Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

młynek do mielenia jesieni
przemielił priorytety z używkami
ludzi ze zwierzętami
tworząc przyprawę do samodestrukcji

można go kupić u starych przekupek
co sprzedają go na mostku
obok guzików
staników
i kwiatów na dzień babci

krzycząc zachwalają
że to naturalne
bez konserwantów

Opublikowano

witaj :)

czytam Cię po raz pierwszy, przyznaję, że tutyŁ mnie
przyciągnąŁ - lubię mŁynki, szczególnie antyki.

tekst momentami nieudolny, szczególnie
pierwsza zwrotka, której sŁowa typu
'priorytety' albo 'samodestrukcja'
najwyraźniej nie sŁużą.

rada na przyszŁość - proste też może
być dobre i na poziomie o czy mnie przekonaŁeś
w drugiej zwrotce.

tak na marginesie, tekst powinien być
w miarę spójny, uważam, że owa zwrotka
nie pasuje do caŁości, dlatego poniżej
jak to widzę.

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



tyle ode mnie. fakt, trzeba trochę zmienić, co zrobisz z tym
nie wnikam. w tej formie na +.

pozdrawiam Espena :)
Opublikowano

ciągle mam wątpliwości czy jestem w stanie odróżnić pewne formy twórczości poetyckiej od prozy. jednak tutaj mam odczucie, że jest to jednak poza. wierszowana, ale proza. młynek, który miele wszystko kojarzy mi się z czasem i jest to chyba najlepsza rzecz jaką udało mi się wyciągnąć z utworu. pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • I choć ulice wąskie straszą czasem jadem,   choć wśród zgorszenia żądzy wodospadem rozdziela się brud, szaleństwo ulicy,   wokoło nędznicy i rozpustnicy i ludzie dzicy, choć z okna ktoś krzyczy, w piwnicy ktoś ryczy, zza rogu ktoś syczy, ktoś tobie źle życzy,   znikają sceptycy i szerzy się mistycyzm i choć przecznicę od tej przecznicy dzielą kierownicy, łóżko ladacznicy, skupy alkoholu i maratończycy,   tu dzieje się wszystko, to tylko się liczy.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • do dziś nie potrafi pogodzić się z tym ani tego zrozumieć czemu tylko dlatego ze jeden raz nieświadomie się pomylił to piękno o którym marzył zamieniło się w jedno wielki gówno którego śmierdzący zapach ciągle za nim podąża a przecież otaczają go tacy którzy ciągle popełniają błędy albo się mylą - a mimo to ich marzenia się spełniają i pachną jak perfumy
    • leki z bożej apteki- żegnam Panią samotność- - kiedy się rozpuszczą. po coś nie siedzę przy biurku po coś nie stoję przy maszynie po coś nie pcham wózka                    ... rozglądam się wkoło kwiaty, kiście winogron, słońce w środku              suszone śliwki cisza, ta cisza przerywana śpiewem rozglądam się i rozgaszczam w krótkiej chwili kiedy ludzie o niedorzecznie wielkich sercach dźwigają też moje jestestwo. Obiecam im jutro, że zerwę z toksycznymi osobami i złymi nawykami; będę zasypiać o 22 i kłaść się o 19           pisać wiersze                     o mięcie, rozmarynie i melisie                    ...      
    • @Alicja_Wysocka     jakaś niezdrowa nadprodukcja myśli?   bo jestem raczej milczkiem:)   i kocham ciszę!    
    • @violetta   będę próbował :)   dziękuję:)         @Poet Ka   tak mi teraz coś przyszło na myśl.   kocham obrazy Moneta, Maneta, Kandinskyego, Degasa.   a kiedy przyjdzie mi chęć o nich pomyśleć pierwsze co przychodzi mi na myśl to......van Gogh.   zastanawiam się dlaczego?   może przez jakąś szczególną lepkość jego obrazów.   to jego grubofarbiarstwo?   nie wiem.   ale coś w tym jest.   chociaż jego malarstwo lubię średnio.     masz może jakieś myśli na ten temat?    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...