Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Za Twoje oczy
w ogień bym skoczyła.
Za Twoje oczy
oddałabym cały świat.

Za twoje oczy,
Nie,nie!
Nie zapomnę ich,
ani pod ziemią,
ani w niebie.

Twoje oczy mają moc,
można się
w nich przejrzeć
i w nich zauroczyć się.

Widać w nich Twoją duszę,
która jest taflą wody
w której myję się,
są jak lustro
w którym przeglądam się.

Za Twoje oczy ...

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Za Twe oczy zielone, czyli disco-polo wypada lepiej.

Krzysztofie przytocz słowa z disko-polo jak tak sądzisz,
nie będę miała nic przeciwko temu.
A może spotkałam takie oczy?


Odpowiadając mi, tylko się Pani pogrąża.

Każdy zna szlagiery disco-polo, bo "lecą" wszędzie. Pani "disco" na szczęście tylko tu sie szmera.
Opublikowano

a Ty już się nie masz do czego przyczepić?
nie twierdzę
jestem do tańca i do różańca;)
ale o Bogu nie zapominam,
choć aniołem nie jestem,
bo tyłkiem o piekło zachaczam,
ale myślę,że bóg wybaczy mi;)
żeby Ciebie udobruchać:)
od nie nawiści.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



To ty tak sądzisz:)
nie ja,

Nawet 7m zmysłów nie odgadnie,
co w takich oczach widać.
Widać nie znasz się na oczach?
Ja za takie oczy w ogień skoczę,
bo są niebiańskie.;)a przede wszystkim są szczere,
a to najważniejsze.
Pozdrawiam milutko

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • *** Rychły koniec, takiego związku, gdzie rosną prawa, kosztem obowiązków.   *** Gdy przystaję i zawracam, aby nie iść nadaremnie, nadsłuchuję głosu w duszy - bo mądrzejszy jest ode mnie. *** Żeby się podnieść nareszcie i wyprostować pomału, najlepiej zacząć od kroku, który schodzi z piedestału. *** Lubię słowa pełne gracji, czaru, smaku, akceptacji. Jedno wam na ucho powiem - musi stać za nimi człowiek.  
    • @Gosława dziękuję. Staram się :))  @bazyl_prost czasem same się stawiają  @KOBIETA miło mi. Ukłony :))  @vioara stelelor warto pisać dla takich komentarzy :)) @Marek.zak1 tak, też chyba najbardziej lubię w tę nieokreśloność skręcać. Pozdrawiam Marku!  @Mitylene dziękuję. To ja biorę w siebie te słowa i chyba z rozpędu machnę coś w podobnym stylu.  @Waldemar_Talar_Talar dzięki. Fajnie, że zwracasz na nią uwagę.  @piąteprzezdziesiąte to się bardzo cieszę  @Jacek_Suchowicz fajnie wyszło. Dziękuję 
    • @Migrena Ten wiersz czytam nie jako historię „przejęcia pałeczki”, lecz jako opowieść o podwójnym widzeniu. Robert jest dla mnie realny - zbyt konkretny w detalach, zbyt cielesny w swojej obecności, by był wyłącznie figurą rozszczepienia. Bardziej czuję, że narrator staje się mimowolnym świadkiem czyjegoś mroku, aż granica między obserwacją a przeżywaniem zaczyna się zacierać. Najbardziej porusza mnie nie młotek ani trofea, lecz ojcowska czujność. Strach o córkę jest prawdziwy, organiczny. To nie brzmi jak głos sprawcy, tylko człowieka, który boi się, że zło może przenikać przez samo patrzenie. „Śniłem o nim. Za niego.” – odbieram jako doświadczenie empatycznego wchłonięcia cudzego ciężaru, a nie jako przyznanie się do czynu. Ten wiersz pokazuje, jak blisko potrafi podejść cudza ciemność, jeśli długo się jej przyglądamy.   Ale orzech do rozgryzienia zostawiłeś  
    • @Berenika97

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Tectosmith Mimo wszystko życzę Ci, żebyś zrobił kiedyś taką kanapkę i zatrzymał się nad nią na chwilę. Tak jak ja nad Twoim wierszem. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...