Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nie czytaj słów, nie pamiętaj wazonu, ani krzeseł
gorętszych od żelazka. Ani szczegółów za drzwiami.
Zostaw papiery nie sprzątnięte, przyjemności własne,
ponure, kurz między książkami. Kwiaty, ogrody oraz ptaki
głuche za oknem. Niech odejdą wraz z nami: mój atomizm logiczny,
filozofia gdzieś z boku, jakby z morskiej piany. Gdy cierpię
z dala od ludzi, niczym dom wariatów, albo las pod parasolem,
jak brzydka kobieta. Oczy łzawią widokiem na Bieszczady.
Spodnie pogniecione, nogawki przetarte od jeżyn przydrożnych.
Oddalony o przymrozek zasypiam wbrew kawie. Na twej ulicy
aż za pola, przez wszystkie kałuże, chodniki, poskręcane trzewia.
Gdybym odgadł zapomnienie, odgarnął liście, by cię dosięgnąć.
W zachwycającym półmroku, gdy za oknem ścinają drzewa.

Opublikowano

ciekawe.
przeczytałem kilkakrotnie i, moim zdaniem, to jest dobry tekst. trochę tak jakby bez sensu, trochę tak jakby o niczym, ale przyciąga, intryguje i, co mogłoby się wydawać dziwne z powodów o których wspomniałem powyżej, prowokuje do myślenia. to mi się w nim najbardziej podoba.
pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Alicja_WysockaMyślałam o świetle, skoro w tytule pojawia się księżyc. Światło miłości? Wtedy wszystkie strofy układają się w spójną, ciepłą całość. Wiersz doprecyzowuje, dookreśla miłość, ukrytą w obrazie księżycowego blasku, za pomocą kolejnych metafor. W pierwszej strofie wskazujesz na to, że światło pojawia się nagle, samoistnie, jak nieoczekiwana odpowiedź na dotychczasową pustkę. Druga uzupełnia pierwszą. Trzecia bardzo ładnie komponuje się z księżycem - światło, które trwa, rozświetla ciemność, noc może być też rozumiana niedosłownie, jako uśpione emocje. Ważne jest odrzucenie wszystkiego, co nadmiarowe albo powierzchowne. W czwartej - ukryty brak, czyli znów pojawia się nawiązanie do pustych miejsc i motywu ich wypełniania. Niezatrzymany wiatr i taniec na wietrze - symbolizuje, wg mojej intuicji, wolność. Jeśli iść tropem uczuciowym - podkreśliłabym też na pewnego rodzaju nieprzewidywalność. To jest coś, czego nie da się kontrolować, ale można się tym nasycać i czerpać szczęście, odnajdować pełnię. Sama końcówka definiuje bezpieczeństwo. Dom, port - nie ze słów, ale z czystego światła. Bardziej, niż na namiętności, utwór w moim odczuciu koncentruje się na spokojnym komforcie i wrażeniu, że mamy do czynienia ze swoistym przelewaniem się, przemieszczaniem energii do przestrzeni (duchowych, emocjonalnych), w których jest najbardziej potrzebna.  
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Witaj - dziękuje za miły odbiór i szczery komentarz -                                                                                           Pzdr.serdecznie. Witaj - ja tak jak napisałaś w komentarzu - w domu czuję się najlepiej -                                                                                                       Pzdr.uśmiechem. @Berenika97 - @hollow man - dziękuję - 
    • @Charismafilos  Witam                      Dziękuję bardzo za miłe słowa o moim wierszu.                                Miłego dnia . Pozdrawiam
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...