Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

nie pamiętam już
w którym kącie oka narodziłaś się
moją Amaterasu
w środku zdyszanego miasta
na skrzyżowaniu stalowych dróg
unoszących i wyrzucających ludzi
zdziwionych nagłą jasnością
twojej obecności

w tej samej chwili
i ja
urodziłem się cesarzem

i jest prawdą
jako cesarz miałem władzę
tylko nad słowami
nie nad bogami i boginiami

zamknięta w pieczarze
oddalenia
postanowiłaś ciemność
pełną mamiących głosów
wezwań szeptów

dlatego
zrzekłem się tytułów i tronu
by studiować magię senniki astrologię
próbuję rozmaitych alchemii
i zaklęć
daremnie

szukając utraconej świetności
mieszam własne sny z głosami naśladującymi
ciebie
ale kiedy przebudzony
stoję na pustym skrzyżowaniu
widzę samotność i wydziedziczenie
nawet z wyobraźni

jedyną pociechą upadłego mikado
są dzieci z naszego rodu

noszą imiona wierszy
i co jest niezrozumiałe
jest ich coraz więcej

Opublikowano

zak stanisława.;
serdeczne dzięki!
:) J.S

Andrzej Ludwiczak.;
myślę, że jednak inaczej, może i lepiej, bo JacekSojan to nie Andrzej Ludwiczak, a Ludwiczak to nie Sojan - inne doświadczenia, inny życiorys, inny język, inna mentalność...i w tym tkwi urok literatury i tego, co ją rodzi - życia;
:) J.S

adolf.;
zaznaczam, nie mam prawa jazdy, pedały mnie nie interesują - jako pasażer czuję się komfortowo także w autobusie;
:) J.S

dzie wuszka.;
echo mitów, baśni, legend...:)
wrażenie uzasadnione - sami jesteśmy w nie wplątani mocą wiecznych tajemnic, metafizycznej prawdy...
:) J.S

Baba Izba
dziękuję za pozwolenie; :)
a popiszę sobie, popiszę się - miło być czytanym;
ahooj! :) J.S

HAYQ;
nie w diabły, tylko na org.(!)
Stara Miłosna...ponętna nazwa i miejsce na baję...
pozdrowienia! :)
J.S

myślątko.;
to nie słońce, to nos mi świeci i łysina...
tragedia!
:)))
J.S

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



historycznie?!
chyba w sensie tradycji tropów, toposów...
dziękuję ładnie;
:) J.S
nie inaczej, oczywiście
chodziło mi o to, iż momentami wymuszasz na czytelniku znajomość tego pola nauki ;)
pozdrawiam
Jimmy
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



nie inacy, Wrotyczu, nie inacy
:)

!
A Ty Dziwożono - z jakiej baśni? mam posłuchać Koniczyny czy Jemioły? przelotu czy Przywrotnika? a może Centurii? albo Dyptamu?
bo to nasz język dzie wuszko, język wtajemniczonych...i zaprzysiężonych;
:) J.S

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • przed przejściem na ty przystanęliśmy przy swoim ja               
    • Och, jak pięknie, jak wspaniale uczestniczyć w ludzkim szale! Szala, ta ze złym uczynkiem, z wolna spada, my zaś z winkiem uwielbiamy (aż mam ciarki) wciąż opróżniać nasze barki! Winko? Jasne. Wina? Skądże! Upijamy się, lecz mądrze, choć mądrością nie grzeszymy. Instynkt chroni nas od winy. Grzechy nasze zgoła inne: czasem rzadkie, czasem płynne. Płynnie oceniamy ludzi, rzadko zaś w nas żal ktoś wzbudzi. Z nas są przecież sprytne głowy. Mózg nam działa do połowy. Drugą z połów, wiecie sami, zatruwamy tabletkami. Ból się kryje, smutek znika, w tle mordercza gra muzyka. Ale wszystko bardzo skrycie, uwielbiamy mianowicie skrywać nasze złe skłonności pod postacią jawnej złości. Choć kochamy zabijanie (czasu, gdy czas na czekanie albo siebie, świetna sprawa), to niesłuszna jest obawa, że chwycimy wszyscy pałkę  i się wybijemy całkiem. Jeśli już, to może Ziemię zniszczy nasze ludzkie plemię, gdyż jesteśmy dość nieziemscy, by wyjść z tego jak zwycięzcy. Świat posunął się do przodu. My też nie zwalniamy chodu. Chód przemienia się w wyścigi o złapanie wyższej ligi. Kto na mecie pierwszy stanie, ten wygrywa umieranie, lecz w niewiedzy i uśmiechu, które schwycą go w bezdechu.
    • @MIROSŁAW C. Dziękuję :))
    • przeczytałem i jestem na nie wiele rzeczy brakuje ale nie pora na wykład  może kiedyś w wierszu zamknę ale forma owszem jest pomysł;)
    • @Radosław a tylko walet stał i się śmiał wiedział kto kim jest naprawdę poszedł do wpatrzonych w niego blotek :)))
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...