Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Chciałbym Cię w łóżeczku,
na czystej pościeli pachnącej jaśminem.
Żeby grzmiało i trzaskało,
a nasze dłonie tuliły się,
aż ciało by drżało.

Chciałabym byś mnie kochał i całował,
żeby odgłosy zadowolenia przenikły świat,
gdy dwa nagie ciała splecione zawziętością
przepełniają się wzajemną radością,aż staną się dopełnione
w jedność jak księżyc w pełni.

Chciałabym..

Opublikowano

o kurde... podziwiać śmiałość i bezpośredniość
i odwagę, bo ja na przykład się boję takiego wyrażania uczuć
a bardziej szczegółowo to boję się tego:

"Żeby grzmiało i trzaskało"
i tego: "żeby odgłosy zadowolenia przenikły świat,"

i myślę jeszcze, że wierszy adresowanych do konkretnych odbiorców
nie powinno się czytać publicznie - to taka moja głupia uwaga,
proszę jej nie brać na poważnie

a ogólnie rzecz biorąc utwór szczery
ale brakuje mi fantazji
a przecież rzecz traktuje o miłości
i powinno tego być całe morze
- nic tylko czerpać
(przynajmniej ja tak mam, może miewam albo miewałem)

ale gdyby moja kobieta mi taki wiersz napisała
powiedziałbym, że się podoba
- chyba nie miałbym wyjścia
tylko że bałbym się, traktując to wszystko na serio

:)

przepraszam za szczerość
kłaniam się

Opublikowano

WojtkuB-dziękuję,to tylko wiersz do nikogo nie adresowany,choć na myśli miałam męża nie przeczę:)zawsze piszę szczerze i to co myślę,to jest moja zasada,a jak brakuje Ci fantazji
to przeczytaj go bardzo wolno i się wczuj:):)
kyo-musisz ie postarać:):)
dziękuję za komentarze i
pozdrawiam przepełniona radością:)

Opublikowano

Ja bardzo przepraszam za skojarzenie, ale zdarzało mi się słyszeć w nocy z telewizora (a lubię siedzieć do późna) tekst reklamy, jakoś tak to szło:

"Wyobraź sobie, że leżysz teraz w łóżeczku, a ja zakradam się do twojej laseczki..."

Było tego więcej, ale chyba każdy może się domyśleć co. Któregoś razu nie wytrzymałem i poszedłem do pokoju obok zobaczyć, jak reklama wygląda. Cały ekran zajmowały usta mówiące ten poetycki tekst. Jeszcze był jakiś numer telefonu, czy adres strony.

Jak dla mnie ta erotyka jest sztuczna. Infantylna, trywialna i przewidywalna. Jeżeli się używa jedynie pojęć uduchowionych, tworzy frazeologię eufemistyczną, i nie ma poza tym żadnych środków, żadnego niedopowiedzenia, to to jest paradoksalnie toporne, chociaż miało być subtelne. Idąc tym tropem, często twierdzę, że fraza w stylu "zdmuchnął puszek mojej niewinności" jest wulgarna. Bo jest obrazą dla intelektu.
Na pewno całe mnóstwo ludzi powie, że to jest piękne. Ja tak nie uważam.


Pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Migrena No nie! tak dobre teksty były tylko u Osieckiej. Powiem szczerze obśmiałem się setnie toż to komedia jak się patrzy co wers wybuch śmiech na początku nie znając kontekstu zadanej pracy i że miał to być pojedynek na satyrę! czytałem z powagą jednak usta co i rusz prychały końskim śmiechem. Wróciłem do poprzedniego wiersza i dowiedziałem się że Pani Magdalena miała nauczyć Ciebie jak się pisze satyrę na dowolny temat. Przez przypadek chyba stałem się powodem całego zamieszania. Rano przeczytałem tekst Pani Magdaleny i stwierdziłem pod tekstem że pomyliła rubryki bo tu są wiersze nie opowiadania. Za chwilę znowu się zdziwiłem bo Pani Magdalena odpisała mi że ona to olewa. Zapomniałem o sprawie, aż do teraz kiedy chciałem jeszcze raz skonfrontować jej prozę z twoim znakomitym tekstem i spostrzegłem że już go nie ma. Nawet na mojej stronie zniknęła uwaga którą wstawiłem - może mi ktoś wyjaśnić co się stało.
    • @KOBIETA Amor fati... I jak ta postawa Ci się podoba? Wątek przewija się przez stulecia i religie, prawda? Dla Ciebie:    
    • @Nata_Kruk dziękuję, że to widzisz.
    • kreślę na twoich plecach lemniskaty, małe nieskończoności. a w tobie mam miejsca rozpaprane, po więcej... i znów wchodzę ci pod skórę,   bardziej i bliżej. i znów serce naderwane zacałowuję na okrętkę. w usta wcieram smak rdzy i kochania, trochę drżeń. skołatane nie wiedzą jak powiedzieć, więc   kreślę ci na sercu lemniskaty, małe nieskończoności...
    • @violetta     tak ? :); a co byś powiedziała matce, której Bóg odbiera dziecko powiedzmy, w wyniku nieszczęśliwego wypadku ? :) karm się jego słowem i wola boska ? :) oj Violetta …Violetta ;) lubię Ciebie ale czy kiedykolwiek będziemy razem spać w namiocie ? ;) wielka niewiadoma .! 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...