Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

tańczyć na krawędzi wytrzymałości
bawiąc się życiem,
muskać zasłonę słońca,
pozwolić wichrowi grać z włosami,
poczuć obecność ziarnka piasku,
które jest takim samym
jak człowiek
mikrokosmosem,
czuć bez-smak wody,
wiatru z deszczem,
oddech ziemi,
potem
nie-spokojnie zasypiać,
dać upust fantazjotwórstwom
i pomyśleć o elfach,
być jak mangowe postaci arealną,
widzieć więcej,
dostrzegać piękno
tam, gdzie go na pozór brak,
grać muzykę przypadkowym liściom,
malować myśli na każdej sekundzie życia,
umieć kochać na prawdę, za prawdę, mimo prawdy
wszystkimi zmysłami
czuć,
że się bytnieje.

Opublikowano

mnie się "bytnieje" nie podoba. Jakoś źle się kojarzy, bardziej z dogorywaniem, lub istnieniem dla bytu - nie z tym, co chciałaś przekazać w wierszu. Sama idea dobra, chociaż trochę utopijna, w wielu wymienionych tu przypadkach, ale bez zastrzeżeń (bo to sfera marzeń, albo dobrych życzeń).
Za dużo jednak ać, yć, eć. Warto by coś z tym zrobić, a wiersz na pewno zyska.
Pozdrawiam

Opublikowano

Rafał Różewicz- aż tak krótko? ja zdaję sobie sprawę, że utwór jest zbyt przegadany, ale to nie w moim stylu taka lapidarnosc. cóż by można zmienic, co wyrzucic?
HAYQ- też mi nie pasują te ac, yc (nie dziala mi c na klawiaturze, żeby nie było). co do tych idealizacji, to właśnie o to mi chodziło, trochę przerysowania.

Opublikowano
"widzieć więcej,
dostrzegać piękno
tam, gdzie go na pozór brak,
grać muzykę przypadkowym liściom,
malować myśli na każdej sekundzie życia,
umieć kochać"


czyli po prostu żyć...
podoba mi się
pozdrawiam:)
teresa

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Okiem ciemnym, zamglonym – mierzę granice Namiętnie lecę – zachwycony tajemnicą Lecz pocałunków w słowa nie zmienię, nie przeliczę Moja najdroższa Tęsknico   Śladem Twoim, z grzechem, z jękiem, z rozpaczą Przez westchnienia, w głąb najgłębszych czeluści Tam, gdzie tylko serca zranione zobaczą To co boli, co dusi   Szmaragdy, brylanty, złoto, Ty To tylko marzenia, niespełnione sny   Zawiedziony zawrócę, bo zbyt wiele, za dużo Serc ludzkich złudnie wabi mnie i nęci Choć nic, a nic w rachunku nie służą A dusza ich dotykiem w dal nie odleci   I znów muszę uciekać, rankiem obudzić I tęsknić, żale urojone w sobie studzić I czuwać poroniony w próżnym zadumaniu W blasku księżyca – w zakochaniu   Szmaragdy, brylanty, złoto, Ty To tylko marzenia, niespełnione sny   Rachuję więc z pogardą – kochającą Ciebie I liczę myśli w nicość próżno spadające Choć ledwo w nich widzę – zakochanego siebie To słyszę, jak serca w samotności konające   I znów muszę uciekać, rankiem obudzić I tęsknić, żale urojone w sobie studzić I czuwać poroniony w próżnym zadumaniu W blasku księżyca – w zakochaniu   Szmaragdy, brylanty, złoto, Ty To tylko marzenia, niespełnione sny
    • @karenka to taka próba pracy nad warsztatem ;) dziękuję za komentarz @Berenika97pracuję nad Echo ;) @Leszek Piotr Laskowski @Poet Ka @violetta @.KOBIETA. Dziękuję Wam!
    • ...myto...   ..cóż winien jestem tobie ja człowiek szary eminencja pośród słów    powiedz język mój stary niewidzialny próg    kracze dziko skacze okruch chleba dziobie kruk    spłać swe myto nim opróżnisz złoty róg    prawdy złogi gardeł wnyk głuchyś ślepcze jam serwuję ci na tacy niemy duszy krzyk..   chytrylis - 2026r. „Gdy ci na górze milkną w obłudzie, niemym krzykiem przemawiają prości ludzie.”   chytrylis
    • Kobiecy głos zamknięty w klatce Klatka z gałązek rudej jarzębiny  Miesza powietrze z dźwiękami lasu Las przystrojony w letnie koniczyny   Skończone słowa, nieskończony żal Że w ramionach wiatru znika twoja pieśń  Wszystkie słońca w kwiatach  Z uśmiechami głaszczą mnie   Ku milczącym chmurom  Rumianych aniołów Płaczę bo mi tęskno  Do śpiewnych ogrodów    Ogrodów radości i ciepłoty rąk Uciekłaś po cichu, droga samotności  Zostawiając tylko Ten horyzont łąk      
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      dziękuję...Tak, trudno trafić na swoją duszę...prawda? :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...