczą dwie ostatnie?... Dzięki i pozdrawiam, j. PS. Podwójna spacja poprawiona :)
JacekSojan Opublikowano 17 Marca 2008 Zgłoś Opublikowano 17 Marca 2008 no pięknie, takie zawieszone w zamyśleniu; laudacja samotności brzmi świeżo i wiarygodnie, ale zaraz przy tym "panegiryzm" (panegiryk? stan akceptacji, pochwały?) wybrzmiewa mi trochę sztucznie, na wyrost; J.S
joaxii Opublikowano 17 Marca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Marca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dzięki Jacku, dla przypomnienia: laudacja «mowa pochwalna» panegiryzm «przesadne wychwalanie kogoś lub czegoś, mające charakter pochlebstwa» (Słownik Języka Polskiego PWN) Stąd to zestawienie :) Pozdrawiam serdecznie, j.
JacekSojan Opublikowano 17 Marca 2008 Zgłoś Opublikowano 17 Marca 2008 otóż właśnie - pochwała pochwały? (!) J.S
Bogdan Zdanowicz Opublikowano 17 Marca 2008 Zgłoś Opublikowano 17 Marca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. No właśnie. Zastanawiam się, czy nie wywalić pierwszej zwrotki. Może wystarczą dwie ostatnie?... Dzięki i pozdrawiam, j. PS. Podwójna spacja poprawiona :) nie mówiłem, że w 1 jest źle ;) zmiana tempa (nastroju itp) dobrze gra, od wolnego do dynamicznego (te słynne kropki ;) pzdr. b
Bogdan Zdanowicz Opublikowano 17 Marca 2008 Zgłoś Opublikowano 17 Marca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Jacku, już Ty - specjalista od pochwał, powinieneś wiedzieć, że to się da stopniować :) pzdsr. b
joaxii Opublikowano 17 Marca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Marca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Niezupełnie: chodziło mi o to, że pochwała przechodzi w przesadną pochwałę, tzw. "kadzenie". Serdeczności, j.
joaxii Opublikowano 17 Marca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Marca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. No właśnie. Zastanawiam się, czy nie wywalić pierwszej zwrotki. Może wystarczą dwie ostatnie?... Dzięki i pozdrawiam, j. PS. Podwójna spacja poprawiona :) nie mówiłem, że w 1 jest źle ;) zmiana tempa (nastroju itp) dobrze gra, od wolnego do dynamicznego (te słynne kropki ;) pzdr. b Tylko zastanawiam się, czy ta pierwsza strofa jest niezbędna - wiesz, co myślę o nieuzasadnionych ozdobnikach :) Pozdrawiam serdecznie, j.
Dotyk Opublikowano 17 Marca 2008 Zgłoś Opublikowano 17 Marca 2008 świetny wiersz, ciekawy treściowo, rozpisany jak trzba, poza: "laudacja samotności przeszła w panegiryzm" tu wkrada się obcny językowo ton. Pomyślałabym o zamianie, przynajmniej "Laudacji" na coś bliższego klimatowi całości. Ale to drobiazg, bo wogle jest ekstra.
hewka Opublikowano 17 Marca 2008 Zgłoś Opublikowano 17 Marca 2008 hiii, no i ja dodam, ze ladnie, pomimo ze smutno, podoba mi sie klimat wiersza, pozdrowiam:)
Fanaberka Opublikowano 18 Marca 2008 Zgłoś Opublikowano 18 Marca 2008 czytam wiersz, komentarze i nie rozumiem, skąd pomysł, żeby wyrzucić pierwszą zwrotkę, skoro to właśnie przepaść między wymową pierwszej a drugiej jest doskonałym uzasadnieniem dla końcowego "nie pyta już". "laudacja samotności przeszła w panegiryzm" zupełnie mi się nie podoba. W przeciwieństwie do Mirki bym zmieniła przynajmniej "panegiryzm". Zresztą nie tylko o język mi chodzi. Pomyślałam, że może nawet ów obcy ton sprzyja skontrastowaniu tej zwrotki z pierwszą. I nawet widzę to "przeszła - wyszedł". Chodzi o to, że ta fraza wykłada kawę na ławę, wali wprost i rozwala całą misterną tkaninę wiersza, jakby Autor zwątpił nagle w domyślność czytelnika. Poza tym - super.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się