Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

na szybach osiadł
kolejny wieczór
i sącząc się bezlitośnie
kapie na podłogę

-chyba czas się zbierać

świeżo wytrzepanym
ze wszystkich falstartów
dywanem
w niestworzone jeszcze
historie 365 i jednej nocy
w poszukiwaniu tego ciągle
niepoznanego zakończenia

Opublikowano

podmiot liryczny to osoba, która pragnie przygód, nowych doznań. nie można się temu
dziwić, skoro każdy dzień wygląda tak samo. kiedy w końcu monotonia daje się we znaki,
trzeba coś z tym zrobić i to właśnie oznajmia nam podmiot liryczny. peel zatem chce
zmiany, odczuwa potrzebę dążenia do odnalezienia sensu swojej egzystencji. nie można
przecież tego osiągnąć poprzez nicnierobienie.

co prawda to wszystko dotarło do mnie po mniej więcej trzecim czytaniu, ale cieszę się,
że mi się to udało. życzę podmiotowi lirycznemu szczęścia i powodzenia w poszukiwaniach.
ciekawy wiersz. przekaz jest wyraźny, a i warsztatowo nie ma się do czego przyczepić.

pozdrawiam.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.






łoha- jaka interpretacja. no tak, mniej więcej o to chodzi. chociaż nie posunęłabym się do stwierdzenia że podmiot liryczny szuka sensu swojej egzystencji- nie jest zdaje się aż tak pompatyczny i naiwny żeby wierzyć że 365 i jedna noc nowych wrażeń są w stanie go przynieść. no ale. mimo to winszuję.


pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97   Bereniko.   czytając Twój wiersz mam poczucie, że dotykam czegos pierwotnego i czystego zarazem.   to nie jest tylko poetycki powrót do obrzędu Dziady bo  to jest przywrócenie metafizycznej ciagłości świata .   u Ciebie granica nie zostaje przekroczona dramatycznie bo  ona po prostu przestaje istniec , jakby nigdy nie była czymś ostate cznym. najbardziej porusza mnie ta filozoficzna zgoda na jednosć bytu.   smierć nie jest tu   pęknięciem, lecz przejściem w inny wymiar obecności.   ziemia "patrzy, bada” ,  to zdanie brzmi jak mysl z dawnej kosmologii, w której człowiek nie jest oddzielony od wszechświata lecz własnie w niego wpisany.   czuję w tym wierszu mądrość która nie potrzebuje wielkich słów, bo wyrasta z wewnętrznego ladu. Twoja poezja ma niezwykłą własciwość :  nie epatuje tajemnicą ale pozwala ją współodczuwać.   czytam te wersy jak spokojną medytację nad wspólnotą żywych i umarłych.   nad tym, że jesteśmy splotem krwi, pamięci i swiatła.   "Świat jest w jedności teraz ułożony ” – to zdanie brzmi jak credo, jak   cicha deklaracja wiary w sens istnienia. piszę to jako ktoś, kto naprawdę ceni Twoją Nika  twórczość albowiem masz dar nadawania sacrum prostym słowom.   a to jest wielka rzadkość.   ten wiersz zostaje we mnie jak łagodny płomień - nie oślepia, ale ogrzewa .   i mnie z tym płomieniem jest intelektualnie doskonale :)   pięknie Nika.      
    • @vioara stelelor Aż mnie ciarki przeszły :) Piękny wiersz, jest w nim energia błogości i spokoju, i szczęścia :)
    • @Florian Konrad Piękne obrazowanie, zostaje pod skórą. Cudownie pokazana intymność, przmycona w delikatnych sugestiach, a po niej przytulna bliskość z kotem, bo on przecież musi być najważniejszy.
    • @Berenika97  Wiersz jak instrument zachwyca czytelnika mrokiem onirycznej aury. Pozdrawiam serdecznie.
    • @Waldemar_Talar_Talar To prawda, gesty życzliwości są ważne, zawsze mogą przynieść dobre owoce.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...