TheWitcher Opublikowano 10 Stycznia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Stycznia 2008 „Nie” Podciągnąłem już rękaw Nie bojąc się niczego – byłem głupcem Kolega mi ją podał – drugi głupiec Już byłem blisko… Gdy nagle coś wewnątrz siebie zobaczyłem Byłem to ja… Bez domu i pracy Bez przyjaciół i rodziny – potępieniec Widziałem i innych Oni też to zrobili – głupcy Ona potem płacz i znowu ona… Robiłem to już ciągle Bez opanowania Dzień i noc… Ona potem płacz i znowu ona… Była moja władczynią A ja byłem głupcem Głupcem bo wierzyłem jej i wciąż to robiłem Ona potem płacz i znowu ona… (wizja trwała) Robiła ze mną co chciała Była dla mnie wszystkim… Choć jej nie chciałem Ona potem płacz i znowu ona… Potem było tylko gorzej Chciałem jej Więcej i więcej… Robiłem wszystko by była ze mną Ona potem płacz i znowu ona… Brak jej doprowadzał mnie do szału Byłem gotów oddać za nią życie – którego nie była warta Ale wciąż ją zdobywałem Ona potem płacz i znowu ona… (wizja zaczęła mnie przerażać) Widziałem siebie a ona przy mnie Nie ruszałem się… Nie oddychałem… Zabiła mnie ta którą pokochałem i znienawidziłem Wizja się skończyła… Ale pozostało po niej pytanie Czy warto?! Nie! Ja nie chcę! Zabierz ją ode mnie! Zabierz ode mnie tę bladź!
Judyt Opublikowano 10 Stycznia 2008 Zgłoś Opublikowano 10 Stycznia 2008 dobry temat, dobrze że szczęśliwie się skończyło mm pozdr. ciepło
Marlett Opublikowano 10 Stycznia 2008 Zgłoś Opublikowano 10 Stycznia 2008 wiersz można przyciąć o 3/4
TheWitcher Opublikowano 10 Stycznia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Stycznia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. To tnij zobacze co z tego wyjdzie
Marlett Opublikowano 10 Stycznia 2008 Zgłoś Opublikowano 10 Stycznia 2008 podciągając rękaw podał ją drugi głupiec głupcowi blisko siebie zobaczyłem bez domu przyjaciół rodziny potępieniec - widzący innych głupców - przycięłam pierwsza strofę dalej sam próbuj. Oczywista nie musisz akceptować mojej wersji. PozdrawiaM.
TheWitcher Opublikowano 10 Stycznia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Stycznia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dzięki za poradę :) popracuję jeszcze nad tym wierszem pozdrawiam T.W.
HAYQ Opublikowano 10 Stycznia 2008 Zgłoś Opublikowano 10 Stycznia 2008 ogólnie fajnie, z tym, że oczekiwałem bardziej zaskakującej i wykręconej puenty, po tak długim wstępie A tak... bez zaskoczenia, bo od początku wiadomo o co chodzi :| Pozdrawiam
Marlett Opublikowano 10 Stycznia 2008 Zgłoś Opublikowano 10 Stycznia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. HAYQ ma rację. ''strzykawkę'' zastąpiłabym ; ''cichodajką'' , ''gówniarą''lub ''maryśką lekkiego prowadzenia'' Ale to takie moje pomysły - wymysły. hej!
HAYQ Opublikowano 10 Stycznia 2008 Zgłoś Opublikowano 10 Stycznia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Myślę, że coś bardziej zaskakującego by się zdało, jakiś zupełny odjazd w innym kierunku. W końcu wiersz o odjazdach traktuje, więc ten "złoty szczał", czyli puenta powinna być super speedem. A tak... to kompocik cieniutki ledwie.
Marlett Opublikowano 10 Stycznia 2008 Zgłoś Opublikowano 10 Stycznia 2008 HAYQ! Szczerość za szczerość:)) Nie jestem dobra w tym kompocie,właśnie słucham Czajkowskiego:) ale ''szczał'' jest ''poczebny'' a jednak bym tak szczeliła; ''głupcy maja prawo umierać wolni'' pozdro.
TheWitcher Opublikowano 11 Stycznia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Stycznia 2008 Chyba zdecyduję się zastąpić strzykawkę czymś innym, bo przecież wiersz nie musi być oczywisty lecz trzeba się domyśleć oc co chodzi dzięki wszystkim z porady :) pozdrawiam T.W.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się