Marusia aganiok Opublikowano 3 Marca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Marca 2008 mam dosyć od wczoraj zakrzywione myśli jak bolące żebra z której strony nie dotknąć skrzypią złowieszczo noc zagłusza na krótko zajęczy sen nie pozwala pozbyć się gotowości do ucieczki trzeba refleksu słowa jak czarno - białe fotki są gołe i bez wyrazu nie mogą zmusić do zmiany bo na ławce i na taborecie bez oparcia nie da się wysiedzieć życia
HAYQ Opublikowano 3 Marca 2008 Zgłoś Opublikowano 3 Marca 2008 to mi brzmi dość podejrzanie, jak tupot białych mew tylko w bardziej wyrafinowanej formie ;) Myślenie na kacu (przynajmniej mnie) sprawia niemal fizyczny ból i (tak to nazywam) tzw. "lęki" Przepraszam Aganiok za te żarty, wiersz mi się naprawdę podoba. Dopiero puenta sprowadza na ziemię... a szkoda, bo całość odebrałem, jakbym siedział o 4 rano na molo, a wszystko, na złość uwierało. Pozdrawiam P.S. też mam czasem osobliwe ;)
Marusia aganiok Opublikowano 4 Marca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Marca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Żarty akurat uwielbiam i miło mi,że pisanie moje jest przyczynkiem:)) Dziękuję bardzo za miły komentarz:)) Pozdrawiam:)
Judyt Opublikowano 4 Marca 2008 Zgłoś Opublikowano 4 Marca 2008 w wyszukiwarce znalazłam: "Jej zajęczy sen nie pozwalał na solidny odpoczynek. Najlżejszy hałas budził i przeszkadzał. Pogaduchy babci, która przyszła, aby wysłuchać codziennych ..." tzn. że trzeba lecieć powoli, pozdr. ciepło
Marusia aganiok Opublikowano 4 Marca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Marca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. o zajęczym śnie pisano i śpiewano, a mnie zawsze bawi to, że on nawet jak śpi ma otwarte oczy jak kot po podaniu narkotyku:) Coś w tym jest:)) Dziękuję za komentarz:) Pozdrawiam:)
Judyt Opublikowano 4 Marca 2008 Zgłoś Opublikowano 4 Marca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. o zajęczym śnie pisano i śpiewano, a mnie zawsze bawi to, że on nawet jak śpi ma otwarte oczy jak kot po podaniu narkotyku:) Coś w tym jest:)) Dziękuję za komentarz:) Pozdrawiam:) ojeju to idę po normalnemu się wyspać:) pozdr. ponownie
Marusia aganiok Opublikowano 4 Marca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Marca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. o zajęczym śnie pisano i śpiewano, a mnie zawsze bawi to, że on nawet jak śpi ma otwarte oczy jak kot po podaniu narkotyku:) Coś w tym jest:)) Dziękuję za komentarz:) Pozdrawiam:) ojeju to idę po normalnemu się wyspać:) pozdr. ponownie No to życzę spokojnego spania:)))
Judyt Opublikowano 4 Marca 2008 Zgłoś Opublikowano 4 Marca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ojeju to idę po normalnemu się wyspać:) pozdr. ponownie No to życzę spokojnego spania:))) dzięki, pozdr. dialogowo
teresa943 Opublikowano 5 Marca 2008 Zgłoś Opublikowano 5 Marca 2008 bezsenność męczy? współczuję a wierszyk ładny serdeczności i "twardych" snów życzę -teresa
zak stanisława Opublikowano 5 Marca 2008 Zgłoś Opublikowano 5 Marca 2008 mam dosyć od wczoraj zakrzywione myśli - bolące z każdej strony skrzypią złowieszczo noc zagłusza zajęczy sen nie pozwala pozbyć się gotowości do ucieczki trzeba refleksu słowa bez wyrazu gołe nie zmuszą do zmiany ławka czy taboret długoterminowo nie wysiedzisz jaja Marusiu, sorry zmiksiłam zlisiałm co ty na to? Scmok
allena Opublikowano 5 Marca 2008 Zgłoś Opublikowano 5 Marca 2008 fajny wierszyk; za HAYQ "tupot białych mew" oddaje nastróji:) a.
Marusia aganiok Opublikowano 5 Marca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Marca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. O, starzy tak mają, że po nocach spać nie mogą; ale miło, że odwiedziłaś i zostawiłaś dobre słowo:)) Pozdrawiam.
Marusia aganiok Opublikowano 5 Marca 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Marca 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. fajnie się pobawiłaś, ale jak zmienię końcówkę to wiersz zmieni wyraz (chodzi o jaja) wiem, że wielkanoc i się kojarzy, ale co chłop na to jak baba na jajach? a to jest o trzeźwieniu po zalaniu - siedziałaś kiedyś na taborku przy stole będąc na kacu? Męka potworna, plecy w pałąk, głowa boli:( Szok! Ale dziękuję za odwiedziny i zapraszam znowu:)))
zak stanisława Opublikowano 5 Marca 2008 Zgłoś Opublikowano 5 Marca 2008 no tak, rozumiem ale ja z natury wróg alkoholu (kiedy za małO;))) zrobiłam se jaja z baby co to w pałąk 'wygnięta' siedzi aż do zrzygania 8 godzin na kiblu, brrr( Marusiu z autopsji) od tej pory ani w ząb przez 3 lata...;):):) cmokES
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się