Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

mój zapach paruje już nie w twoich objęciach
jakbyś skórę moją zdjętą z dłoni
wywiesił nad palnikiem gazowym

mimo wszystko przez wzgląd na moje postrzeganie
zabiłeś te okna za którymi świat
zmienia się na i w twoich oczach

zawieszone wszystkie działania
zmienione w stęchliznę starych emocji
jak długo można oddychać brudem

ta sperma z ciała już do nikogo nie pasuje

Opublikowano
zapach paruje w objęciach
nie twoich jakbyś skórę zdjętą z dłoni
wywiesił nad palnikiem gazowym

przez wzgląd na moje postrzeganie
zabiłeś okna za którymi
świat zmienia się w oczach

zawieszone wszystkie działania
w stęchliznie starych emocji
jak długo można oddychać

brudem ciała już do nikogo
- nie pasują


nie zachwyca... pomysły są ale jeszcze w wykonaniu czegoś brakuje. na szczeście wszystko jest kwestią czasu;)
pozdr Aga
Opublikowano

emu róż - no coż, są gusta i guściki. całe szczęście, że pozostawiasz jeszcze nadzieję
pozdrawiam


trzecia kresko - ostatni wers może i ukryte, ale zastosowanie ma i jest chyba jednym z najsmutniejszych tu, chociaż to głupio tak naklejać etykiety własnym tekstom
dobrze, że pierwszy zachęca, takie jego zastosowanie; czy to może takie książkowe bardziej

pozornie mniej nowo odkrywcze- bo teraz to trzeba mieć łeb nie od parady, żeby odkryć coś jeszcze, skoro wszystko już rozgrzebane
dz i pozdrawiam


espena sway - ładnie go okroiłaś, ale ja za to ostatnio mam ochotę na takie przegadanie, chociaż to w poezji pewnie nie wskazane. mimo wszystko gdzieś trzeba
dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam bardzo serdecznie

Opublikowano

właśnie wróciłem ze studenckiej przy meczu rozmowy" i w stanie błogosławionym napiszę tak, >że oto mi się ta skóra z dłoni nad palnikiem gazowym przez ok. pół dnia przypominała czyli b. miło że to napisałaś
pzdr 3kr

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • A dla orki bobu? Tu bobik Roalda
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Lenore Grey Wyszperalem ten wiersz:  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Charles Baudelaire   Człowiek i morze   tłum. Bronisława Ostrowska     Człowieku wolny! Zawsze kochać będziesz morze. Morze jest twym zwierciadłem. Ujrzysz w nim twą duszę, W nieskończonych fal piennych mgle i zawierusze, A myśl twa niemniej gorzkiej ma głębi bezdroże.   Lubisz grążyć się w własnych obrazów odbicia: Pieszczą je twoje oczy, ramiona — a serce Zapomina o własnej żywota rozterce, Słuchając jego skargi, zawodzeń i wycia.   Równie dumni i mroczni jesteście oboje: Człowieku, nikt nie zbadał dna twego tajnicy! Morze, nikt nie zna bogactw twych skrytej skarbnicy! Tak zawistnie strzeżecie tajemnice swoje.    A przecie wieki przeszły w bezdennej otchłani, Odkąd wzajemna walka na siebie was żenie — Takeście ukochali ból, śmierć i zniszczenie, O wieczyści wojowie — bracia niezbłagani!        Przypisy [1] pienny (daw.) — tu: pienisty, spieniony. [przypis edytorski] [2] grążyć — pogrążać, zatapiać. [przypis edytorski] [3] tajnica — tajemnica. [przypis edytorski] [4] żenie (daw.) — tu: gna, popycha. [przypis edytorski] [5] takeście ukochali — dziś:tak ukochaliście. [przypis edytorski] [6] niezbłagany — nieubłagany. [przypis edytorski]
    • @viola arvensisBardzo dziękuję Violu za Twój wpis i twoje życzenia - wiem, że na pewno szczere. Bardzo to doceniam. :) Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński @Berenika97Dziękuję Bereniko za obszerny i jakże ważny komentarz i za Twoje miłe słowa odnośnie mojego wiersza. Cóż, staram się jak mogę, chociaż czasem odnoszę wrażenie, że moje wiersze są szorstkie i wzięte na żywca obrazami z tamtych chwil i sam nie wiem czy to dobrze czy źle. To jest taki mój styl nieco reporterski w wierszach gdzie chcę opowiadać młodemu pokoleniu w taki sposób, żeby poczuli się uczestnikami tamtych wydarzeń. W moich opisach nie ma zbyt wielkich achów i ochów, a raczej staram się czytelnika możliwie jak najlepiej skonsfrontować z realiami, które opisuje. A co do zespołu "Sabaton 40/1", którego słuchałem na okrągło to bardzo go podziwiam i jak każdy też chciałbym być może kiedyś zostać tekściarzem ich piosenek, bo robią kolosalną i bardzo dobrą robotę o przywracaniu chwały na bohaterów. Tak, słyszem, że rząd londyński starał się zatuszować incynent z niezaproszeniem Polskiego Dywizjonu na późniejsz mityng /namiastkę defilany ale ostatnie poszła ich minimalna garska (dużo porezygnowało). Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...