Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

chcę ci też kiedyś spowszednieć
chleb pachnie żytem i życiem

ziarno przeszło próbę
podziemia prowadzą ku słońcu

kiedy tylu powszednieje na marne
chcę ci spowszednieć opatrznie
opatrzność mówi przez-znaczenie

krągły porządek wszechświata
chleb pachnie żytem i życiem

Opublikowano

tytuł bardzo interesujący -> kuszący, co o samym utworze już nie powiem. pomimo że rozumiem przekaz ubrałbym to w inne słowa, starając się zaintrygować odbiorcę, zmusić go do jeszcze głębszej reflekcji. ale to moje widzenie tego tematu. pozdrawiam

Opublikowano

zgadzam się z marti, chociaż już w tytule drażni mnie ci też. Tekst wiersza byłby zdecydowanie lepszy, gdyby go było trochę więcej + staranniejszy warsztat. Póki co jest technicznie niezachęcająco. I ten patetyczny porządek wszechświata - skoro powszedniejemy, to może lepiej zejść na ziemię??;)
pzdr Aga

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



ale powszednienie opatrzne to takie, które pozwala dostrzec nieziemskość w ziemskim. A nad formą pracuję. Dzięki za komentarz, pozdrawiam.
Opublikowano

a mnie wiersz się podoba,

"chcę ci też kiedyś spowszednieć
chleb pachnie żytem i życiem"

peelka chce być dla niego takim
chlebem powszednim, bez którego
trudno przeżyć, chce żyć i dawać życie,
kocha go.
Pozdrawiam
- baba

Opublikowano

Dziękuję za opinie, dużo w nich racji, myslę o zmianach, o rozbudowie, na razie jest tak:

chcę ci też kiedyś spowszednieć
chleb pachnie żytem i życiem

ziarno przeszło próbę
podziemia prowadzą ku słońcu

kiedy tylu powszednieje na marne
chcę ci spowszednieć opatrznie
opatrzność mówi przez-znaczenie

krągły porządek wszechświata
chleb pachnie żytem i życiem

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Alicja_Wysocka   Kraina Efemerii Chciałam spamiętać niejedną chwilę, niejeden sen. Wyciągałam ręce, patrzyłam przez powieki. W tej Efemerii – przezroczysta – wołałam bezgłośnie. Pragnęłam bez możliwości zaspokojenia pragnienia. Głodna byłam bez możliwości posilenia. To już? Tak krótko? Takie niebo, że w jego ulotności piekło. To tylko tyle? To już?
    • Suknia z wiatru nie pasuje do miejskich klimatów, asfaltu. betonozy, duchoty i ciągłego ruchu ze wszystkich stron. Setki bezimiennych postaci dookoła przypominają pędzące dokądś manekiny. Dom w takim mieście nie jest enklawą spokoju i wytchnienia, zresztą te manekiny mieszkają dookoła, nad nami, pod nami,  ruszają się i hałasują. Ja się w mieście urodziłem i wiem, jak jest. Pozdrawiam serdecznie. 
    • @Berenika97  obraz z Luisa Buñuela. Andaluzyjski pies- kolejna jego część. Piękny:)
    • @Berenika97 Widzę to tak: Suknia z wiatru to nie jest ubranie. To jest ucieczka przed światem, który dusi. Miasto jest zwierzęciem, mechanizmem, czymś obcym. Ciało się rozpada, forma pęka, manekiny są jak koszmary. Ta suknia ma rozmyć kontury, bo bycie „kimś” boli. To jest dobre. Mocne.   Bereniko, a dzisiaj w nicy szyłam sukienkę z wody. Może zrobimy pokaz?  Serdeczności :)
    • na miarę spojrzenia   chciałam uszyć sukienkę z wody nie z jednej - z kawałków, z tej co osiada rosą na trawie albo udaje spokój w szklance wody i z tej, która dziurawi ciszę w deszczu przykładałam do niej światło jak taftę ale ona nie chciała mieć talii ani długości, chciała się rozlewać marszczyć w dłoniach i spływać chłodnym jedwabiem   więc została tylko na chwilę do przymierzenia przez oczy bo tylko one potrafią „nosić” coś, czego nie ma   zszyta nićmi niedopowiedzenia jej ceną byłby zachwyt trzeba było stanąć i patrzeć aż przestanie istnieć a potem znów jest wodą          
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...