HAYQ Opublikowano 25 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Lutego 2008 wypuszczona na wolność już nie zauważasz jak zebrany nektar spowalnia czasem nie dostrzegasz zapędzona w codzienność że gdy trzyma cię w garści poskramia może nie wyczuwasz zbliżającej się packi bo masz klapki gdy chwyta jak insekta podziwiałem cię pielęgnowałem wolisz płonąć przy świecach a mój humanitaryzm jakie zło jedna szpileczkaKażdy doświadcza siebie, że istnieje jako ten, który rozumnie pojmuje Tomasz z Akwinu
Marlett Opublikowano 26 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 26 Lutego 2008 HAYQ! zebrany nektar spowalnie - tak jedynie głód pobudza do walki;)) PozdrawiaM.
Stefan_Rewiński Opublikowano 26 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 26 Lutego 2008 Wiersz na bardzo, pozdrawiam.
Marusia aganiok Opublikowano 26 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 26 Lutego 2008 jak się szpileczką owada przyszpili nie pożyje ani chwili - to na marginesie Szpilka jest super; cały sens w niej zamknięty:) Pozdrawiam.
HAYQ Opublikowano 26 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Lutego 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. "głód" jest motorem wszystkiego - stara prawda Dzięki Marlett, pozdrawiam.
HAYQ Opublikowano 26 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Lutego 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Bardzo dziękuję :) Pozdrawiam.
HAYQ Opublikowano 26 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Lutego 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ładnie się kłaniam :) Pozdrawiam
HAYQ Opublikowano 26 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Lutego 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję, pozdrawiam.
HAYQ Opublikowano 26 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Lutego 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. złota klatka zrobi to samo :) Dziękuję za fajny komentarz. Pozdrawiam.
ginger soul Opublikowano 26 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 26 Lutego 2008 a ja nie wiedziałam, że packa to chwyta myślałam, że rozgniata :) pozdrawiam :)
HAYQ Opublikowano 26 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Lutego 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. nareszcie :) nawet nie wiesz, jak się cieszę, że coś w końcu się znalazło, żeby się ucapić. Ale myślałem bardziej o wersyfikacji i innych rzeczach. Tutaj chyba się wybronię i nawet nie, że to jakaś tam metafora, czy przenośnia. Nie zawsze "pacamy" ;) żeby rozpłaszczyć. Sam, nie raz dostałem od babki mokrą ścierą w kuchni, przy wyżeraniu łakoci. I drugi przykład, bardziej nawiązujący do owadów. Mam w domu gekona. Jak był jeszcze niedorostkiem wcinał owady, ale nie ruszyłby rozgniecionego, więc umiejętność posługiwania się packą czasem jest naprawdę przydatna. :) mimo, że z reguły owady łapie się w siatkę. Dzięki za wizytę, pozdrawiam.
ginger soul Opublikowano 26 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 26 Lutego 2008 dla mnie to już wyższa szkoła jazdy... nie mam gekona i rozgniatam tak, że trzeba potem ściany myć :P a najbardziej brutalna jestem gdy mnie jakiś w nocy lub nad ranem swym brzęczeniem zbudzi :) obrona na 5 :) pozdrawiam i zapraszam do siebie:)
zak stanisława Opublikowano 26 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 26 Lutego 2008 HAYQ, to o kietach, niewiernych dążących do błyskotek... Pl biedny tak się męczył, pielęgnował w spokoju i ciszy a ona niewdzięczna do żaru się pcha... cholera ćma! z klapkami nie na nogach...;)) cmok baaardzo widzimisie ten wiersz... bom tyż baba, co czasem do światła leci,
Judyt Opublikowano 26 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 26 Lutego 2008 hm mm m:) fajowy ten Tomaszek z Akwinu, aleee..mam jedno ale , którego głośno nie wypowiem:), ogólnie plus- jak to się mówi, pozdr. ciepło
HAYQ Opublikowano 26 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Lutego 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Z tym "brzęczeniem" to taka metafora była ;)) Moja żona też z tego powodu, szczególnie rano wściekła, jak osa ;P Dzięki za wizytę i też zajrzę przy okazji, a co do robali... zapraszam do Chucka Norrisa: www.poezja.org/debiuty/viewtopic.php?id=45406 Pozdrawiam.
HAYQ Opublikowano 26 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Lutego 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ten peel, to taki trochę pies ogrodnika, ale zdaje się nudny cóś, a tu do żaru ochota ;) Pięknie rozszyfrowałaś Stasiu. Jak zawsze miło Cię gościć. Dziękuję i pozdrawiam.
HAYQ Opublikowano 26 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Lutego 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. to dawaj po wielkiemu cichu i drobnym druczkiem, jakby co ;)) oki? Dzięki, pozdawiam.
Judyt Opublikowano 26 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 26 Lutego 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. to dawaj po wielkiemu cichu i drobnym druczkiem, jakby co ;)) oki? Dzięki, pozdawiam. ... nie ma Mickiewicza i nie ma Milosza ? hi ( to nie to..) ale czcionki tu nie ustawie mm pozdr. pon.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się