Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

tyle cię znam
ty się nie łam
jestem twój fan
fan… bez dwóch zdań

nie łam się, powiedz, że
że mnie kochasz
ale ty nie, ty nie dla mnie
z bucem w blokach

spotykasz się, żebym pił
to już na kpinę zakrawa
czy miłość ta musi być krwawa

nie dla mnie jest z tobą zabawa
dlaczego, dla tego… ech
Bronisława?

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


nutek tu nie dam rady, ale mogę linię melodyczną podać.


No dobra (chłe, chłe) proszzzz... profesjonalnom ;))))
Pozdrawiam

www.youtube.com/watch?v=BTkXaH_wwdc
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


co Marletko Cię zmyliło,
powiedz, powiedz czemu
oną zwiesz go, gdy onemu
Bronek przecie było?

wiersza nie wycinam,
no, chyba, że Poe
oszczy nusz i klina
wbije w bluesisko.

Pozdrawiam
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Może sprawa z zarywką
tak wpłynęła na to
że Bronka mylo z dziwko
(peel dziękuje za to)

Com napisał źle?
To Bronisław je!
Uczucie fanu kwawi
(jak ten, no... atawizm)
;)
Dzięki Stasiu
Pozdrawiam.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Bronisław Stasiu - Bronek, na pierwsze mu dali,
a Bronki (nawet Niemiec wie, że tam nie było)
- wiem, bo do mnie szkop ten, tak samo się przywalił
(co mnie qrde z tym Bronkiem nagle podkusiło?)
;))
cmok-cmok

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Chciałbym napisać dla ciebie scenariusz snu w którym jak ptaki odlatują problemy zanim policzysz wszystkie marzenia do stu zapiszę ci świat niewyśnionej nadziei   będę w tym świecie miłości reżyserem bez scenografii zapatrzeni w blask oczu zagramy siebie jak aktorka z aktorem będziemy kręcić duble naszych pocałunków   chociaż to tylko niewyśnione marzenie dwójka statystów podziera scenariusz budżetowy los nie pozwala na spotkanie lecz film wciąż grany jest w kinach naszych dusz
    • @leszczym dziękuję za odwiedziny ;)
    • @karenka dziękuje za zajrzenie i ten miły komentarz :) pozdrawiam
    • kilka świateł dalej jest inna noc odwracamy się od siebie mój cień gaśnie po drugiej stronie ulicy   biały księżyc i bezsenność zapita gwiazdami   w farmakologicznym śnie gasną żarówki czarnym flamastrem rysowany pies urywa się ze smyczy  
    • Wszystkie szyby są mokre od łez Takich szczerych, tak szczodrych i czystych Jakie przelać mógł jedynie deszcz Deszcz niewinny, odwieczny, przejrzysty. Szyby płaczą ni z żalu ni z bólu O tym chyba samo niebo wie My też czasem płaczemy do wtóru Gdy zbyt dobrze nam jest lub zbyt źle. Płacz kołyską jest dłoni przyjaznych Mimowolną, najszczerszą i własną Płacz jest nagłym rozlaniem się żalu Jak deszcz skrycie stuka o parasol.   Wszystkie szyby są mokre od łez Takich szczerych ,tak szczodrych i czystych Jakie przelać mógł jedynie deszcz Deszcz niewinny, odwieczny, przejrzysty. Szyby płaczą ni z żalu ni z bólu O tym chyba samo niebo wie My też czasem płaczemy do wtóru Gdy zbyt dobrze nam jest lub zbyt źle. Płacz kołyską jest dłoni przyjaznych Mimowolną, najszczerszą i własną Płacz jest nagłym rozlaniem się żalu Jak deszcz skrycie stuka o parasol.   O parasol ,o dachy ,o szyby Znowu pluszcze potok moich łez Ciągle z deszczem się miesza prawdziwym Pachnie tak jak najprawdziwszy deszcz. Oczu żadnych mój płacz nie zamoczył Bo podobny do wrześniowych mgieł Przenikliwy i taki bezgłośny Wsiąka cicho w niespokojny sen. Nie pamiętam dlaczego tak płaczę Nie wiem nawet czy płacz to ,czy deszcz Który przecież bez żadnej przyczyny pada. Choć kto go tam wie.  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...