Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nie mieszkamy na wyspie, DNA wciąż się miesza,
a psycholi jak w zsypie, coraz większa jest rzesza.

Bo jak tyle trojanów - swój swojego nie kąsa.
Może wgrać im po cichu (na początek) Windowsa?

Przyjdzie w końcu skaranie, lecz... anarchią zapachnie:
Coś się zwiesi, coś stanie... A jak stanie... ?

Się ciachnie.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


jak leczyć się już nie da ;|
Dzięki, pozdrawam

starałem się rozgryźć o czym pomyślałeś i co możesz mieć do windowsa (?)
poza tym, że windows... wiadomo ;b
i wyszedł mi rebuc : windo do owsa -> ;P osłowie - owies - żłób ;))
Pozdrawiam

Cieszy mnie Stasiu, że tak fajnie tam masz - a brzmi całkiem nieźle (to która to już secia? ;))
Miłego pobytu na... Wyspach i dzięki za wizytę.
Pozdrawiam :)

nie wierzę Judyt, bo tu "egzam" ciągle nie zdany, mimo tylu lat nauki
;)
dzięki, pozdrawiam.

celnie trafione ;)
Pozdrawiam (z RUDEGO)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


najważniejsze, co by się mieszać nie przestało, a czas zleci :)
pzdr.
HAYQ zlatuje cały czas, a tam wolałabym bez mieszania
chociaż nie wiem do końca jak to jest z genami
słaby ze mnie genetyk
pozdr. cie pło
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Jak to bez mieszania? To by było, jak w pogodzie na sukces, albo innym brazylijskim s-rialu - każdy z każdym, a fe ;)

no to żeś dołożył do mody genowej yymm :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Alicja_WysockaMyślałam o świetle, skoro w tytule pojawia się księżyc. Światło miłości? Wtedy wszystkie strofy układają się w spójną, ciepłą całość. Wiersz doprecyzowuje, dookreśla miłość, ukrytą w obrazie księżycowego blasku, za pomocą kolejnych metafor. W pierwszej strofie wskazujesz na to, że światło pojawia się nagle, samoistnie, jak nieoczekiwana odpowiedź na dotychczasową pustkę. Druga uzupełnia pierwszą. Trzecia bardzo ładnie komponuje się z księżycem - światło, które trwa, rozświetla ciemność, noc może być też rozumiana niedosłownie, jako uśpione emocje. Ważne jest odrzucenie wszystkiego, co nadmiarowe albo powierzchowne. W czwartej - ukryty brak, czyli znów pojawia się nawiązanie do pustych miejsc i motywu ich wypełniania. Niezatrzymany wiatr i taniec na wietrze - symbolizuje, wg mojej intuicji, wolność. Jeśli iść tropem uczuciowym - podkreśliłabym też na pewnego rodzaju nieprzewidywalność. To jest coś, czego nie da się kontrolować, ale można się tym nasycać i czerpać szczęście, odnajdować pełnię. Sama końcówka definiuje bezpieczeństwo. Dom, port - nie ze słów, ale z czystego światła. Bardziej, niż na namiętności, utwór w moim odczuciu koncentruje się na spokojnym komforcie i wrażeniu, że mamy do czynienia ze swoistym przelewaniem się, przemieszczaniem energii do przestrzeni (duchowych, emocjonalnych), w których jest najbardziej potrzebna.  
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Witaj - dziękuje za miły odbiór i szczery komentarz -                                                                                           Pzdr.serdecznie. Witaj - ja tak jak napisałaś w komentarzu - w domu czuję się najlepiej -                                                                                                       Pzdr.uśmiechem. @Berenika97 - @hollow man - dziękuję - 
    • @Charismafilos  Witam                      Dziękuję bardzo za miłe słowa o moim wierszu.                                Miłego dnia . Pozdrawiam
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        ;)       @Berenika97 :))  Ślicznie dziękuję        @wierszyki :) dziękuję       
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...