w łodzi mierz Opublikowano 9 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Lutego 2008 ......................................dedykowane takiemu jednemu......... wiosną nieobsianych pól patrzę na półki tłustym poetom podległe. zwarte jak głód malutkiej córki – płacze bo mleko daleko a mamy wzór na dysce szumi – czytam jej nieco potem jabłuszko. król-ból strzela z dwururki: kolka i lato zimą jeszcze byłaś płód teraz w południe grzejemy krętą dróżką - bez śladów kół skrót - do babci: na mur parzy się mięta jesienią nie będzie zbiór wierszy – wiewiórki wojna przeklęta z żył mi wytoczy. ty tul się do mnie córuś, rośnij. nieprędko zrobi znowu mój Bóg „buc” z czułością w czółko. tylko pamięcią mogę dotknąć, objąć w pół twoją mamusię. rozrzucam ziarno po wspólnych domach mód, w obcych stołówkach duchowe jadło układam sobie na mózg. z ohydą pluję w sztuk mistrzów sadło „books” z półek ściągam na stół i pokazuję puste, zwietrzałe miejsce gdzie grzechotek luz dobrze się czuje. empata? e tam: poeta nie musi już pisać w ogóle – stworzył człowieka
ava mirabell Opublikowano 9 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 9 Lutego 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. peel został ojcem, to gratuluję, co do ostatniej - chyba teraz właśnie powinien zacząć, a przy okazji rzeźbić, modelować, chronić i nade wszystko kochać ludziów, ufff :) pozdrawiam ) ava.
w łodzi mierz Opublikowano 9 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Lutego 2008 do formy nie jestem przekonany nagle
Judyt Opublikowano 9 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 9 Lutego 2008 niezła paleta pozdr. ciepłe tyle sie wysiłam
w łodzi mierz Opublikowano 10 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Lutego 2008 ava: ufff judyt: nie rozumiem
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się