Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

młynek do mielenia jesieni
przemielił priorytety z używkami
ludzi ze zwierzętami
tworząc przyprawę do samodestrukcji

można go kupić u starych przekupek
co sprzedają go na mostku
obok guzików
staników
i kwiatów na dzień babci

krzycząc zachwalają
że to naturalne
bez konserwantów

Opublikowano

witaj :)

czytam Cię po raz pierwszy, przyznaję, że tutyŁ mnie
przyciągnąŁ - lubię mŁynki, szczególnie antyki.

tekst momentami nieudolny, szczególnie
pierwsza zwrotka, której sŁowa typu
'priorytety' albo 'samodestrukcja'
najwyraźniej nie sŁużą.

rada na przyszŁość - proste też może
być dobre i na poziomie o czy mnie przekonaŁeś
w drugiej zwrotce.

tak na marginesie, tekst powinien być
w miarę spójny, uważam, że owa zwrotka
nie pasuje do caŁości, dlatego poniżej
jak to widzę.

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



tyle ode mnie. fakt, trzeba trochę zmienić, co zrobisz z tym
nie wnikam. w tej formie na +.

pozdrawiam Espena :)
Opublikowano

ciągle mam wątpliwości czy jestem w stanie odróżnić pewne formy twórczości poetyckiej od prozy. jednak tutaj mam odczucie, że jest to jednak poza. wierszowana, ale proza. młynek, który miele wszystko kojarzy mi się z czasem i jest to chyba najlepsza rzecz jaką udało mi się wyciągnąć z utworu. pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • "Ona nie wie,    ale czuje"   Ona nie wie, że uważam,  ją za piekny dar mi z nieba. Ona nie wie, że do życia,  jej mi na zawsze potrzeba.   Ona nie wie, że ją tulę, z wielką dla mnie przyjemnością. Ona nie wie, że ukradkiem,  popatruję nań z miłością.   Ona nie wie, że ja widzę,  te zmarszczkowe jej zmartwienia, Ona nie wie, że w mym sercu, zmarszczkowanie nic nie zmienia.   Ona nie wie, że ja widzę,  bardziej zarys swoich starzeń. Ona nie wie, że to ona, jest spełnieniem moich marzeń.   Ona nie wie, że ją kocham,  bo nie mówię ciągle tego. Ona nie wie, że to "kocham", dla mnie, to coś zamałego.   Ona nie wie, że ja bez słów,  miłością ją obejmuję. Ona nie wie, bo nie słyszy,  ale kochaną się czuje.    Leszek Piotr Laskowski. 
    • Wziąłem widmową gitarę i potrąciłem strun parę. Zabrzmiała dziwna muzyka: magia i metafizyka…    
    • patrzę i … nie mogę się nadziwić    JESTEŚ …   jesteś jak  zapach wiosny    pierwsze  kwiaty akacji    oczy  mówią    a usta    usta milczą    wschody  zachody    pełne  nadziei    3.2026 andrew   
    • @MáireTo prawda, ale wydaje mi się, że w realnym życiu ma się większą kontrolę nad swoimi wyborami. No i są ograniczenia fizyczne, nie ma tego nadmiaru, Ty decydujesz, z kim się umawiasz, w jakiej grupie pozostajesz, a jeśli gdzieś jesteś z przymusu (np. koledzy z pracy), to masz wentyl bezpieczeństwa - zostawiam to za sobą i idę z koleżankami na kawę, albo na kurs flamenco. Oczywiście, że interakcje między ludźmi zawsze wymuszają pewien stopień dostosowania się i pójścia na kompromis, ale wiersz raczej mówi o sytuacji, kiedy tego jest za dużo, kiedy to przytłacza, zamienia się w imperatyw, a w rezultacie nie ma realnych korzyści społecznych, żadnej wartości dodanej. Peelka nie dopasowuje się po to, aby coś zyskać, a jedynie po to, aby nie stać się obiektem podlegającym ocenie. A to bardzo ważna różnica.
    • @Jacek_Suchowicz ”Duży brzdąc” pozdrawia Wielkiego Brzdąca-:) Jak zwykle z przymrużeniem oka  tam gdzie zostaje „ głuchy śmiech pokoleń”-celna podpowiedż Jacku, bo wszystko zostało wybaczone.. i co tu chcieć więcej..
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...